Policjanci rozbili gang handlarzy narkotyków

Dealerzy, którzy sprzedawali dobrą amfetaminę w Katowicach - zostali ujęci.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Katowice
piet

Odsłony

1704
Handlowali narkotykami, dokonywali rozbojów oraz kradli sprzęt elektroniczny. Wodzisławska prokuratura przedstawiła zarzuty 30 młodym ludziom, 8 z nich aresztowano.
Pierwsze informacje, że w mieście ktoś handluje narkotykami, pojawiły się kilka tygodni temu. Na ulicach pojawiło się sporo dealerów, którzy oferowali świetnej jakości amfetaminę.
- Namierzeniem organizatorów oraz uczestników handlu zajmowali się funkcjonariusze ze specjalnej grupy dochodzeniowo-śledczej - mówi aspirant Jacek Pytel z zespołu prasowego Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Efekty pracy policjantów przyszły w ciągu kilku ostatnich dni: najpierw zatrzymano kilku młodych ludzi, którzy kupowali narkotyki. To pozwoliło ustalić personalia handlarzy oraz dostawców towaru. Mężczyźni byli non stop obserwowani przez ubranych po cywilnemu funkcjonariuszy. Dzięki temu ustalono, że sprzedali oni przynajmniej 2,5 tys. działek amfetaminy o wartości ok. 70 tys. zł.
- Zarzuty przedstawiliśmy 30 osobom w wieku 17-22 lat. Osiem z nich zostało już aresztowanych, reszta ma dozór policyjny. Ze względu na rozwojowy charakter sprawy nic więcej nie mogę zdradzić - mówi prokurator Józef Pałka, szef Prokuratury Rejonowej w Wodzisławiu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że policja zdobyła dowody, iż zatrzymani działali także w Rybniku i Raciborzu. Do sprawy włączyli się agenci śląskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego.
Podczas śledztwa ustalono również, że młodzi przestępcy dokonywali kradzieży oraz rozbojów. Z jednej z firm skradli sprzęt komputerowy o wartości 70 tys. zł. Grozi im 10 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

chemiczny ali (niezweryfikowany)

Teraz wiem przynajmniej co wale a nawet jak to zrobic:)Dziekówa twórcom,swietna robota.Pozdrawiam wszystkich chemików:)YO
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Marihuana

Dom po remoncie (straszny burdel, wszędzie wala się folia bąbelkowa i śmieci po zeszłonocnej libacji), las, znowu dom, sala prób.

Waga: 70kg.

Data: 20.11.2010

  • N2O (gaz rozweselający)

Użytkownik - .Kamil.





Wiek - 27 lat





nazwa substancji - N2O





poziom doświadczenia - niezliczona ilość razy, generalnie raczej doświadczony z marihuana, N2O, lsd i grzybami.





dawka, metoda zażycia - wdychanie przez balon, co pewien czas zaczerpnięcie świeżego powietrza.





"set & setting" - głównie podczas imprez, ale sporo solowych eksperymentów.

  • Marihuana

Cześć wszystkim...



W całym narazie krótkim życiu nie brałem nic innego oprócz trawki. Opisze wam moich kilka przygod ktore pamietam.



Zaczynam...



Rok: 2004

Dni: okolice jesieni


  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Miasteczko na mazurach, około 20 tysięcy mieszkańców. Nudy że klękaj Stefan, brak słów. Dostęp do substancji psychoaktywnych prawie zerowy, postanowiłem więc spróbować czegoś dostępnego w najbliższej aptece. Padło na kodeinę. Trochę poczytałem o odczuciach, dawkowaniu, sposobach itd. i jako że to miał być mój pierwszy raz jeśli chodzi o kodę wybrałem najprostszą z opcji: Thiocodin do gęby, rozgryźć, zapić. Od rana byłem jakoś dziwnie na to podkręcony a że miałem wolne - postanowiłem to zrobić. Ugadałem się z ziomeczkiem, na potrzeby TR będzie nazywany DDK. Spotkaliśmy się wieczorem, po drodze zaopatrzyłem się w Thio po czym udaliśmy się na poszukiwania jakiegoś buszka. Misja wykonana, siedzimy, czekamy na miejsce żeby móc w spokoju skręcić jointa.

19:30 : wychodzę z domu, idę spotkać się z DDK, po drodze zaopatrzam się w Thiocodin. 10 tabletek, myślę że na początek wystarczy nawet mniej

 

20:15 : siedzimy i czekając na bucha wrzucam do gęby 9 tabletek, rozgryzam je i popijam wodą, smak jest niemiły ale dzięki temu woda smakuje wręcz słodko

20:40 : czekam na efekty, dla zabicia czasu kopiemy piłkę pod blokiem, spalam papierosa.