Pracownik Kancelarii Prezydenta zatrzymany

- Pracownik Kancelarii Prezydenta, Artur Piłka, został zatrzymany w związku ze sprawą wprowadzania do obrotu środków odurzających - ujawnił Maciej Łopiński, sekretarz stanu w Kancelarii. Zatrzymany w ciągu 3 - 4 lat nabył kilogram kokainy - ujawnił z kolei minister Ziobro. Piłka był doradcą prezydenta ds. sportu.

redakcja

Kategorie

Źródło

money.pl

Odsłony

837
- Pracownik Kancelarii Prezydenta, Artur Piłka, został zatrzymany w związku ze sprawą wprowadzania do obrotu środków odurzających - ujawnił Maciej Łopiński, sekretarz stanu w Kancelarii. Zatrzymany w ciągu 3 - 4 lat nabył kilogram kokainy - ujawnił z kolei minister Ziobro. Piłka był doradcą prezydenta ds. sportu. - Kancelaria dowiedział się o sprawie w maju - powiedział Łopiński. - Na prośbę policji Piłka nie został natychmiast odowołany - dodał. Pytany przez dziennikarzy dlaczego podaje nazwisko osoby zatrzymanej Łopiński wyjaśnił, że konsultował się w tej sprawie z ministrem Ziobro. Jak wyjaśniał może podawać nazwisko, bo Artur Piłka został na razie zatrzymany, a jeszcze nie postawiono mu zarzutów. Ziobro: Kilogram kokainy w ciągu 3-4 lat - W dniu dzisiejszym doszło do zatrzymania Artura Piłki - potwierdził minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. - Dokonano również przeszukań niezbędnych dla prowadzonego śledztwa. Ziobro powiedział, że Artur Piłka nawiązywał kontakty z dealerem narkotyków. - W ciągu 3 - 4 lat nabył kilogram kokainy. Chodzi o okres 2004 - 2007. Piłka przyznaje się do zakupów ale twierdzi, że kokainę kupował na własny użytek. Ziobro podkreślił, że prokuratura oceni, czy Piłka handlował narkotykami, czy - jak sam tłumaczy - kupował je na własny użytek, co jednak także jest przestępstwem. Dodał, że obciążające Piłkę zeznania złożył przestępca związany z tą sprawą. - Poprosiliśmy Kancelarię Prezydenta o niezwalnianie Piłki już w maju, bo mogłoby to zaszkodzić śledztwu - dodał minister. - Nie ma taryfy ulgowej dla nikogo - podkreślił Ziobro. - Te czasy to już przeszłość, to se nevrati - dodał. - Będziemy równie twardzi i zdecydowani dla tych z lewa, prawa i ze środka. Prezes PKOl zawiesił Artura Piłkę Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski w niedzielę popołudniu zawiesił Piłkę w obowiązkach członka Zarządu i Prezydium oraz Wiceprezesa PKOl. Piłka od stycznia 2003 roku do października 2006 roku był dyrektorem Biura Sportu, Turystyki i Wypoczynku w Urzędzie m. st. Warszawy. Wcześniej pracował m.in. w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu. Piłka jest również Prezesem Zarządu Głównego Szkolnego Związku Sportowego. GW Artur Piłka jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Od 1995 roku pracował w Urzędzie Kultury Fizycznej i Turystyki oraz uczestniczył w posiedzeniach Rady Europy w podkomisji do spraw dopingu w sporcie i podkomisji do spraw bezpieczeństwa na imprezach sportowych. W 2000 roku został pracownikiem Urzędzu Kultury Fizycznej i Sportu. Był wicedyrektorem w Departamencie Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą, następnie dyrektorem sekretariatu prezesa Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu oraz dyrektorem generalnym UKFiS. Artur Piłka jest wiceprezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz prezesem zarządu Szkolnego Związku Sportowego.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Chester (niezweryfikowany)
takich ludzi nam trzeba, "tu jest Polska"
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Chester]takich ludzi nam trzeba, "tu jest Polska" [/quote] Pan Z. jak zwykle pokazuje swoja klase, obserwoja uzytkownika narkotykow przez kilka lat, a pozniej go oskarzaja w mediach o kilogramy kokainy, ktora to juz taka sprawa, tym sie powinna naprawde zaintersowac komisja europejska, bo to co w tym kraju co poniektorzy wyprawiaja, to juz jest przesada niech mi ktos powie, ze z taka wladza, nie mam prawa mowic o polakach barbazyncy i bezmozgowcy, wkoncu jaki narod taka wladza oj cyrk, panie Z., jest pan zerem (juz czekam na sunie, se pogadamy o panskim sposobie uprawiania wladzy)
Anonim (niezweryfikowany)
że go obserwowali kilka lat?? Ziobro ma rację w tej sprawie! Trzeba prawa przestrzegać (w miarę możliwości oczywiście :)) lub je zmienić... Gość pewnie nie uważał, bo myślał, że jak działa tyle czasu i na takim stołku siedzi, to mu nic nie grozi... A tu bum! I wyszło Ziobro z worka :)
