Policja w Kaliszu: 18-latek przyszedł na komendę z narkotykami

Policja w Kaliszu zatrzymała 18-latka, który przyszedłszy na komendę miał przy sobie narkotyki. Młody człowiek zjawił się na komendzie w sprawie toczącego się postępowania, ale jego dziwne zachowanie wzbudziło podejrzliwość funkcjonariuszy ...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kalisz.naszemiasto.pl
Andrzej Kurzyński

Odsłony

585

Policja w Kaliszu zatrzymała 18-latka, który przyszedł na komendę i miał przy sobie narkotyki. Młody człowiek przyszedł w sprawie toczącego się postępowania, ale podejrzenie funkcjonariuszy wzbudziło jego dziwne zachowanie...

Młody mężczyzna przyszedł do Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu w sprawie postępowania, które prowadzą funkcjonariusze z Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego. W trakcie rozmowy z pracownikiem biura przepustek, 18-latka zauważyli funkcjonariusze z Zespołu ds. Nieletnich kaliskiej komendy.

- Jego dziwne, hałaśliwe zachowanie oraz niespójna mowa wzbudziły podejrzenia policjantów. W trakcie rozmowy z mundurowymi nastolatek zaczął zachowywać się jeszcze bardziej nerwowo. Kiedy policjanci zapytali wprost, czy ma przy sobie środki odurzające, 18-latek stanowczo zaprzeczył - mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Mundurowi nie dali wiary tym zapewnieniom i postanowili sprawdzić prawdomówność nastolatka. Funkcjonariusze znaleźli przy nim dwa woreczki strunowe z zawartością suszu roślinnego, schowane w torbie tzw. „nerce”, którą młody mężczyzna miał zapiętą w pasie. Wstępne badanie testerem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana.

18-latek został przesłuchany, a zabezpieczone środki odurzające trafiły do dalszych badań laboratoryjnych. Młody człowiek odpowie teraz za posiadanie narkotyków, za co grozi mu do 3 lat więzienia...

Oceń treść:

Average: 6.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Piękna noc, wspaniale oświetlony park, moje mieszkanko. Nastawienie bardzo pozytywne, wielka ciekawość, chęć odkrycia czegoś nowego.

Start:
28 marca 2013, godzina 22:50 - wypicie roztworu ~30mg 4-ho-met. Playlista ustawiona, cały pokój przygotowany do tripowania.

T +0:10
Wyszedłem z M. na dwór, jesteśmy strasznie ciekawi jak to na nas zadziała. Mówię mu że w razie bad-tripa mamy siebie próbować wyciągnąć z dołka.

  • 4-HO-MET

Wiek i waga : 17, ~60kg

Doświadczenie : kofeina, alkohol, THC, gałka, DXM, powój, 4-HO-MET, Salvia divinorum, różne zioła etnobotaniczne, które bez sensu wymieniać ;)

S&s : piątek, swój pokój, łóżko, noc, reszta domowników śpi w najlepsze, nastawienie - bez obaw, wyzbyłem się podczas pierwszego razu

Dawkowanie : ~25mg

TR powstał z myślą o użytkownikach utrzymujących, że ta trypt to zabawkowe kolorki, bez wpływu na psychikę :P

  • 25D-NBOMe

własny pokój

Waga: 65

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Chęć przeżycia czysto narkotycznego. Miejsce: mieszkanie w bloku, prywatny pokój. Klimatyczny wieczór. Rodzina na kwadracie.

Poniedziałek 23:00. Wyposażyłem się w 3 butelki Pini. Ostatnio ćpałem kodeinę 4 miesiące temu. To mój 3 raz. Wróciłem z aptek o 17:00, cierpliwie czekając na odpowiednią chwilę. Po odwaleniu kilku rutynowych czynności, obejrzeniu meczu Polski z Meksykiem, umyciu się, pościeleniu łóżka mając do szkoły na jutro na12 przygotowałem się. Nie wszyscy poszli spać, ale mogę już zaczynać.