Zanim przejdę do trip raportu chcę odpowiedzieć na kilka pytań zadanych mi przez różne osoby.
....w sprawie wypalonej przez współlokatora marihuany.
Przedstawiciele policji wyjaśnili, że jeden z mieszkańców Florydy wielokrotnie dzwonił do nich z prośbą o pomoc w odzyskaniu marihuany o wartości 20 dolarów. Jak wyjaśnił poszkodowany, jego zapas jointów został wypalony przez współlokatora. Policjanci podzielili się nagraniem, w którym jeden z funkcjonariuszy wyjaśnia zaistniałą sytuację.
W sobotę 12 października 2019 biuro szeryfa w Pasco County otrzymało kilkanaście telefonów od zirytowanego mieszkańca, który nie mógł pogodzić się ze stratą swojej marihuany. Policjanci musieli w końcu sami zadzwonić do mężczyzny i poprosić go, aby przestał do nich dzwonić.
Zastępca szeryfa Neal Zalva wyjaśnił na twitterze, że mężczyzna wielokrotnie próbował skontaktować się z biurem. Mieszkaniec Florydy prosił przedstawicieli prawa, aby pomogli mu odzyskać skradzione przez kolegę narkotyki. Zalva wrzucił do sieci nagrania w ramach akcji #TweetAlong, która ma pokazać widzom, jak wygląda praca policji od podszewki.
Marihuana na Florydzie jest nielegalna. Gdyby policja podjęła działania mające na celu odzyskanie narkotyków, obaj mężczyźni musieliby trafić do aresztu za posiadanie nielegalnych substancji.
Na szczęście dla nich Biuro Szeryfa nie zdecydowało się wnieść żadnych zarzutów.
Przedstawiciel Szeryfa wyjaśnił, że po kilkunastu telefonach policjanci chcieli, aby mężczyzna po prostu przestał do nich dzwonić. Dlatego zdecydowali się skontaktować z pokrzywdzonym na własną rękę i wyjaśnić mu, dlaczego nie warto szukać pomocy u policji w sprawie utraty substancji zakazanych.
miasto -> mój dom -> miasto
Zanim przejdę do trip raportu chcę odpowiedzieć na kilka pytań zadanych mi przez różne osoby.
Nieznane jezioro 50 km od domu. Chęć poznania psychodeli. Przed zażyciem na miejscu obawa przed tym co mnie czeka.
Witam. Jest to mój pierwszy trip raport więc proszę o wyrozumiałość. Dwa poprzednie wieczory nie brałem tabletek przeciwalergicznych, bo nie mam pewności, czy można łączyć je z hometem. Poprzedniego wieczora nie jadłem kolacji, a w dni tripa tylko dwie skąpe kanapki rano, żeby dać większe szanse zadziałać tryptaminie.
10:30
Wieczór. Wracam ze znajomymi z piwka. Przyjemna atmosfera.
Wracając ostatnio z kolegami z miasta przypadkiem spotkaliśmy znajomych. Dawno się nie widzieliśmy to pogadaliśmy i okazało się, że jeden z nich ma zioło. Kolega już dawno miał ochotę zapalić, więc zaczęli nabijać. Ja jakoś nie byłem chętny, no ale wstyd odmówić, wziąłem jednego bucha, potem jeszcze złapałem małego, ale to już sam popiół był. Posiedzieliśmy trochę, pogadaliśmy.
Komentarze