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]że go obserwowali kilka lat?? Ziobro ma rację w tej sprawie! Trzeba prawa przestrzegać (w miarę możliwości oczywiście :)) lub je zmienić... Gość pewnie nie uważał, bo myślał, że jak działa tyle czasu i na takim stołku siedzi, to mu nic nie grozi... A tu bum! I wyszło Ziobro z worka :)[/quote] Glupi ty polaczku, nie masz na kim frustracji wyladowac? Pomysl sobie ze ciebie tez mozna by obserwowac kilka lat i bum mister Z. i za kratki, bo posiadales przez 5 lat 50 kilo konopi i jeszcze innych czestowales, wiec cala grupke do wiezienia a ciebie to nie czeka, bo ty nie jestes niewygodny tudziez nie podpadles panu Z. to spij spokojnie, dzisiaj po ciebie nie przyjda <B>Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem komunistą Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem związkowcem Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem Kiedy przyszli po katolików, nie protestowałem. Nie byłem katolikiem Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było </B> NO I CO Z TEGO ZE BYL UZYTKOWNIKEM/UZALEZNIONYM OD KOKAINY? CO Z TEGO JA SIE PYTAM?
Anonim (niezweryfikowany)
Ale chodzi o teraźniejszą kancelarie prezydenta? No i ile kolo ma lat?
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]Ale chodzi o teraźniejszą kancelarie prezydenta? No i ile kolo ma lat?[/quote] chodzi o terazniejsza kancelarie, ale to juz nie pierwsza taka sprawa od czasow gdy Z. jest ministrem, modelowy przyklad tego w jaki sposob selektywnie, pod publiczke i media, uzywa on prawa! to jest przegiecie i to najwiekszego kalbiru, za takie akcje ten czlowiek, tak mowie, o ministrze Z. powinien trafic pod trybunal stanu, to jest jawna kpina z zasad panstwa prawa - i pan panie Z. sie tego doczega w takiej czy innej formie, dzis wy lustrujecie, jutro zlustruja was, i wtedy ja powiem, to se ne wrati panie zero
Anonim (niezweryfikowany)
znajac jego osobowosc, a juz mialem z tym typem doczyenienia, to teraz sie pewnie bedzie chcial odgrac i juz suka policyjna pewnie na mnie waruje, ale wyjdzie szydlo z worka, wczesniej czy pozniej, i panskie metody pracy tyz, panie z
Anonim (niezweryfikowany)
Chyba trochę przesadzasz z tą suką.
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]Chyba trochę przesadzasz z tą suką.[/quote] tak ci sie wydaje? obys mial racje... w tym kraju jak widac na tym i innych obrazkach to co sie wydaje nie do polmyslenia jest na porzadku dziennym, szczegolnie jesli ktos traktuje wladze tak instrumentarnie jak pan Z., nawet jak ma dobre intencje, to to co wyprawia nie miesci sie w kategoriach prawa w cywilizowanym kraju, sorry, to jest powrot do przeszlosci - niczym rodem z PRL, tyle ze tamci, chociaz na tyle mieli zrozumienia, zeby nie wykorzystywac tego typu ludzkich problemow - przynajmniej oficjalnie - lecz jak widac IV RP przekracza wszelkie granice ale to juz nie pierwszy taki numer mister Z. i zapewne nie ostatni
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Niedawno minął rok czasu, od kiedy wzięłam po raz pierwszy. To był dziwny rok. Czasami czuję sie tak jakbym wcześniej nie miała wogóle życia, jakby osoba, którą kiedys byłam była zupełnie kimś innym, obcym. To niesamowite, jak narkotyki potrafią zmienić ludzi. Pierwszy raz marihuany spróbowałam z ciekawości, fascynacji opowiadaiami ludzi którzy twierdzili, że po zapaleniu odkrywają inny świat - pełen magii, niezwykłości, niedostępny dla zwykłych śmiertelników. Może nie za pierwszym, nie za drugim razem ale wkońcu dotarłam do tego świata. Jednak marihuana podobnie jak kwasy jest zdradliwa.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Względnie dobre

PORA STRAWIĆ TO INACZEJ

Od mojego ostatniego wrzutu dekstrometorfanu minęło 10 dni i można rzec, że pewne rzeczy się ułożyły, wskoczyły na swe miejsce. Zachowuję trzeźwość, tak jak zamierzałem. Zabawa w świadome śnienie + medytacja + joga dają naprawdę zajebiste efekty. Może nawet za dwa miesiące opiszę co i jak się zmienia, oddając cześć tradycyjnej i zdrowej metodzie na zwiększanie świadomości- zwyczajnej kontemplacji. Dziś jednak mam w planach "naprawić" błędy sprzed kilku dni.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )

 

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Ciemny pokój z włączonym filmem. Umysł: Pozytywne nastawienie psychiczne , chęć przeżycia szalonej psychodelicznej jazdy. Pierwszy raz z tryptaminami.

Wzrost : 182cm    Waga : 85kg

 

To co przeżyłem pod wpływem tej substancji to częściowo masakra , piszę ten trip report by ostrzec o skutkach tej substancji tych którzy zamierzają to brać. Ogólnie dawka substancji którą wziąłem jest uznawana jako psychodeliczny hardcore.