Pogoń za dilerem narkotyków

Dilera narkotyków zatrzymali dolnośląscy policjanci - poinformowała Beata Tobiasz z zespołu prasowego dolnośląskiej policji.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1576

Dodała, że mężczyzna uciekając samochodem próbował rozjechać jednego z funkcjonariuszy. Ten przeszkodził mu strzelając w koła samochodu.

Do zdarzenia doszło w centrum Wrocławia w rejonie ul. Piotra Skargi. Podczas akcji zorganizowanej przez funkcjonariuszy sekcji narkotykowej Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zatrzymano również młodą kobietę, która towarzyszyła dealerowi. Policjanci w toku postępowania ustalą, czy kobieta uczestniczyła w tym procederze (rozprowadzania narkotyków - PAP) - powiedziała Tobiasz.

Powiedziała też, że w samochodzie zatrzymanego ujawniono schowek, w którym ukryte były narkotyki. Nie mam jeszcze informacji na temat ilości zarekwirowanego towaru, ale była to ilość znacząca - wyjaśniła Tobiasz.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

alef (niezweryfikowany)
Nie mam jeszcze informacji na temat ilości zarekwirowanego towaru, ale była to ilość znacząca - wyjaśniła Tobiasz. <br> <br>PEWNIE 20 GRAM SUSZU MARIHUANY, CZYLI 200 PORCJI O CZARNORYNKOWEJ WARTOSCI 2500 ZL ;-)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Oczekiwanie na dobrą zabawę, lekki strach, że umrę,

Dzień tripa - 27/10/2017 ( Piątek )

Waga: około 50kg

Tego dnia byłem z paroma ziomkami, nazwijmy ich X , D i F ( z nas wszystkich DXM braliśmy tylko ja i X)

  • Alprazolam
  • Pozytywne przeżycie

Posiedzenie z paroma kumplami, oczekiwania to wyciszenie, położenie się na kanapie i wsłuchanie się w muzykę. Nastrój depresyjny, ale nie najgorszy

Od 2/3 lat siedzę w domu. Przez depresję, stany lękowe, fobię społeczną i agorafobię rzuciłem szkołę i całkowicie wykluczyłem się z normalnego życia. W maju br. poszedłem do psychiatry... lekarz zapisał mi alprazolam. Zaczynałem od małych dawek 0,25mg/0,5mg/1mg na raz i brałem dość często. Po jakimś czasie przestałem, bo nie czułem potrzeby i nie chciało mi się wiecznie być ospanym i chodzić jak po alkoholu. Wszystko zmieniło się jednego dnia, gdy postanowiłem polecieć grubiej niż zazwyczaj

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Przeżycie mistyczne

Późną nocą, w domu, będąc sam postanowiłem przeżyć tripa razem z tą magiczną roślinką. Wiedziałem że nic mi nie będzie gdyż miałem już za sobą parę prób mających na celu dostosowanie odpowiedniej dawki. Byłem przygotowany psychicznie na dobrego tripa. Chciałem pierwszy raz doświadczyć na własnej skórze czym są halucynacje. Czułem się dobrze.

Godz. 23:00

Przez 15 minut szamałem nasiona popijając wodą.

Godz. 00:30

Gorzki smak i brak śliny dawały się mocno we znaki.
Zaczęły się problemy z przełykaniem, lecz byłem na to przygotowany.
Do tej pory nie działo się nic nadzwyczajnego poza tym że nie czułem się fizycznie dobrze z powodu suchości w całej jamie ustnej.

Godz. 02:00

  • Szałwia Wieszcza

Salvia Divinorum ekstrakt 12x ponoć

Poziom doświadczenia: pierwszy raz

Metoda spożycia: palenie przez lufę wodną

Set & Setting: plener w aucie

Dotychczsowe środki: Maria, MDMA, DXM, LSD, Grzybki, Feta, N2O (wszystko to nie za często) oprócz Marii ;)

randomness