Portugalia: morze wyrzuciło blisko tonę kokainy

Policja zabezpieczyła blisko tonę kokainy, wyrzuconej przez sztormowe morze na wybrzeże Portugalii i Hiszpanii - poinformowała dzisiaj portugalska policja.

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1221

Policja zabezpieczyła blisko tonę kokainy, wyrzuconej przez sztormowe morze na wybrzeże Portugalii i Hiszpanii - poinformowała dzisiaj portugalska policja.

- Paczki zawierające ponad 800 kilogramów narkotyku znaleziono w północnej Portugalii, a dalsze 175 kilogramów w położonej bardziej na północ hiszpańskiej Galicii - powiedział Reuterowi inspektor portugalskiej policji Carlos Garcia. Około 800 kilogramów kokainy znaleziono na plażach portugalskich, a może się jej pojawić jeszcze więcej. Na razie nie wiemy, skąd wzięły się te narkotyki - zaznaczył Garcia. Według niego, kokaina mogła zostać wyrzucona z walczącego ze sztormem statku, albo też przemytnicy ukryli ją wcześniej w morzu. Przez Portugalię i Hiszpanię przechodzą główne szlaki przemytu kokainy z Ameryki Południowej do Europy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

papalu (niezweryfikowany)

na północ hiszpańskiej Galicii kiedys mieszkalem z czlowiekiem z Galicii i on duzo koki spozyl z powody ze Przez Portugalię i Hiszpanię przechodzą główne szlaki przemytu kokainy z Ameryki Południowej do Europy
a.

hihi :-) -- a.
morze cos do ba... (niezweryfikowany)

a jesli nie to jade tam do galicji i przejde sie po plazy man!!
GOW (niezweryfikowany)

ciekawym ile narkotyku nie udało się zabezpieczyć policji. z drugiej strony ciekawa metoda przemytu :P
Andy (niezweryfikowany)

ja lubie portugalię ogólnie jako kraj, a teraz jeszcze bardziej
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Salvia divinorum – suszone liście – Pierwszy raz


Doświadczenie ogółem – mj,LSD, amfa, psylo, etanol(zaawansowany)


Sprzęt : własnej roboty faja wodna bez rurki – pionowa , palnik na propan-butan z butlą (do lutowania rur)

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

zimowe popołudnie, dobra muzyczka, mój pokój, wygodne łóżeczko, moja dziewczyna siedząca przy komputerze, robiąca za ewentualnego przewodnika podróży, bardzo dobry nastrój, leciutki kacyk (dzień wcześniej kilka piwek i MJ), ogólnie byłem bardzo podekscytowany moim pierwszym prawdziwym tripem.

Zbierałem się już od jakiegoś czasu, żeby spróbować substancji, która pozwoliłaby mi zaglądnąć wewnątrz siebie, przeżyć oderwanie od rzeczywistości. Wybrałem Metoksetaminę i 4-HO-MET, gdzie pierwsze miało być delikatnym wstępem do drugiego, rozgrzewką.

Już kilka dni wcześniej ostrzegłem moją dziewczynę, że zamierzam coś wziąć. Wytłumaczyłem co to jest, jak działa, czego się można spodziewać, etc. Z podekscytowaniem wyraziła chęć zostania moim ewentualnym przewodnikiem podróży, gdybym zbaczał z właściwej ścieżki.

  • Mieszanki "ziołowe"

S&S: Mój pokój,samotne popołudnie,humor raczej bierny.

Co:0,25g Palonka Bobby Sence.

Wiek: 18

Doswiadczenie: Kodeina,Dxm,Feta,Mj,Mieszanki ziołowe,jakieś bzdury.

Z góry uprzedzam,nie jest to typowy TR.

Jeżeli jesteś zamknięty w określonych ramach - daruj sobie czytanie tego tekstu,jest bardzo osobisty. W dragach szukam nie dobrej zabawy, nawet nie psychodelicznych podróży w odległe zakątki świata,a samego siebie - studiuje swoją psychikę.

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Postanowiłem zajrzeć w głąb siebie, odbyć podróż w nieznane, nie spodziewałem się tylko tego co tam zobaczę. Początkowo wziąłem u kumpla, później byłem wszędzie.

16.15  Wypijam z łyżeczki zbawienną kropelkę, której tak pożądałem. Nie lubię czekania na bodyload, więc włączyłem film z kumplem - Donnie Darko. Po niespełna pietnastu minutach odczuwam zanik kaca z poprzedniego dnia i delikatny ucisk w głowie jak po słabym joincie.