Polak przemycał w żołądku ponad 1 kg heroiny

Polski przemytnik narkotyków wpadł na lotnisku na Teneryfie na Wyspach Kanaryjskich. Mężczyzna próbował przemycić ponad 1 kg heroiny we własnym żołądku.

Koka

Kategorie

Źródło

gazeta.pl

Odsłony

3801

Polski przemytnik narkotyków wpadł na lotnisku na Teneryfie na Wyspach Kanaryjskich. Mężczyzna próbował przemycić ponad 1 kg heroiny we własnym żołądku.

Polaka zatrzymała hiszpańska policja antynarkotykowa. Aresztowany pod zarzutem popełnienia przestępstwa przeciwko zdrowiu publicznemu mężczyzna usiłował przemycić w swoim ciele ponad 1 kg heroiny.

Podejrzane zachowanie wzbudziło czujność policjantów

Wypytywany przez policjantów Polak, który przyleciał na Teneryfę z wyspy Lanzarote, nie umiał wytłumaczyć celu swojej podróży. To wydało się policji podejrzane. Nakazano szczegółową kontrolę dziwnie zachowującego się mężczyzny.

Ponad 1 kg heroiny w żołądku

Po przewiezieniu do szpitala Polaka poddano badaniom lekarskim. Prześwietlenie rentgenowskie ujawniło w przewodzie pokarmowym mężczyzny dużą liczbę ciał obcych. Były to kapsuły wypełnione heroiną. Po tym, jak wszystkie porcje narkotyku opuściły naturalną drogą organizm mężczyzny, okazało się, że połknął ich wcześniej aż 117. Łącznie kapsułki z narkotykiem ważyły 1250 gramów. Ich wartość rynkowa to około 77 tys. euro.

Polak został aresztowany. Policja sprawdza, kto miał być odbiorcą heroiny.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

nocna (niezweryfikowany)
<p>jasne, jasne. dziwnie się zachowywał. na 100% ktoś go wsypał.&nbsp;</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Kofeina
  • Przeżycie mistyczne

Późny piątkowy wieczór, domowe zacisze, niepewność co do oczekiwanych efektów

Na początek trochę o przygotowaniach: 36g mielonej gałki muszkatołowej wyekstrahowano w aparacie Soxhleta przez godzinę przy pomocy 150ml toluenu. Rozpuszczalnik odpędzono a pozostałą oleistą substancję zamrożono w foremce do lodu i spożyto w postaci wosku.

Godzina 17:30
T+0 Połamałem psychodeliczny wosk na kawałki, połknąłem bez gryzienia i popiłem wodą, uważam że jest to nieporównywalnie lepsza droga podania od jedzenia gałkowych trocin.

T+10m Pojawiły się mdłości ale równie szybko ustąpiły.

  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Chyba dobre

Zastanawiałem się- jak to będzie?

Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100

Ale srogo się myliłem.

Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.

  • 25B-NBOMe
  • Bufedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Mieszkanie. Godzina około południa.

Zażycie 25B-nbome, było moim drugim spotkaniem z psychodelikami. Pierwszym był 2C-D, które bardzo mi się podobało, ponieważ dawało piękne efekty wizualne (trip raport do przeczytania w moich raportach), dlatego też zdecydowałem się na następne przygody z tymi pięknymi substancjami.

Rzecz działa się trochę ponad miesiąc temu, na spokojnie można było chodzić po dworze w krótkiej koszulce. W tym dniu świeciło słońce, było bezwietrznie oraz bardzo ciepło. Idealny dzień, do tego sobota; wolne.

  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

randomness