Prezydent Łodzi: handlarzom dopalaczy mówię "won"

Łódzki Sąd Apelacyjny wydał precedensowy wyrok, w którym przyznał rację miastu i uznał właściciela nieruchomości, winnym immisji, czyli fatalnego wpływania na okolicę. Kamienicznik wynajmował jedno z pomieszczeń na sklep z dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Łódź
Magdalena Gałczyńska

Odsłony

144

Łódzki Sąd Apelacyjny wydał precedensowy wyrok, w którym przyznał rację miastu i uznał właściciela nieruchomości, winnym immisji, czyli fatalnego wpływania na okolicę. Kamienicznik wynajmował jedno z pomieszczeń na sklep z dopalaczami.

Wyrok jest prawomocny. Miasto pozwało właściciela budynku przy ulicy Przędzalnianej, argumentując że sklep z dopalaczami prowadzony w wynajętym przez niego lokalu obniża wartość sąsiednich nieruchomości, także należących do miasta. W trakcie procesu sklep z dopalaczami został co prawda zlikwidowany, sąd uznał jednak, że fakt jego wcześniejszego istnienia wywarł na sąsiedztwo zdecydowanie negatywny wpływ.

Satysfakcji z decyzji sądu nie kryła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. - Kilkanaście miesięcy temu, jasno i wyraźnie powiedziałam handlarzom dopalaczami: won z mojego miasta! Dziś, z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że wygraliśmy - mówiła. - W Łodzi nikt więcej nikomu dopalaczy nie sprzeda.

Prezydent Zdanowska przypomniała, że w trwającej od ponad roku walce z handlarzami dopalaczami miasto sięgało po nietypowe środki. - Nie zawahałam się podjąć decyzji o zastosowaniu metod, które budziły kontrowersje - podkreślała. - Remontowaliśmy chodniki przed sklepami, w których sprzedawano dopalacze, stawialiśmy patrole i legitymowaliśmy klientów. W końcu sięgnęliśmy po argument o immisji. I, jak się okazało, byłą to metoda skuteczna - mówiła.

Obecnie w Łodzi nie ma już żadnego sklepu z dopalaczami - właściciele kamienic, którzy wynajmowali lokale we wszystkich przypadkach, wymówili umowy. Z jednym z nich sprawa skończyła się w sądzie. - Wyrok jest precedensem na całą Polskę, bo tylko Łódź wystąpiła z takimi pozwami- mówiła prezydent Zdanowska.

Jak dodała, w najbliższych dniach miasto wyśle dokumentację sądową procesu do wszystkich miast w Polsce, po to, by mogły skorzystać z łódzkich doświadczeń w walce z dopalaczami.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: niepewność połączona ze stresem; Setting: dobra atomsfera, pokój kumpla, na kwadracie obecna jeszcze jego mama.

Jak wiadomo, na kumpli zawsze można liczyć, lecz kiedy Jaś zaproponował mi podczas jednego z moich wieczorków z minecraftem (tak, lubię klocki) nieznane mi kompletnie substancje, byłem nieco zdziwiony. Szybkie spojrzenie w przeglądarkę na frazy "kodeina" i "benzydamina" trochę mnie zaniepokoiło, gdyż z aptecznego stuffu nie zwykłem korzystać, ba, nie dopuszczałem do siebie myśli o wpierdalaniu tabsów. Wydawało mi się to poniżej mojego poziomu, jak widać mój poziom okazał się wiele niższy, niż sam miałem w zwyczaju sądzić, bo...

  • Amfetamina

zażyte środki:


- 350 - fety


- 1 gr - ziela


- 1 szt - krysztalka (LSD)


- 1 szt - XTC (Kiss)




  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Środek wakacji, bezchmurne niebo, plaża

Tym razem raport zwięzły i krótki, ponieważ pik, który swoją intensywnością zdominował początek tripu, zaburzył pamięć dwóch pierwszych godzin, a kiedy już minął i pozwolił nam pozbierać się do kupy, byliśmy tak zmęczeni, że siedzieliśmy robiąc dosłownie nic. No dobrze, nie do końca nic – trochę tam myśli się w głowie kłębiło.

  • 25C-NBOMe

wewnętrzny i zewnętrzny spokój, dom, pora zimowa. Nastawienie: chęć lekkiego zresetowania codzienności w mózgu i zabawy swoją wyobraźnią.

Pierwszy karton przyjęty o 22:40, drugi o 23:40, podróż trwała do ok. 05:00 (intensywniejsze efekty to właśnie 5 godzin).

Nie wiem z jakiego powodu nikt jeszcze nie opisywał 25C-NBOMe na NG, więc co mi szkodzi, ja to zrobię pierwszy. Specjalnie nie mierzyłem zbyt dokładnie czasu działania, ponieważ chciałem o nim zapomnieć i jak najdłużej cieszyć się osiągniętym stanem.