REKLAMA




Policja w Kaliszu: 18-latek przyszedł na komendę z narkotykami

Policja w Kaliszu zatrzymała 18-latka, który przyszedłszy na komendę miał przy sobie narkotyki. Młody człowiek zjawił się na komendzie w sprawie toczącego się postępowania, ale jego dziwne zachowanie wzbudziło podejrzliwość funkcjonariuszy ...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kalisz.naszemiasto.pl
Andrzej Kurzyński

Odsłony

561

Policja w Kaliszu zatrzymała 18-latka, który przyszedł na komendę i miał przy sobie narkotyki. Młody człowiek przyszedł w sprawie toczącego się postępowania, ale podejrzenie funkcjonariuszy wzbudziło jego dziwne zachowanie...

Młody mężczyzna przyszedł do Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu w sprawie postępowania, które prowadzą funkcjonariusze z Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego. W trakcie rozmowy z pracownikiem biura przepustek, 18-latka zauważyli funkcjonariusze z Zespołu ds. Nieletnich kaliskiej komendy.

- Jego dziwne, hałaśliwe zachowanie oraz niespójna mowa wzbudziły podejrzenia policjantów. W trakcie rozmowy z mundurowymi nastolatek zaczął zachowywać się jeszcze bardziej nerwowo. Kiedy policjanci zapytali wprost, czy ma przy sobie środki odurzające, 18-latek stanowczo zaprzeczył - mówi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Mundurowi nie dali wiary tym zapewnieniom i postanowili sprawdzić prawdomówność nastolatka. Funkcjonariusze znaleźli przy nim dwa woreczki strunowe z zawartością suszu roślinnego, schowane w torbie tzw. „nerce”, którą młody mężczyzna miał zapiętą w pasie. Wstępne badanie testerem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana.

18-latek został przesłuchany, a zabezpieczone środki odurzające trafiły do dalszych badań laboratoryjnych. Młody człowiek odpowie teraz za posiadanie narkotyków, za co grozi mu do 3 lat więzienia...

Oceń treść:

Average: 5.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Rozgryzlem, "wymemlalem" i polknolem 2g nasion, tzn 57 szt. Wydaje mi sie ze efekty byly tylko przedsmakiem mozliwosci ipomea. Zjadlem o godzinie 23 (teraz wiem ze za pozno) i poswiecilem sie studiowaniem syntezy MDMA, po ok 45 minutach (nie wiem dokladnie bo zegarek jak na zlosc mi wtedy zginal) literki z tekstu podskoczyly do gory, wykrecily dwa pirleciki i usiadly grzecznie z powrotem na miejscu, pomyslalem ze sie zaczyna, pogrozilem im palcem i kontynuowalem.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Zmienne.

Moja "przygoda" z dragami potoczyła się dość szybko. Zaraz po
pierwszych próbach z marihuaną, z braku środków i nadmiaru dostępu do
informacji (ukłony w stronę hajpa, choć nie tylko) swoją fascynację
skierowałem na szersze tory. Najpierw sięgnęłem po gałkę
muszkatołową(po pierwszej wątpliwej próbie, kolejne przyniosły
zaskoczenie) i gaz zapalniczkowy, następnie DXM i powój błękitny -
ipomoea violacea. Był to dość specyficzny okres mojego życia, żeby nie
powiedzieć trudny. Ostatnia gimnazjalna, ja dotychczas "grzeczny"

randomness