Ponad 700kg marihuany ukryte w sztucznych kamieniach

Przemytnicy wierzyli, że niedbale przewożone kamienie nie wzbudzą podejrzeń i twierdzili, że głazy to ozdobne kamienie potrzebne do projektu ogródka.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Trafiła kosa na kamień, kamień na kamieniu tam nie został i kupa trawki przepadła jak kamień w wodę, wierzymy jednak, że szefowie karteli zachowają kamienną twarz.

Grafika

Odsłony

447

Meksykańskie kartele narkotykowe będą mogły potrzebować nowego poradnika dotyczącego przemytu marihuany po tym, jak władze przechwyciły nielegalną przesyłkę w Otay Mesa, na granicy Meksyk – USA.

Służba Celna odkryła ponad 700 kilogramów marihuany, które kierowane były do portu w San Diego. Przemytnicy próbowali przemycić marihuanę w prowizorycznie wykonanych, cementowych kamieniach, które zostały zamaskowane ciemno czerwoną farbą.

Przemytnicy wierzyli, że niedbale przewożone kamienie nie wzbudzą podejrzeń i twierdzili, że głazy to ozdobne kamienie potrzebne do projektu ogródka.

Policja zauważyła, że coś jest nie tak, kiedy kierowca ciężarówki zatrzymał się w punkcie kontrolnym, a funkcjonariusze zaczęli skanowanie kamieni przy pomocy ogromnej maszyny rentgenowskiej. Po ich prześwietleniu została przeprowadzona kolejna próba. Tym razem pomogły psy policyjne, które wywęszyły “coś” wewnątrz kamieni. Policja zdecydowała się na wywiercenie dziury w jednym z wątpliwych kamieni.

W sumie odkryto 577 paczek z marihuaną, szczelnie zapakowanych w formie cegieł, które zostały umieszczone wewnątrz głazów. Urzędnicy szacują, że wartość rynkowa przechwyconej marihuany to około 810 000$.

Przechwycenie tego przemytu było sporym osiągnięciem dla władz, jednak nie jest to najciekawsza próba przemytu marihuany. W 2015 roku funkcjonariusze odkryli podziemny rurociąg, którego długość równała się ośmiu boisk do piłki nożnej. Wspólny wysiłek władz Stanów Zjednoczonych i Meksyku, pozwoliły na aresztowanie 22 podejrzanych i przejęcie ponad 12 ton trawki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • MDMA (Ecstasy)

odpłynięcie po MDMA, potem spalenie weedu na sen i zbicie stymulacji.

T(18:00) Przyszliśmy z dziewczyną do domu, którego użyczył nam ojciec na sylwestra i nowy rok. Jesteśmy sami. Mamy zajebisty humor. W planach mamy zarzucenie MDMA w kołach około 2-3h przed północą oraz spalenie weedu żeby móc wychillować się przed snem i pozbyć się ewentualnej stymulacji. Byliśmy nastawieni na długie rozmowy, czułości i na spacer.

  • Muchomor czerwony

17.02.2007

Tym razem naprawdę doświadczyłem najpotężniejszego tripa w życiu, a jeśli miałbym go do czegoś porównać to raczej do historii w rodzaju śmierci klinicznej z wątkami pobocznymi, niż do działania jakiejkolwiek substancji... przy czym nie mam na myśli jakiegoś psychodelicznego harmidru nie do ogarnięcia i spamiętania. Po prostu nieprawdopodobnie potężna, logiczna, emocjonalna, euforyczna i przerażająca podróż do- i z- pewnego miejsca z którego nie chciałem wracać.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Podróż, którą opisuję poniżej, była moją najbardziej intensywną do tej pory. Przeżywałem w jej trakcie wiele emocji, od smutku do euforii. Zakończyła się wręcz mistyczną ekstazą.

Moja waga: ok. 70 kg

 

Poprzednie doświadczenia z psychodelikami: LSD (raz w życiu jeden kartonik, konkretna dawka nieznana), innym razem 15g magicznych trufli Shambhala. Do tej pory moje wrażenia z tego typu substancjami były bardzo pozytywne, dobrze radziłem sobie z intensywnymi momentami fazy.