Policjanci poprosili mężczyznę, aby przestał do nich dzwonić

....w sprawie wypalonej przez współlokatora marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

AntyRadio
Kacper Peresada

Odsłony

693

Przedstawiciele policji wyjaśnili, że jeden z mieszkańców Florydy wielokrotnie dzwonił do nich z prośbą o pomoc w odzyskaniu marihuany o wartości 20 dolarów. Jak wyjaśnił poszkodowany, jego zapas jointów został wypalony przez współlokatora. Policjanci podzielili się nagraniem, w którym jeden z funkcjonariuszy wyjaśnia zaistniałą sytuację.

W sobotę 12 października 2019 biuro szeryfa w Pasco County otrzymało kilkanaście telefonów od zirytowanego mieszkańca, który nie mógł pogodzić się ze stratą swojej marihuany. Policjanci musieli w końcu sami zadzwonić do mężczyzny i poprosić go, aby przestał do nich dzwonić.

Zastępca szeryfa Neal Zalva wyjaśnił na twitterze, że mężczyzna wielokrotnie próbował skontaktować się z biurem. Mieszkaniec Florydy prosił przedstawicieli prawa, aby pomogli mu odzyskać skradzione przez kolegę narkotyki. Zalva wrzucił do sieci nagrania w ramach akcji #TweetAlong, która ma pokazać widzom, jak wygląda praca policji od podszewki.

Marihuana na Florydzie jest nielegalna. Gdyby policja podjęła działania mające na celu odzyskanie narkotyków, obaj mężczyźni musieliby trafić do aresztu za posiadanie nielegalnych substancji.

Na szczęście dla nich Biuro Szeryfa nie zdecydowało się wnieść żadnych zarzutów.

Przedstawiciel Szeryfa wyjaśnił, że po kilkunastu telefonach policjanci chcieli, aby mężczyzna po prostu przestał do nich dzwonić. Dlatego zdecydowali się skontaktować z pokrzywdzonym na własną rękę i wyjaśnić mu, dlaczego nie warto szukać pomocy u policji w sprawie utraty substancji zakazanych.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

ZX

Do wariata woleli nie jechać bo by jeszcze zaczął do nich strzelać. Tam to tylko alfa i zioło a wiadomo tacy z psychozą to są nieprzywidywalni.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Wszystkie próby badawcze dokonano we własnym pokoju (często nazywanym laboratorium). Testowano na szczurze. Łóżko; dobra muzyka na słuchawkach. Wieczór jako podstawowa pora badań. Aplikowano zwykle w okolicach 19-20 godziny.

 

Bazując na kilkukrotnym doświadczeniu z tryptaminami, badany obiekt postanowił swoje pierwsze doświadczenie spisać i zawrzeć w bardzo krótkim (after) trip reporcie. Będzie to TR z perspektywy szczura laboratoryjnego.

 

Próby badawcze zostały popełnione w 2010 roku w maju i wrześniu. Tekst oparto na podstawie zaobserwowanych, zapisanych, zapamiętanych odczuć w trakcie (i tzw. wrażeń „po”) psychodelicznej eksploracji.

 

 

 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie, dom z ogrodem

Spotkaliśmy się chwilę przed 14-tą u kolegi w domu z ogrodem, nastawienie pozytywne i duża doza ekscytacji. To w końcu dziś ten dzień, kiedy przeżyjemy naszą wspólną podróż na LSD. Była ona planowana z 2 tyg. wyprzedzeniem. Dawka, na którą się zdecydowaliśmy to 200ug Baby na Rowerze. Jeśli chodzi o wiek i doświadczenie, to wszyscy powyżej 20 lat, jeden kolega zerowe doświadczenie, pozostała trójka wraz ze mną kilka razy brała psychodeliki. Waga kolegów bardzo zróżnicowana.

T: 14:00

  • Marihuana
  • Oksybutynina
  • Pierwszy raz

Dom, później dwór i dom kumpla. Grudzień 2013, za oknem pada sobie śnieg, jest sobota. Nastrój dobry, chęć przetestowania czegoś nowego dodawała mi tyko zachwytu i coraz większej ciekawości efektów.

Trip raport był pisany na bieżąco. W domu znalazłem lek o nazwie "Driptane" zawierający oksybutyninę 5mg w tabletce.

Szybka googlownica, okazało się że substancja nie jest zbyt popularna wiec trzeba ją sprawdzić. Postanowiłem, że przetestuję ją następnego dnia.

12.49: Zarzucenie 3 tabletek Driptane (3x5mg), popite herbatą, zaraz po tym zjadłem obiad.

13.14: Odczuwam lekko zmieniony wzrok, obraz nieco się rozmazuje. Patrząc na zieloną ścianę mam wrażenie, jakby falowała.

  • Amfetamina
  • haszysz
  • Marihuana
  • Miks
  • Nikotyna

dość normalne nastawienie, minimalny strach przed nieznanym, otoczenie dobrych kumpli

Jest to mój pierwszy TR, jak i również pierwszy raz z wyżej wymienioną substancją. Liczę, że będzie się to przyjemnie czytało, a więc do rzeczy: