Policjant prowadził plantację konopi. Znaleziono u niego 100 sadzonek

Funkcjonariusz służył w policji od 16 lat. Pracował w wydziale prewencji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tokfm.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

261

Policjant z Jastrzębia-Zdroju został zatrzymany pod zarzutem posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. W miejscu zamieszkania prowadził plantację marihuany.

Prokuratura i zespół prasowy śląskiej policji podały, że mężczyzna usłyszał zarzuty i został aresztowany. Obecnie trwa postępowanie zmierzające do wydalenia go ze służby.

"14 września funkcjonariusze komendy policji uzyskali informację, że inny funkcjonariusz tej jednostki może w swoim miejscu zamieszkania uprawiać konopie indyjskie. Na miejscu rzeczywiście ujawniono plantację i półtora kilograma marihuany, a także kilkaset sztuk amunicji do broni palnej, na którą nie posiadał pozwolenia" - powiedziała Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Znaleziono u niego 100 sadzonek konopi indyjskich i 1,5 kg gotowego już suszu.

Okazało się, że z policjantem współpracował jego brat, który kiedyś także służył w policji, ale został z niej wydalony. Znaleziono u niego niewielkie ilości marihuany. Także on został zatrzymany.

Zatrzymany policjant usłyszał zarzuty posiadania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających oraz nielegalnego posiadania amunicji. Jego brat jest podejrzany o posiadanie niewielkiej ilości marihuany oraz sprzedaż dużej ilości środków odurzających wraz z policjantem. Obaj mężczyźni zostali aresztowani na trzy miesiące.

Podejrzany policjant przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Prokuratura będzie starała się ustalić, ile policjant wyprodukował narkotyków i gdzie one trafiały. Według niej policjant prowadziła plantację marihuany od połowy 2017 roku.

"Komendant Miejski Policji w Jastrzębiu-Zdroju po otrzymaniu informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariusza swojej komendy, natychmiast podjął czynności, aby zweryfikować wiarygodność otrzymanej informacji. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili podejrzenie i zatrzymali funkcjonariusza. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadomiono prokuratora i Biuro Spraw Wewnętrznych, którzy przejęli sprawę do dalszego prowadzenia" - podał zespół prasowy śląskiej policji.

Szef policji w Jastrzębiu-Zdroju zawiesił zatrzymanego policjanta w czynnościach służbowych oraz wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne i postępowanie administracyjne zmierzające do zwolnienia go ze służby. Funkcjonariusz służył w policji od 16 lat. Pracował w wydziale prewencji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Termos789
W prewencji taka pensja że sobie musiał chłop dorobić. Przedsiębiorczy, to mogliby go awansować.
Zajawki z NeuroGroove
  • Lorazepam
  • Użycie medyczne

Wstaję, już od rana bez sił. Z rezygnacją i przymykającymi się oczyma wciągam skarpetki i gacie. Siadam na skraju kanapy i w tej pozycji czuję jak odpływam

I co, to już? Przegrałem? Finito? Gameover? 

Sam jestem sobie winny nie oszukuję się, chociaż pod powiekami przelatują mi obrazy, wspomnienia mówiące, że nie jestem jedynym, który miał na mnie wpływ. Właściwie mam go od niedawna. Jednak przy ostatecznym rozliczeniu jestem odpowiedzialny za całe szambo, w którym teraz brodzę. 

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: niepewność połączona ze stresem; Setting: dobra atomsfera, pokój kumpla, na kwadracie obecna jeszcze jego mama.

Jak wiadomo, na kumpli zawsze można liczyć, lecz kiedy Jaś zaproponował mi podczas jednego z moich wieczorków z minecraftem (tak, lubię klocki) nieznane mi kompletnie substancje, byłem nieco zdziwiony. Szybkie spojrzenie w przeglądarkę na frazy "kodeina" i "benzydamina" trochę mnie zaniepokoiło, gdyż z aptecznego stuffu nie zwykłem korzystać, ba, nie dopuszczałem do siebie myśli o wpierdalaniu tabsów. Wydawało mi się to poniżej mojego poziomu, jak widać mój poziom okazał się wiele niższy, niż sam miałem w zwyczaju sądzić, bo...

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Późny wieczór, dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata.

23:30

Dobre nastawienie, organizm wypoczęty po kilkugodzinnej drzemce, w ciągu dnia sporo ruchu, przed chwilą jeszcze wieczorny spacer i rozmowa telefoniczna z dziewczyną, której mogłoby nie być (rozmowy oczywiście), gdyż wyprowadziła mnie nieco z równowagi. Półtorej godziny temu szklanka soku porzeczkowego z własnoręcznie przygotowanego koncentratu z ubiegłego lata. 

randomness