Pościg za kobietą jadącą pod wpływem narkotyków. Padły strzały

Uszkodzonym pojazdem daleko nie uciekła. Okazało się, że kierująca była pod wpływem narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN 24 Poznań
FC/gp

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

384

Nie zatrzymała się na wezwanie policji, nie reagowała na polecenia "stój, bo strzelam!". Więc po chwili w swoim aucie miała przestrzeloną oponę. Uszkodzonym pojazdem daleko nie uciekła. Okazało się, że kierująca była pod wpływem narkotyków.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu w Żarach. Policjanci z miejscowej drogówki wykonywali czynności na miejscu zdarzenia drogowego, gdy zbliżyła się do nich kierująca volkswagenem passatem.

- Kobieta mówiła tak niewyraźnie, że trudno ją było zrozumieć. Po krótkiej chwili zatrzymał się również inny kierowca, który poinformował policjantów, że jechał za tą kobietą i widział, jak niebezpiecznie dla innych jechała i trzeba ją jak najszybciej zatrzymać. Kierująca, gdy tylko usłyszała rozmowę, ruszyła z dużą prędkością w kierunku Lubska - tłumaczy Aneta Berestecka z żarskiej policji.

Spychała inne pojazdy

Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za kierującą. Ta nie reagowała na sygnały świetlne i dźwiękowe. Uciekając, spychała z drogi inne pojazdy i zajeżdżała im drogę. Przy próbie zatrzymania próbowała zepchnąć radiowóz.

- Kobieta kontynuowała ucieczkę ruchliwą ulicą Wrocławską w Lubsku, dlatego policjanci wstrzymywali się z decyzją o siłowym zatrzymaniu pojazdu. Jednak kiedy tylko znaleźli się na mniej ruchliwej ulicy, kilkukrotnie przez megafon wezwali kierującą do zatrzymania - wyjaśnia Berestecka.

Kobieta jednak nie reagowała na okrzyki "stój policja" ani "stój, bo strzelam". Wtedy policjanci przeszli od słów do czynów.

- Sierżant Edyta Bohoń bardzo skutecznie strzeliła w tylną oponę, która pękła, spowalniając pojazd uciekającej. Po krótkiej chwili kierująca została zatrzymana przez kolejny patrol, który stanął jej na drodze - podaje Berestecka.

Była pod wpływem narkotyków

Zatrzymana kobieta to 25-letnia mieszkanka powiatu żagańskiego. Została przebadana testerem narkotykowym, który wykazał w jej ślinie amfetaminę i metamfetaminę. Kobiecie pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych oraz zatrzymano prawo jazdy. Trafiła do policyjnego aresztu, gdzie oczekuje na dalsze czynności.

Za swoje postępowanie odpowie teraz przed sądem. Może jej grozić do 5 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam
  • Miks

Miks został wykonany w trakcie niekontrolowanego ciągu na benzodiazepinach, więc nastawienia na konkretne doświadczenie nie było, a wszystko brane było w mieście i samochodzie.

Był to kolejny dzień na ciągu na benzodiazepinach.

Wszystkie przeżycia związane z ciągiem opiszę w kolejnym tripraporcie. W skrócie nie pamiętam praktycznie niczego, co najwyżej jakieś przebłyski i chwilowe ujęcia z tego jakże pięknego "jednego razu z benzo". Większość wiem z opowieści oraz zdjęć. To zaczynamy.

 

T - ok. 17:00

  • Benzydamina

Benzofilia...





Substancja: Benzydamina


Dawka: w sumie ok. 18 razy po 500mg w ciągu roku.


Doświadczenie: Ganja, Tramadol, Benzydamina, Efedryna, Pseudoefedryna, DXM, Extasy.


Set & Settings: Bywało różnie generalnie positiv.


Wiek: 19 lat


Waga 50 kg.





Więc tak ten T-R ma charakter ogólnego opisu fazy po benzydaminie oraz ostrzeżenia przed jej zażywaniem.

  • Benzydamina

Witam.





Dziś zarzuciłem 1 raz benzydaminke. jest ostatni weekend ferii zimowych 2003 (studenckich ) i właściwie pomyślałem : jest okazja ! i tak nosze się z tym od około miesiąca !


było nas w biznesie 3ch. kupiliśmy 4 paczki, wychodzi po 1,3(3) dla każdego.

wcześniej ćwiczyłem wytracanie soli z tantum żeby sprawdzić co i jak, wiec nie było problemu ze cos pójdzie nie tak.





PRESS ANY KEY TO CONTINUE ! :D





21.10

  • LSD-25

Nikomu nie życzyłbym tego co przeżyłem niedawno na kwasie.

Zaczeło się zwyczajnie. Jeden z moich kumpli miał urodziny więc

postanowiliśmy się zkwasić. Dla niego to był pierwszy raz, a ja już miałem

kilka tripów za sobą. Poszliśmy w pięciu. Kupiliśmy sobie trzy `Baby na

rowerze` (dla mnie najlepszy kwas).


Już od początku dzień wydawał się jakiś pechowy. Kiedy dzieliliśmy kwasa

siedząc na ławeczce koło stadionu podeszło do na dwuch łysych z szlikam