Samochód marki BMW z polską rejestracją wtargnął na teren płyty lotniska w Hanowerze, a następnie gonił jeden z samolotów.
Samochód marki BMW z polską rejestracją wtargnął na teren płyty lotniska w Hanowerze, a następnie gonił jeden z samolotów. Incydent spowodował uziemienie lotniska na kilka godzin i duże opóźnienia. Jak się okazuje, numery rejestracyjne auta nie były przypadkowe – kierowca jest Polakiem.
W godzinach popołudniowych, 29 grudnia, kierowca prowadzący auto marki BMW przedarł się przez bramę lotniska i zaczął gonić samolot, który chwilę wcześniej wylądował. Służby szybko zareagowały i zatrzymały oraz obezwładniły mężczyznę.
- Nigdy nie było takiego incydentu w historii lotniska – powiedział dziennikowi „Bild” dyrektor portu lotniczego w Hanowerze Raoul Hille.
Policja poinformowała, że sprawcą incydentu jest mężczyzna. Był pod wpływem narkotyków – kokainy i amfetaminy, zaś prowadzony przez niego samochód miał polskie numery rejestracyjne.
Chociaż funkcjonariusze ustalają wciąż dokładną tożsamość kierowcy (nie miał przy sobie żadnych dokumentów), to według agencji DPA jest on Polakiem. Podobne doniesienia płyną ze strony „Bilda”. Dziennik potwierdza pochodzenie, a także dodaje, że mężczyzna ma 21 lat.
W wyniku incydentu nikt nie ucierpiał. Służby poinformowały też, że w samochodzie nie znajdowała się broń ani materiały wybuchowe.
Wiek i waga: 18 lat :) 60 kg
Doświadczenie: Alkohol, Nikotyna, MJ, teina, DXM, tatarak.
Substancja: 375mg DXM ,czyli 25 tabletek Acodinu
Set&Setting: Nastrój średni, lekki ból głowy, lekkie podekscytowanie zwiększoną dawką DXM, pełny żołądek. Chęć na coś ciekawego. Zima,południe.
Set & Setting: Najpierw akademik, następnie park "cytadela".
Wiek: 22
Doświadczenie: DXM, ketamina, kodeina, tramadol, fentanyl, morfina, diazepam, benzydamina, amfetamina, mdma, mefedron, metkatynon, LSD, LSA, 2C-e, grzyby, marihuana
Zupełnie jak z czarnej głębi stanęła przede mną wielka pompka-piątka. Panika. Strach. Nie, uciekam, za dużo. Czy ja tego właściwie chcę? Zostać starym ćpunem z trzęsącymi się rękoma z manią na punkcie podawania sobie wszystkich substancji i.v. cz i.m. Cofam się parę kroków.
Wolny dom i najbliżsi znajomi, noc nastrojowe światło. Ekscytacja miksem, dzień zerwania z dziewczyną ale pozytywny nastrój
Dzisiaj opowiem w skrócie mój najlepszy miks. Wszędzie szukałem trip raportów o tym miksie ale nie znalazłem. Więc podjołem ryzyko
Przefiltrowałem 6 saszetek benzydaminy i łykłem w kapsułkach, nie czułem smaku ale żołądek chciał to wydalić, ale powstrzymałem wymioty. Po ponad godzinie wleciała piksa. Sprawdzona mocna piksa.
Benzydamine brałem 5 raz a pikse 3 raz. Miałem większą przerwe by tolerancji nie było. Na początku lekkie powidoki. Zanim piksa zaczeła działać miałem bardzo przyjemny stan na benzie.