Policjanci dostali cynk! Marihuanę znaleźli w kremie czekoladowym

Policjanci z KPP w Śremie zatrzymali 22-letniego mężczyznę, który przemycił z Holandii do Polski 82 gramy marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

naszawielkopolska.pl
Krzysztof Wesoły

Odsłony

1007

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Śremie zatrzymali 22-letniego mężczyznę, który przemycił z Holandii do Polski 82 gramy marihuany. Ukrył ją w kremie czekoladowym. Prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci Wydziału Kryminalnego zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że 22-letni mieszkaniec gminy Brodnica będzie przemycał narkotyki z Holandii.
Informacje policyjnych detektywów potwierdziły się 28 października br. Tego dnia funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zorganizowali zasadzkę i wczesnym rankiem na terenie wioski w gminie Brodnica zatrzymali 22-latka, który wracał z Holandii.

Policjanci przeszukując bagaż mężczyzny zwrócili uwagę na słoiki z kremem czekoladowym. Choć na pierwszy rzut oka wyglądały one tak, jakby ich jeszcze nikt nie otwierał, to przyglądając się im bliżej funkcjonariusze zauważyli, że oryginalne folie ochronne są lekko zniekształcone. Okazało się, że ten trop był właściwy. Policjanci w dwóch słoikach – w kremie czekoladowym, znaleźli kilkanaście ukrytych woreczków z suszem roślinnym.

22-latek trafił do policyjnego aresztu. Kryminalni przeprowadzili badania testerami narkotykowymi, które potwierdziły, że 82 gramy suszu roślinnego, który znajdował się w słoikach z czekoladą to marihuana.

Jeszcze tego samego dnia zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania ziela konopi oraz przemytu tego narkotyku z Holandii do Polski. Prokurator zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Oceń treść:

Average: 3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne. Dobra atmosfera.

Jest piątek po południu. Odebrałam swojego przyjaciela z dworca PKP, gdzie wyruszyliśmy w podróż do pobliskiej apteki w centrum miasta. Kumpel zrobił już zakupy we własnym mieście, tak więc pozostało nam kupno 750mg dimenhydrynatu dla mnie. Z łatwością dostaliśmy dużą i małą paczkę Aviomarinu- razem 15 tabletek. <idziemy w stronę parku>. Zapalamy papierosy. Czas nakarmić demona. Piętnaście tabsów na raz do buzi <zapijamy colą>.

- 'Nareszcie nam się udało! Czuję ulgę, kiedy mam świadomość, że teraz tylko czekamy na działanie substancji.'

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, zajebiści ludzie obok mnie, zero stresu.

Faza właśnie odpuściła i na obecna chwię czuję tylko przyjemny lekki zjazd fazy. 

Jakiś czas temu planowałam spróbować Benzy jednak jakoś nie było okazji. Akurat dzisiaj spotkałam się z zaufanymi osobami które w dodatku chętnie również by coś zarzuciły. Mieszkanie było całkowicie puste więc bylismy tylko we 3 bez obawy o przysłowiowy przypał. Z samego rana przygotowałam Benzy do szamania więc na pojawienie sie gości było już gotowe. Spotkalismy sie około 16-17 godziny, zarzuciliśmy praktycznie zaraz po tym. 

  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Miks

Trip nieplanowany. Spotkałem się po długim czasie z moim bliskim przyjacielem i znajomym z liceum. Na pomysł zażycia tych substancji wpadliśmy niespodziewanie, przypadkowo pod wpływem alkoholu. Było to BARDZO głupie i nierozsądne , ale na szczęście nic nikomu się nie stało. Mieliśmy bardzo dobry humor i pozytywne nastroje więc myślę , że to nas uratowało… Wszystko wydarzyło się pewnego zimowego wieczoru...

 

 

Spotkałem się z moim przyjacielem (nazywanym dalej S.) oraz znajomym z liceum, z którym lubię spędzać czas (nazywanym dalej G.). W takim składzie już trochę imprezowaliśmy i zawsze było bardzo pozytywnie.

Wieczór miał byś z założenia wielką imprezką. Chcieliśmy wypić dużo alkoholu, powspominać stare czasy liceum i potem pójść do klubu pobawić się przy dobrym drum&bass.

Około godziny 21 usiedliśmy do wódki. Rozmowy, dobra muzyczka i cały czas wielkie uśmiechy na twarzach. Naprawdę świetnie się nam rozmawiało.

  • Gałka muszkatołowa

O cudownych właściwościach

gałki muszkatowej dowiedziałem się oczywiście z hyperrealku. A ponieważ to tak

tania i powszechnie dostępna przyprawa, nie widziałem powodów, dla których

miałbym jej nie skosztować. Mając na uwadze zalecenia w wyborze gałki zwiedziłem

cztery sklepy spożywcze, zanim udało mi się kupić taką w całości(firmy „Kamis”).

Po upływie pół godziny miałem już starte na tarce trzy nasionka tej roślinki. Po

wsypaniu tych brązowych wiórków do szklanki wody substancja wyglądała gorzej niż