Polacy wydają setki milionów złotych na marihuanę z aptek. Wzrost sprzedaży o tysiąc procent

W pierwszym półroczu br. na legalną "trawkę" wydano 135,6 mln zł - wynika z danych firmy PEX dla Rynku Zdrowia. To prawie tyle, ile w całym 2023 roku. Wartość zakupionej marihuany w ostatnich dwóch latach wzrosła o 1114 proc. Samorządy lekarzy i farmaceutów winą za zwiększoną konsumpcję obarczają tzw. receptomaty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rynekzdrowia.pl/PAP | Jakub Styczyński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

44

W pierwszym półroczu br. na legalną "trawkę" wydano 135,6 mln zł - wynika z danych firmy PEX dla Rynku Zdrowia. To prawie tyle, ile w całym 2023 roku. Wartość zakupionej marihuany w ostatnich dwóch latach wzrosła o 1114 proc. Samorządy lekarzy i farmaceutów winą za zwiększoną konsumpcję obarczają tzw. receptomaty.

60,6 tys. działek suszu marihuany kupili Polacy tylko w czerwcu br. Dla porównania - w czerwcu 2023 r. - 20,9 tys., a w czerwcu 2022 r. - 6,6 tys. W pierwszym półroczu sprzedano 279,4 tys. działek (284,8 tys. w całym 2023 r.) - czytamy w danych firmy analitycznej PEX przygotowanych dla Rynku Zdrowia.

Jeżeli chodzi o wartość sprzedaży marihuany z aptek, to w czerwcu br. wyniosła ona 31,8 mln zł (w czerwcu 2023 r. - 13 mln zł, w czerwcu 2022 r. - 3,1 mln zł). Trend wzrostowy był także zachowany w lipcu br., bo sprzedano "trawkę" o wartości 33,6 mln zł. W pierwszym półroczu br. Polacy wydali na susz prawie tyle samo, co w całym ubiegłym roku (135,6 mln zł w porównaniu do 143,3 mln zł) oraz prawie cztery razy tyle, co w całym 2022 r. (36,9 mln zł). Wartość sprzedaży pomiędzy czerwcem 2024 r. a czerwcem 2022 r. wzrosła o 1114 proc.

Z wypowiedzi zarówno przedstawicieli Naczelnej Izby Lekarskiej, jak i Naczelnej Izby Aptekarskiej wynika, że za tak dynamiczny wzrost konsumpcji odpowiedzialne są firmy zatrudniające medyków do wystawiania preskrypcji na marihuanę z aptek (pot. receptomaty). Liczne reklamy przedsiębiorców zamieszczane głównie w mediach społecznościowych głoszą, że uzyskanie recepty na susz może trwać raptem kwadrans. I choć przedstawiciele branży konopnej przekonują, że zwiększona sprzedaż to wynik podnoszącej się świadomości z zakresu samoleczenia u pacjentów oraz większej dostępności "klinik konopnych", to niektórzy farmaceuci oceniają to zjawisko zgoła inaczej.

- W aptece nie mamy żadnych możliwości odmówić poprawnie wystawionej e-recepty. Często jest tak, że "pacjenci" śmieją się nam w twarz i uważają, że jesteśmy tak tępi, że myślimy, że naprawdę są chorzy i potem to opisują w internecie - napisała farmaceutka Marta Trafidło w mediach społecznościowych.

Zarówno NIL, jak i NIA, już na etapie prekonsultacji do projektu Ministerstwa Zdrowia, mającego wprowadzić obostrzenia w zdalnym przepisywaniu niektórych substancji uzależniających, apelowały o uwzględnienie marihuany na liście załączonej do tego aktu prawnego. Na łamach Rynku Zdrowia opisywaliśmy, że w wersji projektu oddanego do konsultacji publicznych "zioło" jednak wypadło z listy.

- Projekt rozporządzenia oddany do konsultacji publicznych różni się od tego, który ocenialiśmy w ramach prekonsultacji. Chcemy wiedzieć, dlaczego z listy substancji objętych obostrzeniami usunięto marihuanę. Przecież największy biznes tzw. receptomaty robią właśnie na tej substancji, a nie np. na fentanylu - mówił nam Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy NIL.

W poniedziałek (26 sierpnia br.) ma zostać wysłane oficjalne stanowisko Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w tej sprawie. Jakub Kosikowski przyznaje nam, że w ostatnim czasie centralna jednostka samorządu otrzymywała liczne pisma od medyków pracujących w "receptomatach", zatroskanych o dostępność marihuany dla pacjentów, w związku z zapowiedzianymi ograniczeniami.

Od niektórych lekarzy słyszymy, że skoro państwo przymyka oko na tak olbrzymią konsumpcję marihuany, to powinno ją zalegalizować, a nie pozwalać na to, by medycy byli traktowani prawie jak dilerzy narkotyków.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan

Chciałem powtórnie porozmawiać sobie z halucynacjami, jednak tym razem chciałem wywołać działanie chociażby lekko mistyczne przez dodanie lufy ziółka. Ogólnie to raczej tak jak zawsze- Wyciszony, spokojny, weekendowy wieczór i sam w domu na całą noc

Moja bardzo niedawna podróż tym razem wymknęłą się spod kontroli- Ten raport może być dla niektórych przestrogą przy mieszaniu tych dwóch substancji, a nawet zażywania ich osobno!

Około godziny 18- Wyciągam z zamrażalnika zimną, ale nie zmarznietą wodę. Wysypuję 2 saszetki TR do 1 kubeczka i kolejne 2 do drugiego. Zalewam równo odmierzone 50ml wody (strzykawka) do obu kubeczków i mieszam. Itd itp. Przejdźmy do konkretów ;)

Łyk kontrolny i jazda z tym... Czymś... 

  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pokój u znajomego, łazienka spowiana mozaikową bielą, korytarz przejściowy, podwórze na wsi ; muzyka shpongle, jakiś hh potem, następnie całe otoczenie dźwiękowe (zgrzytanie szafy, stukanie puszek)

Autor: t90mek

14 marzec 2010r
20:15 Ze znajomymi (3+ja) wciągamy po ok. 23mg 4-HO-MET’a. Wchodzi powoli po jakichś 40min. Nieoczekiwanie do magicznego pokoju zawitali znajomi, spaleni. Z początku byłem niezadowolony, bałem się że podróż zmieni kierunek.

Zaczynają pojawiać się refleksy świetlne, błyski, falowanie tekstur, oddychanie otoczenia niesamowita ekstaza i śmiech. Ciało leciutkie, przyjemne, czy stoje, czy siedze, nie ważne, jest cudownie wygodnie. Halucynacje z minuty na minute przybierają na sile.

  • LSD-25

Nazwa substancji - LSD


poziom doświadczenia użytkownika – kilkakrotnie wczesniej


dawka – miało być x2 wyszło x1,5


"set & setting" – hehe troszke podjarany bo dawno nie miałem okazji ale ogólnie sam pozitiv