Polska Agencja Prasowa wycenia kokainę

Przemyt ok. 120 kg kokainy o szacunkowej wartości ok. 50 mln zł udaremnili w Gdyni funkcjonariusze Izby Celnej - poinformowała w poniedziałek pomorska policja.

syncro

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1025

Przemyt ok. 120 kg kokainy o szacunkowej wartości ok. 50 mln zł udaremnili w Gdyni funkcjonariusze Izby Celnej - poinformowała w poniedziałek pomorska policja. CBŚ zatrzymało w związku z tą sprawą dwóch mężczyzn. Narkotyki znajdowały się w kontenerze z bananami z Ameryki Południowej. Rzeczniczka pomorskiej policji Danuta Wołk-Karaczewska powiedziała PAP, że w związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn, mieszkańców Pionek, z których jeden został aresztowany. źródło: PAP

(120 kg = 120.000 g. Przyjmijmy 150 zł za 1 gram = 18 mln zł. Przyjmijmy 200 zł za 1 gram = 24 mln zł. Weźmy pod uwagę, że jak ktoś przemyca 120 kilo, to raczej nie po to, żeby sprzedawać po 1 gramie w detalu, więc de facto zarobi jeszcze mniej. Tymczasem PAP pisze o 50 mln zł, a radio TOK FM w rozmowie z rzeczniczką pomorskiej policji podaje, że detaliczna wartość może sięgać nawet 80 mln zł)

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Bo doskonale wiedzą, że będą ten zarekwirowany towar żenić z mąką w proporcjach 3miarki mąki do 1 koki i zarabiać kokosy ;)
Anonim (niezweryfikowany)
BTW. Dla tej samej agencji 400kg to 40mln euro?? http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34271,3835628.html Choć ostatnio było nawet po ~900€ za g. Może by się wreszcie zdecydowali.
Anonim (niezweryfikowany)
Ja tam jestem tylko ciekaw gdzie to wszystko trafia... Ktos ladnie nazre sie za free... Zyc nie umierac ;| Mialbym tyle koksu ani bym sie nie zastanawial, nawet postanowilbym tak zakonczyc swoja egzystencje, żrąc żrąc żrąc do upadlego i bylo by poprostu ciekawie. Bo czym bedzie roznic sie taka smierc od innej w wieku 80 lat w jednym wielkim stresie. Matko... Tone koksu i nie wychodze z domu. Ewentualnie wszystko bym sprzedal i mial tyle pieniedzy ze szczescie by sei znalazlo i bez koksu :D:D:D:D:D Albo skromne 2 kilo z tony zostawil :D:D:D HAHAHAHA
Maniak_17 (niezweryfikowany)
<b>A ja pazerny nie będe i wezme tylko kilo. :))</b>
Laser (niezweryfikowany)
na dzindobry przezenia to 1:1 i i tak bedzie zajefajny i mocny, stad moze taka cena. taki czysty to jakby koncentrat.. ale faktycznie ciekawe co oni z tym potem robia.. slyszalem, ze komisyjnie palą ale zeby az tyle ?? ;-P
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

  • Amfetamina

prolog: 19 lipiec 2003 roku. godzina 17:00. inhaluje poprzez zwiniety banknot 0.3 grama amfetaminy. o godzinie 1:00 w nocy poprawiam mniej wiecej taka sama iloscia popijajac zimnym piwem. faza nie jest jakas nadzwyczajna. to co zawsze. rozszerzona swiadomosc. kilkukrotnie powiekszona kreatywnosc. gadatliwosc. mila jazda. cala noc w sieci. fajka -woda- kibel -. i tak w kolko. nieunikniony zjazd coraz blizej |...|





(z bezposrednich zapiskow na papierze - przyp. aut.)

  • Gałka muszkatołowa

Na samym początku chciałbym się podzielić moją nabytą wiedzą w związku z gałką. Otóż, na rynku możemy wyróżnić 4 ''rodzaje'' tego specyfiku:

-pierwszą i za razem najlepszą z dostępnych gałek jest oczywiście ta w całości (orzechy), jednak sami musimy wyciągnąć tarke i zmielić nasze maleństwa. Tak przygotowana gałka jest najlepsza, gdyż jest świeża i żadne z jej cennych substancji (w tym przypadku mirystycyny) nie zwietrzały. Za 2/3 takie orzechy zapłacimy od 3zł do 8zł.

  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Dom, weekend. Dla mnie kolejny narkotykowy wieczór, dla niej ćpuńskie rozdziewiczenie.

Tripraport będzie w większości opisem jej przeżyć (pisanych moją ręką z powodu nieznajomości polisha) z moimi kilkoma groszami. 

Arrrr!

W weekend miałam poraz pierwszy zażyć coś innego, silniejszego niż marihuana. Ketaminę. Mój chłopak, w miarę doświadczony w narkotykach, wyjaśnił mi jak to działa i czego mogę się spodziewać. No, ale tego to się nie spodziewałam. 

randomness