Zaciągam się 2 razy mieszanką zrobioną na AKB48. Od razu coś delikatnie się zmienia. Jednak właściwie działanie pojawia się dopiero po sześciu/dziesięciu minutach. Substancja jest faja. Sprawia, że uśmiech sam ciśnie mi się na buzię.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Policjanci z warszawskiej Woli realizowali czynności operacyjne ukierunkowane na zwalczanie przestępczości narkotykowej dotyczącej przemytu narkotyków z krajów Zachodniej Europy. Z ich ustaleń wynikało, że na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej trafiają zabronione substancje pochodzące z Hiszpanii. Dzięki skrupulatnym ustaleniom kryminalni wytypowali konkretny pojazd marki Renault, który miał brać czynny udział w nielegalnym procederze.
Kiedy policjanci potwierdzili, że wytypowany przez nich samochód zmierza w kierunku polskiej granicy, zorganizowali działania i objęli nadzorem pojazd. Przejazd auta był monitorowany przez policjantów od momentu przekroczenia granicy niemiecko-polskiej, aż do samej Warszawy. Na terenie stolicy policjanci dokonali dynamicznego zatrzymania dwóch mężczyzn w wieku 48 i 46 lat.
Podczas szczegółowego przeszukania Renault policjanci ujawnili specjalne przygotowane skrytki konstrukcyjne. Schowki znajdowały się w przestrzeniach pomiędzy ścianą zewnętrzną a wewnętrzną pojazdu. W ich wnętrzu ukryto 10 hermetycznie zamkniętych paczek zawierających sprasowaną, skrystalizowaną substancję. Badania laboratoryjne potwierdziły, że jest to kokaina o łącznej wadze przekraczającej 10 kilogramów, a ich czarnorynkowa wartość to blisko 3 miliony zł.
W trakcie dalszych czynności przeszukano miejsca zamieszkania zatrzymanych mężczyzn. W mieszkaniu 48-letniego mężczyzny ujawniono i zabezpieczono blisko 50 gramów kokainy, a także telefony komórkowe służące do koordynacji przestępczego procederu. Z dotychczasowych ustaleń postępowania wynika, że przemyt narkotyków nastąpił z Hiszpanii do Polski.
Obaj mężczyźni byli poszukiwani i notowani za różne przestępstwa i obydwaj przebywali wcześniej w zakładzie karnym. Po zebraniu materiału dowodowego przez śledczych, mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe w Warszawie. Podejrzani usłyszeli zarzuty wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznych ilości środków odurzających w postaci kokainy. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od lat 3 do 20.
Jednocześnie mężczyźnie, w mieszkaniu którego znaleziono środki odurzające, również w postaci kokainy, dodatkowo przedstawiono zarzut z art. 62 ust. 1 Ustawy z dnia 29 lipca o przeciwdziałaniu narkomanii. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 3.
Prokuratura skierowała do właściwego sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanych środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd zastosował wnioskowane środki, podejrzani zostali aresztowani na trzy miesiące.
Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Południe w Warszawie.
Dom najpierw mój potem kolegi. Substancję postanowiłem przetestować pod wpływem namów L. oraz C., chociaż osobiście nie przepadam za kanabinoidami.
Zaciągam się 2 razy mieszanką zrobioną na AKB48. Od razu coś delikatnie się zmienia. Jednak właściwie działanie pojawia się dopiero po sześciu/dziesięciu minutach. Substancja jest faja. Sprawia, że uśmiech sam ciśnie mi się na buzię.
Dom, długo wyczekiwany trip. Przygotowane farbki, kocyki, muza, zajebioszka.
Tęskniłem.
Chciałbym czuć to już zawsze.
Własnie skończyłem jeden z najmocniejszych tripów w życiu.
Ale od początku.
Jakiś czas temu pisałem, że czas na trip, muszą być grzyby itp. ale zdecydowałem się na trufle. Jako, że daaaaaaaaaaawno nie tripowałem to zakupiłem najsłabsze - mexican, ledwie dwa i pół na pięć w skali mocy. A tutaj psikus był niemały, bo zmiotły mnie jak ŻADNE wcześniej.
Jako, że poniższy tekst jest niejako spowiedzią człowieka, który przeszedł wiele z amfetaminą, pozostawię go w niezmienionej formie, chociażby po to, żeby pokazać, jak zmienia się sposób myślenia/pisania po długotrwałych ciągach z tego typu stymulantami. Jeśli pojawią się takie prośby, mogę spróbować wyedytować ten tekst i zamieścić go obok oryginału.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury.
mod.
Nazwa substancji: 2C-T2
Dawka: 20 mg doustnie
Set & setting: pusta chata, mała kameralna imprezka, dobry humor