Połowa palaczy nie rezygnuje z nałogu nawet po zawale i angioplastyce

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polityka Zdrowotna
AK

Odsłony

328

O historii uzależnienia od nikotyny oraz skutkach zdrowotnych korzystania z różnych jej form przypomina prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski, organizator cyklu konferencji „Kardiologia Prewencyjna” oraz Sekretarz Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Wyniki badania sondażowego GATS w Polsce wskazują, że aż 50 proc. nałogowych palaczy chciałoby w przyszłości rzucić palenie. Duża część prób zerwania z używką kończy się niepowodzeniem. Czy wobec tego istnieją alternatywne dla papierosów produkty, które skutecznie pomogą zniwelować ryzyko chorób serca i naczyń, układu oddechowego oraz nowotworów?

W Europie tytoń pojawił się prawie pięćset lat temu i choć niemal natychmiast zjednał sobie przychylność przedstawicieli wyższych sfer oraz środowiska artystycznego, nie od razu traktowano go w kategoriach używki. O prozdrowotnych właściwościach tytoniu pisali także ówcześni lekarze, którzy polecali wykorzystywanie jego liści w leczeniu chorób dermatologicznych. Popularność papierosów w kształcie, który znamy dzisiaj, przyniósł jednak dopiero wiek XIX. Rewolucja przemysłowa oraz zmieniające się nawyki społeczeństwa przyniosły powstanie pierwszych fabryk, wyspecjalizowanych ściśle w masowej produkcji papierosów.

Pierwsze naukowe publikacje dowodzące toksycznego związku między paleniem a nowotworami i schorzeniami kardiologicznymi pojawiły się w latach 30. XX wieku, jednak dopiero dwadzieścia lat później problemem zajęto się na szeroką skalę. Nowopowstałe organizacje zaczęły ostrzegać konsumentów przed spożyciem tytoniu w każdych ilościach, wskazując na udowodnioną zależność między papierosami, a stale wzrastającą liczebnością odnotowanych przypadków raka płuc, zawałów serca czy udarów mózgu. Tymczasem na światowych rynkach pojawiały się kolejne propozycje producentów, które dzięki udanej machinie marketingowej przedstawiono jako zdrowsze czy dedykowane konkretnej grupie odbiorców. Tymczasem próby różnicowania szkodliwości wyrobów tytoniowych są według wielu ekspertów szkodliwe z punktu widzenia zdrowia publicznego.

- Mentolowe papierosy są szkodliwe w podobnym stopniu jak papierosy tradycyjne, a różnice między poszczególnymi markami nie uzasadniają kreowania którejś marki jako mniej szkodliwej. Każdy papieros jest szkodliwy, każdy zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca i nowotworów - komentuje prof. dr hab. n. med. Piotr Jankowski, organizator cyklu Konferencji „Kardiologia Prewencyjna” oraz Sekretarz Zarządu Głównego PTK.

Fajka, papieros czy cygaro?

Czy na podstawie krótkiej historii tytoniu na Starym Kontynencie jesteśmy w stanie założyć, że odpowiedzialnością za wzrost liczebności problemów kardio- i onkologicznych można obarczyć jedynie papierosy (jako jeden z rodzajów przyjmowania), a nie sam tytoń per se? Dzisiaj wiemy już, że nie. Wieloletnie badania naukowe pozwalają nam stwierdzić, że zawarte w liściach rośliny substancje toksyczne są trucizną niezależnie od sposobu używania tytoniu. Inaczej rozkłada się jedynie ciężar zagrożenia dla poszczególnych organów. Tak na przykład palacze tradycyjnych fajek i cygar nieco rzadziej chorują na nowotwory płuc, za to częściej np. na raka języka i gardła. Uzależnieni od używania tabaki są mniej narażeni na wystąpienie raka oskrzela, w większym stopniu za to ryzykują rakiem jamy ustnej. Jedyną chorobą, w obrębie której nie wykazano różnic między palaczami a zażywającymi tytoń w inny sposób, jest miażdżyca, czyli choroba ścian tętnic, prowadząca w wielu przypadkach do wystąpienia zawału serca lub udaru mózgu.

e-papierosy, niby mniej szkodliwe, ale...

Prawdziwy przełom na liczącym miliardy euro rynku tytoniowym przyniosło pojawienie się elektronicznych papierosów, czyli urządzeń inhalacyjnych, które skrajnie szkodliwy dym papierosowy zastępują aerozolem zawierającym np. nikotynę. Część ekspertów uważa, że wybór tzw. e-papierosa stanowi mniejsze zło dla organizmu. Istnieją również przesłanki by sądzić, że palenie nowoczesnych odpowiedników tradycyjnych papierosów może być skuteczną formą leczenia zespołu uzależnienia od tytoniu. Nie należy jednak zapominać, że badania w tym zakresie wciąż się toczą, a zdaniem ekspertów potrzeba jeszcze nawet 15 lat do pełnej oceny zagrożenia. Elektroniczne papierosy przynoszą jednak dodatkowe ryzyko.

