Potrzeba nie jest podstawą do legalizacji

W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej potrzeba użycia produktów bazujących na konopiach indyjskich w leczeniu pacjentów nie może stanowić podstawy dla ich legalizacji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Lekarska

Komentarz [H]yperreala: 
Krótko mówiąc: potrzeba może być sobie matką wynalazku. Ale legalizacji? To nie przejdzie.

Odsłony

356

Stanowisko Nr 55/15/P-VII Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 21 sierpnia 2015 r. w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

 

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej po zapoznaniu się z poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przekazanym przy piśmie pana Adama Podgórskiego, Zastępcy Szefa Kancelarii Sejmu z dnia 7 lipca 2015 r., znak GMS-WP-173-178/15, zdecydowanie negatywnie opiniuje przedstawiony projekt ustawy.

W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej potrzeba użycia produktów bazujących na konopiach indyjskich w leczeniu pacjentów nie może stanowić podstawy dla ich legalizacji. W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej konkretne leki, których substancja czynna pozyskiwana jest z konopi indyjskich, powinny być stosowane dopiero po zakończeniu badań klinicznych i zgodnym z prawem wprowadzeniu ich do obrotu.

Termin „marihuana lecznicza” może być używany tylko wobec produktów produkowanych w kontrolowany sposób i odpowiadający wymogom wytwarzania produktów leczniczych – wynika ze stanowiska Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej podjętego w dniu 21 sierpnia 2015 roku (w całości można je przeczytać tutaj).

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kannabinoidy
  • Przeżycie mistyczne

Dobre nastawieniem, chęć doświadczenia czegoś głębszego po raz drugi po mj. Sam w domu.

Wypiłem 4 yerby mate, przebigłem moją małą miejscowość na sprincie, po czym przy dalej wzmożonym oddechu przyjąłem w płucka pięknego spuszczaka. 

Na początku wiadomo nic sie nie dzieje, tak więc zabieram co moje z łazienki, i ruszam do zaciemnionego pokoju. Minęło juz pare mnut a mi dalej nic sie nie dzieje. Co bylo dosyć dziwne ponieważ zazwyczaj od razu mnie łapie. Tak więc zrezygnowany kładę sie na łózko, wkładam słuchawki i zapuszczam sobie piosenkę "rly real-blackbear" i zamykam oczy.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Byłem przez około 4 miesiące w stanach depresyjnych spowodowanych brakiem celu i prokrastynacją po rozwiązaniu wcześniejszych pewnych problemów z życia prywatnego, do tego dochodziło uzależnienie od marihuany, które z perspektywy czasu bardzo mocno wzmacniało prokrastynacje. Moi rodzice wyjechali na wakacje i zostawili mi wolne mieszkanie na tydzień, już wcześniej miałem ogarnięte grzyby, które tylko czekały na swój moment. Bardzo się stresowałem (jak przed każdym tripem, z tym że dochodził tu aspekt, że nigdy nie brałem tak dużej dawki). Moje oczekiwania były bardzo jasne, lecz jednak starałem się ich nie przekłuwać w wymagania, dlatego że zawsze gdy miałem zbyt duże oczekiwania to nie mogłem doznać prawdziwego oświecenia. Chciałem przemyśleć swoje uzależnienie od marihuany, to co chce w przyszłości robić w życiu, prokrastynacje i kilka prywatnych spraw.

Był wieczór około godziny 18, pogryzłem gorzki pokarm bogów i po około godzinie się zaczęło. Wszystko zaczęło się powoli kręcić, lampy na suficie były bardzo wyraźnie roztrojone, jednak byłem finalnie zdziwiony, że wizualizacje były słabsze niż na moim najmocniejszym tripie (2.8g), później okazało się, że odbiło się to na myślach, bo w mojej głowie był taki meksyk jakbym zjadł co najmniej 8g.

  • Szałwia Wieszcza

nazwa substancji: salvia divinorum


poziom doświadczenia: sweet mary jane, hasz, grzybki (łysiczki lancetowane i mexicany), LSA, gałka muszkatułowa, avio, DXM, tussi, xanax, SD zapodowałem po raz pierwszy.


  • Szałwia Wieszcza

Autor: nautic

Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum

Wiek: 21 lat