Policyjny pies odkrył pół kilograma narkotyków w ogródku.

Zatrzymano 25-latka podejrzanego o posiadanie narkotyków, które miały być przemycone na Zachód - podała we wtorek policja.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1568
Amfetamina jest bardzo dobrej jakości. Według policjantów, została wyprodukowana w Polsce i miała przez Słubice wyjechać do Niemiec. To stamtąd białostocka policja dostała sygnał o powiązaniach przestępczych zatrzymanego mężczyzny.

Wartość narkotyku oszacowano w cenach hurtowych na 60 tys. zł.

25-latek był agresywny, gdy zatrzymali go funkcjonariusze. Podawał fałszywe dane i usiłował skasować pamięć telefonu komórkowego, w którym - jak podejrzewa policja - są zarejestrowane jego przestępcze kontakty z dostawcami i odbiorcami.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Bj_Cygan (niezweryfikowany)

60 tys za 0,5 Kg to wychodzi 120 zł za grama to chyba żart :-)
mad maX (niezweryfikowany)

przestempcze kontakty masakra jak to wogole napisali
hk (niezweryfikowany)

a jak teraz towaru zabraknie na miescie to co bedzie ?? az strach o tym myslec !! modlmy sie zeby tak nie bylo :-)
maD maX (niezweryfikowany)

przestempcze kontakty masakra jak to wogole napisali
qarkus (niezweryfikowany)

heh ja to policzylem w ten sposob ze w detalu dostal bys max 30tys zł
qwejt (niezweryfikowany)

skad ty to wziales?? 20tys by dostal w detalu chyba zeby zenil czysciocha
Fazujoshi (niezweryfikowany)

oby tylko antka nie zabraklo w miescie
Tomek (niezweryfikowany)

szkoda troche tego szanujcie źeleń i palcie źoło
fafarafa (niezweryfikowany)

a jak teraz towaru zabraknie na miescie to co bedzie ?? az strach o tym myslec !! modlmy sie zeby tak nie bylo :-)
NarajanaJane (niezweryfikowany)

A mnie najbardziej interesuje postać "policyjnego psa " hih...
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

W swoim przytulnym pokoju, w półmroku, chęć zobaczenia pierwszych halucynacji w życiu.

Hmmm. Od czego by tu zacząć? Teraz w trakcie pisania tego TR jest jakieś 10 h 45 min od czasu wejścia 0,5 g benzy, jeszcze się nie pozbierałem, ale daje w miare radę pisać. Wczoraj korzystając z okazji, że będe sam w domu przez jakąś godzinę (co rzadko się zdarza bo przeważnie w domu i tak zostaje moja siostra). rozpuściłem prawidłowo według opisu jedną saszetkę w 30ml letniej wody. Rozpuszczałem ok. 10 min. W międzyczasie zrobiłem sobie duży zapas herbaty (szklanka rumianku, szklanka melisy oraz duży dzbanek z wcześniejszą melisą, rumiankiem oraz dwiema świerzymi miętami.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Wiek: 21

Doświadczenie: 7 i chyba ostatni raz z tym izomerem DF'a; mj i browar niezliczona ilość razy; ponadto wiele innych dziwnych substancji psychoaktywnych w ilości około 50 w tym z RC z grupy fenyloetyloamin: DOC, DF prawo i lewoskrętny, 2C-E, 2C-I, 2C-P i 2C-T-7 co najmniej dwa razy każda substancja (poza DOCem)

Substancje biorące udział w doświadczeniu: 1,5 kartonu "Hoffman" Bromo-DragonFly izomer prawoskrętny + parę buchów mj + całonocne oglądanie TV.

  • AM-2201
  • Tripraport

bez strachu palony AM, na kanapie w opuszczonym domku wśród wielkich padających za oknem wczesną wiosną płatków śniegu, szczerze nie oczekiwałem takiego haju, ponieważ paradoksalnie przy podobnej dawce, zażytej parę dni wcześniej, nie było takiego łomotu ;)

Ten dzień miał być taki, jak poprzednie marca 2011r. Wstając jak zwykle o 5.30 do szkoły, pierwszą myślą było, aby przed prysznicem odpalić niezwykły proszek, zwany AM-2201. Będąc już od rana na potężnym haju, przetrwałem 8 godzin męki w szkole, paląc co przerwę niebiański syntetyk. Po powrocie do siebie, zjedzeniu porządnego obiadu, wyruszyłem do opuszczonego domu, znajdującego się niedaleko mojej stancji. W drodze zostałem zaskoczony przez wielkie majestatycznie spadające na moje miasto płatki śniegu.

  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30