Ponad 700kg marihuany ukryte w sztucznych kamieniach

Przemytnicy wierzyli, że niedbale przewożone kamienie nie wzbudzą podejrzeń i twierdzili, że głazy to ozdobne kamienie potrzebne do projektu ogródka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Trafiła kosa na kamień, kamień na kamieniu tam nie został i kupa trawki przepadła jak kamień w wodę, wierzymy jednak, że szefowie karteli zachowają kamienną twarz.

Grafika

Odsłony

441

Meksykańskie kartele narkotykowe będą mogły potrzebować nowego poradnika dotyczącego przemytu marihuany po tym, jak władze przechwyciły nielegalną przesyłkę w Otay Mesa, na granicy Meksyk – USA.

Służba Celna odkryła ponad 700 kilogramów marihuany, które kierowane były do portu w San Diego. Przemytnicy próbowali przemycić marihuanę w prowizorycznie wykonanych, cementowych kamieniach, które zostały zamaskowane ciemno czerwoną farbą.

Przemytnicy wierzyli, że niedbale przewożone kamienie nie wzbudzą podejrzeń i twierdzili, że głazy to ozdobne kamienie potrzebne do projektu ogródka.

Policja zauważyła, że coś jest nie tak, kiedy kierowca ciężarówki zatrzymał się w punkcie kontrolnym, a funkcjonariusze zaczęli skanowanie kamieni przy pomocy ogromnej maszyny rentgenowskiej. Po ich prześwietleniu została przeprowadzona kolejna próba. Tym razem pomogły psy policyjne, które wywęszyły “coś” wewnątrz kamieni. Policja zdecydowała się na wywiercenie dziury w jednym z wątpliwych kamieni.

W sumie odkryto 577 paczek z marihuaną, szczelnie zapakowanych w formie cegieł, które zostały umieszczone wewnątrz głazów. Urzędnicy szacują, że wartość rynkowa przechwyconej marihuany to około 810 000$.

Przechwycenie tego przemytu było sporym osiągnięciem dla władz, jednak nie jest to najciekawsza próba przemytu marihuany. W 2015 roku funkcjonariusze odkryli podziemny rurociąg, którego długość równała się ośmiu boisk do piłki nożnej. Wspólny wysiłek władz Stanów Zjednoczonych i Meksyku, pozwoliły na aresztowanie 22 podejrzanych i przejęcie ponad 12 ton trawki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Inne
  • Uzależnienie

Noc, łóżko

Klonazolam miał pierwotnie być dla mnie tanią benzodiazepiną do usypiania po innych dragach i na początku w istocie tak było. Dzięki wysokiej aktywności szybko kończył działanie substancji przynosząc upragniony i na pewno bardziej regenerujący sen od innych usypiaczy, np. GBLa który robił z człowieka po przebudzeniu szmatę. Usypia bardzo mocno i w miarę szybko - to trzeba przyznać. Nie raz wyciągał mnie ze schiz po mocnych tripach na dxm, czasem 1p-lsd czy przegięciu z alkoholem.

  • Inne
  • Marihuana

Już nie pamiętam kiedy się zaczęło, jedyne co udaje mi się przypomnieć to wiatr, który zrywał czapki z głów. Halny. Niedziela była ciepła ale mglista. Zjadłem mango żeby coś się działo i dzieje się. Otwieram oczy i czuję jakbym obudził się z długiego snu. Odkładam fajkę. Pień drzewa, pod którym usiadłem oraz mój kręgosłup zlewają się w jedno. Podłączyłem się do systemu nerwowego ziemi. Czuję mądrość ale nie w wymiarze ludzkim - zrozumienie raczej.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: nautic

Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum

Wiek: 21 lat

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P.