Posiedzi za handel

Ekspertyza kryminalna potwierdziła jednak niezbicie, że porcje sprzedawane rzekomo jako majeranek były narkotykiem. Za handel grozi kara więzienia od 1 roku do 10 lat.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2280
23-letni mieszkaniec Choszczna (woj. zachodniopomorskie) sprzedawał ze swoją 18-letnią siostrą narkotyki uczniom tamtejszej szkoły średniej. Policji i prokuratorowi zeznał jednak, że nieletnim nie sprzedawał narkotyków, a jedynie majeranek.

Mężczyzna chciał w ten sposób - jak powiedział - poradzić sobie z trudną sytuacją materialną; chłopak nigdzie nie pracuje i jest na utrzymaniu rodziców.

Prokuratura Rejonowa w Choszcznie oskarżyła rodzeństwo o rozprowadzanie środków odurzających wśród uczniów miejscowej szkoły średniej - poinformowano w piątek w Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie.

Rodzeństwo sprzedawało głównie marihuanę w małych porcjach, za które brało, w zależności od ilości gramów, od 10 złotych do 40 złotych.

Do handlu narkotykami przyznała się tylko dziewczyna. Jej brat zaś twierdzi, że handlował majerankiem. Sprzedawał go celowo - jak wyjaśniał - w folii takiej, jak narkotyki, by kupujący niczego nie zauważył. Mówił, że postanowił w ten sposób oszukiwać nabywców, którzy sądzili, że kupują marihuanę, dlatego zawsze były to jednorazowe transakcje. Potem klienci orientowali się, że zostali oszukani.

Ekspertyza kryminalna potwierdziła jednak niezbicie, że porcje sprzedawane rzekomo jako majeranek były narkotykiem.

Rodzeństwu grozi kara więzienia od 1 roku do 10 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • MDMA
  • Miks

Jest piątek, dostałem właśnie paczuszkę z moim kwasem. Mam jeszcze resztki MDMA w razie gdyby trip okazał się lipny. Wszystkie obowiązki wykonane i o godzinie 14:00 postanawiam wrzucić kartona i iść na dłuuugi spacer.

T+0

Wrzucam karton. Postanawiam dobre 20 minut żuć go w ustach bez połykania śliny, żeby nic nie zmarnować. Wychodzę więc na spacer po mieście.

T+30

Spotykam dwóch ziomków którzy widzą mnie jak idę z ustami pełnymi śliny. Od razu tłumaczę jaka jest sytuacja (w zasadzie nie muszę tłumaczyć bo jeden z nich od razu się domyślił), połykam ślinę i chwilę z nimi gadam. W międzyczasie fizycznie zaczynam czuć że wchodzi, więc cieszę się że nie zostałem oj*bany na kasę.

T+50

  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.

  • Powoje

Set & Setting : Woodstock, trochę niewyspany i lekko zmęczony, ale z wielką nadzieją na ekscytujące doznania.

Dawkowanie: 6 kapsułek Druid Fantasy

Wiek: 21

Doświadczenie: Mj, Dxm, Bzp, Lsd, Hasz, gałka muszkatołowa, przeróżne mieszanki ziołowe, kolekcjonerskie sole do kąpieli

  • 1P-LSD
  • Inne
  • Marihuana
  • Miks

Ponury lipcowy wieczór w środku tygodnia, deszczowo. Wnętrze mieszkania.

– To w końcu bierzemy dwa papiery czy jeden? – dopytuje się F.

– Bierzemy dwa. Ja się nie boję. – odpowiadam.

– Dobra, to po jednym z każdego.