Producent psich smakołyków wchodzi na rynek marihuany medycznej

Kanadyjska spółka True Leaf Medicine International, która produkowała dotychczas psie smakołyki, rozszerzy działalność na uprawę marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Puls Biznesu
Marek Druś

Odsłony

45

Kanadyjska spółka True Leaf Medicine International, która produkowała dotychczas psie smakołyki, rozszerzy działalność na uprawę marihuany.

Spółka ogłosiła rozpoczęcie w lutym budowy zakładu produkcyjnego w Lumby, w prowincji Kolumbia Brytyjska. Stworzy go za 14 mln CAD, które zebrała w crowdfundingu, a także od inwestorów prywatnych, poinformował prezes Darcy Bomford.

True Leaf chce zacząć sprzedawać medyczną marihuanę dla ludzi nawet już jesienią tego roku. Spółka chce także sprawdzić, czy psychoaktywny czynnik tej rośliny nie mógłby znaleźć zastosowania w produktach medycznych dla psów, ujawnił Bomford.

True Leaf to kolejna ze spółek, które rozszerzają działalność na marihuanę w związku z jej postępującą legalizacją w Kanadzie. Obecnie są co najmniej 84 „marihuanowe” spółki publiczne na giełdach tego kraju, których łączna kapitalizacja przekracza 36,9 mld CAD.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Katastrofa

morale: chujowe okoliczności: zbyt skomplikowane żeby tu pisać

Dobra, dosyć pierdolenia! moja (nie)przygoda zaczęła się pewnego sobotniego wieczoru kiedy to pod wpływem kilku piw wypitych z... komputerem zabrałem pieska na spacer i poszedłem do świątyni gimnazjalnych ćpunów... apteki.
-"Dzień dobry, mogę czymś pomóc?" - spytała farmaceutka
-"Poproszę 5 saszetek tantum rosa" - wyszeptał podchmielony placebo.
-"a czy to nie jest..."
-"tak... mama wstydziła się przyjść" - przerwał jej placebo

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Godzina 23, nikogo w domu. Za oknem brzydka pogoda, nastawienie niezbyt optymistyczne, ogólny klimat nie nadający się do stosowania niczego co powoduje halucynacje.

Po południu zakupiłem 2 saszetki Tantum Rosa, po powrocie do domu nikogo już nie było i zacząłem ekstrakcje wg. zaleceń na forum.

Nastawiony mało optymistycznie rozpocząłem długą podróź, zapraszam do czytania.

 

23:00 - Wysuszony proszek w piekarniku (nie przesadzcie z temperaturą!) wsypałem do kapsułek po jakichś witaminach, wyszło ok 4 kapsułki popite jakimś napojem, włączyłem muzyke i czekałem na efekty w między czasie pisząc z znajomymi.

  • N2O (gaz rozweselający)
  • Retrospekcja

Nastawiony pozytywnie.

 

Myślę że z kilku moich poniższych opisów łatwo wyłapać charakterystyczne efekty działania podtlenku azotu. Żeby wyciągnąć fun z tej substancji najlepiej zamiast crackera używać syfonu i naboi do bitej śmietany, przy crackerze trzeba bardzo uważać bo można sobie pomrozić ręce od bardzo niskiej temperatury podczas wypuszczania gazu a czas ładowania balona jest długi oraz proporcjonalny do stanu w jakim się jest. Syfon za to nie robi żadnych problemów przy używaniu i można ładować nim nabój za nabojem w bardzo szybki sposób.