Policjant z Wolborza kierował radiowozem po narkotykach, ale uniknął kary służbowej

Jak? Ano, odszedł na emeryturę :)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl

Odsłony

155

Umorzeniem zakończyło się postępowanie dyscyplinarne przeciwko policjantowi z Wolborza, który prowadził radiowóz po użyciu narkotyków. Funkcjonariusz uniknął kary służbowej, bo... odszedł na emeryturę.

Komendant miejski policji w Piotrkowie postępowanie umorzył na początku stycznia. Nie miał innego wyjścia - funkcjonariusz, który w szeregach policji przepracował 19 lat, nabył prawa emerytalne i złożył wniosek o odejście ze służby.

- Fakt ten czyni bezprzedmiotowym dalsze prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, gdyż komendant miejski policji w Piotrkowie utracił władzę dyscyplinarną w stosunku do tego policjanta - wyjaśnia asp. Ilona Sidorko, oficer prasowy KMP w Piotrkowie. Zgodnie bowiem z przepisami ustawy o policji, gdy policjant złoży raport o przejściu na emeryturę, jego przełożony na podjęcie decyzji w tej sprawie ma 3 miesiące. W tym przypadku, jak potwierdza Ilona Sidorko, terminy zostały zachowane i to bez względu na trwające postępowanie dyscyplinarne.

Do wypadku z udziałem radiowozu doszło 2 czerwca 2017 w Łodzi. Nieoznakowana kia wjeżdżając jako pojazd uprzywilejowany na skrzyżowanie doprowadziła do zderzenia z innym autem osobowym.

W toku wyjaśnień okoliczności wypadku, kierujący radiowozem Sylwester K. został uznany winnym przekroczenia uprawnień poprzez bezprawne użycie sygnałów uprzywilejowania. Prawomocna decyzja w tej sprawie zapadła w sierpniu, ale dopiero jesienią przyszły wyniki badania krwi funkcjonariusza. Wykazały one, że policjant w chwili zdarzenia był pod wpływem środków odurzających.

Na początku października policja wszczęła postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie, ale Sylwester K., ze względu na zwolnienie lekarskie, nie mógł brać udziału w czynnościach związanych z tym postępowaniem...

Rok bez prawa jazdy

L4 i emerytura policjanta nie miały jednak wpływu na inne postępowanie w tej sprawie - o wykroczenie. Wyrok zapadł 24 stycznia tego roku i już się uprawomocnił. Były już funkcjonariusz został uznany winnym podejmowania czynności zawodowych i kierowania pojazdem po użyciu środków odurzających.

- Dostał 1.000 zł grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów na rok i w związku z tym obowiązek zwrotu prawa jazdy na ten rok oraz 150 zł zwrotu kosztów i - mówi sędzia Agnieszka Leżańska, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Piotrkowie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenia: Mary Jane praktycznie Non Stop, chyba że jestem na studiach (czyli na detoxie). Pare razy XTC, LSD no i grzyby. Grzyby dokładnie jadłem 4 razy w ilosciach od 30 do 75.





Ten artykuł opisuje moje drugie spozycie tego psychodelika.Ten trip przypadł na 12.11.2004.




  • 4-HO-MET

Wiek: 25 lat.

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, Psylocybina, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2ce, 2cb, MDMA, Metoksetamina, DXM, Mefedron, Kokaina, Amfetamina, BZP/TFMPP, Kodeina, Tramadol, różnorakie benzodiazepiny, Efedryna/Pseudoefedryna, Karbamazepina, Olanzapina, alkohol, tytoń i kilka syfów z dawnych dopalaczy.

Zażyta substancja: 25mg 4-ho-met przyjęte metodą iniekcji domięśniowej.

S&S: Mój pokój. W samotności.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

Chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;) Kompania w składzie: ja, Bill, Ironia, McOffsky, Jezus i koleżanka spoza forum - D.

   Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

  • Grzyby halucynogenne

Będąc już doświadczonym pożeraczem grzybów chciałem wrócić do mojej pierwszej jazdy grzybowej, która była moją inicjacją do psychodelicznego świata. Z pewnościa pewien wpływ na to opowiadanie będzie miał nastrój w jakim się znajduje... ciemna noc, mróz za oknem, jutro znów do pracy, nikt mnie nie kocha, nic mi się niechce... typowy jesienno-zimowy przedświąteczny nastrój.




randomness