- Stosowanie papierosów elektronicznych jest mniej szkodliwe - zarówno ze względu na rozwój nowotworów, chorób płuc, jak i ryzyko występowania chorób serca i naczyń. Niestety, istnieje obawa, że elektroniczne papierosy zdejmą negatywne odium z palenia papierosów, a w konsekwencji częściej będą po nie sięgać dzieci i młode osoby dorosłe. To jest właśnie niebezpieczeństwo, które podkreślamy od kilku lat - mówi prof. Piotr Jankowski.

Większość nastolatków próbowała

A jest się czym martwić. Zgodnie z raportem WHO M-POWER, aż połowa nastolatków w wieku 13-15 lat przynajmniej raz próbowała tytoniu, zaś przytaczane wcześniej krajowe badania GATS wskazują, że początek nałogu najczęściej przypada na czas między 18 a 24 rokiem życia. Chociaż wraz z biegiem lat sukcesywnie zmniejsza się liczba palących, z papierosem dalej nie rozstaje się co czwarty Polak.

- Ponieważ “spacerowanie” z papierosem przestało być modne, a od siedmiu lat nie można także palić w restauracjach, w kawiarniach, barach czy w innych miejscach publicznych, w mniejszym stopniu widzimy palaczy. Nie należy jednak zapominać, że ten problem wciąż istnieje i dotyczy ponad ¼ dorosłych Polaków - gorzko puentuje prof. Jankowski.

Zawał? Palą dalej

Niepokojące są również statystyki dotyczące pacjentów po przebytym incydencie kardiologicznym. Niedawno ogłoszone wyniki badania POLASPIRE wskazują, że ponad 50 proc. palaczy kontynuuje palenie po zawale serca lub zabiegu angioplastyki wieńcowej (tzw. stentowanie albo balonikowanie). Mimo znacznego rozwoju medycyny w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, w tym rozwoju nowych metod leczenia zespołu uzależnienia od tytoniu sytuacja w zakresie palenia papierosów przez osoby z chorobami serca i naczyń pozostaje nierozwiązana. Wyzwaniem dla specjalistów jest więc opracowanie nowej, skutecznej strategii dotyczącej prewencji wtórnej. Palącym zagadnieniem już wkrótce zajmą się najlepsi polscy i światowi kardiolodzy, którzy spotkają się w ramach zbliżającej się X Konferencji „Kardiologia Prewencyjna 2017” w Krakowie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Nazwa substancji: salvia divinorum (szałwia wieszcza) SUSZ

Poziom doświadczenia: lady salvia (drugi raz – wczesniej ekstrakt 5x), lady marijuana – nie jestem w stanie policzyć ile razy, kostka – dużo razy aczkolwiek mniej niż stuff, grzyby psylocybinowe (2 razy), amfetamina (kilka razy), smoke mix relax (zakupilem to wraz z SD jest to mieszanka następujących roślin: passion flower, california poppy, lobelia, damiana, heimia salicifolia)

  • Tramadol

Substancja : Morfina nazwa towarowa : MST Continus® 200mg naap (Morphine sulfas).





Poziom: Zawodnik na wysokim poziomie doswiadczenia hehe ;-) 4 letnie eksperymenty z morfina i tramalem oraz wieloma innymi ;-)





Dawka : Nie zjadlem do konca tej tabletki, tzn. podzielilem ja na cztery czesci i zjadlem 3/4 a wiec w przeliczeniu 150mg, jak na mnie juz po 50mg zawsze odczuwam efekty, nawet jesli dzien wczesniej jadlem 100mg czy tez zazywalem kilka dni pod rzad tkzw. "ciag" hehe ;P

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

- bardzo pozytywne nastawienie, ukrywałem uśmiech podczas kupowania - miejscówka to mój pokój, jedyne źródło światła to ekran laptopa

Piątkowe wyjście ze znajomymi dobiega końca. Dosyć pijany idę w kierunku domu, jest nieznośnie zimno i w dodatku leje deszcz. Nagle do głowy wpada mi genialny pomysł - zahaczę o całodobową aptekę i sobie polatam - pomyślałem. Tak też zrobiłem, w nocnym kupiłem jeszcze 2 litrowy sok grejpfrutowy i całkiem przemoczony wróciłem do domu. Na klatce schodowej przytulam grzejnik aby odzyskać czucie w palcach, połykam pięć tabletek i zapijam kilkoma dużymi łykami soku. Po wejściu do domu wycieram włosy i wypijam jeszcze dwie szklanki soku. Troszkę przetrzeźwiałem na tym zimnie.

  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

japiedol mialo byc super ale za malo wzielismy i dupa xddd

kusilismy sie na tantum rose dlatego iz nie sprzedali thio bez dowodu a oboje mielismy ochote troche "pofazowac".

poszlam do apteki i kupilam 4saszetki tantum rosy (3.30zl za jedna). nie mielismy ich dzis brac bo byla pozna godzina dodatkowo bylismy na miescie, jakby ktos nas zlapal to bylby niezly przypal, no nie?

a jednak xd. chec sporobowania tej chemii byla silniejsza.