Podszedł do policjantów i spytał czy zapalą z nim jointa

Podczas czynności mundurowi zagarnęli ponad 157 gramów marihuany oraz 15 sztuk krzewów konopi indyjskiej o rzekomej wartości prawie 20 tys. złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mojbytom.pl
Sylwia Gerlaczek
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

543

Policja z Bytomia zatrzymała 29-letniego mężczyznę, który miał przy sobie narkotyki.

Mężczyzna wpadł na rynku, kiedy chciał z policjantami zapalić marihuanę. Podczas czynności mundurowi zabezpieczyli ponad 157 gramów marihuany oraz 15 sztuk krzewów konopi indyjskiej o czarnorynkowej wartości prawie 20 tys. złotych.

W sobotę na Rynku w Bytomiu do policjantów z drogówki podszedł mężczyzna, który chciał wspólnie z nimi „zapalić marihuanę”. Policjanci, mówiąc delikatnie, zdziwili się.

Podczas rozmowy okazało się, że 29-letni mieszkaniec Bytomia posiadał przy sobie 0,39 grama narkotyku. W wyniku przeszukania mieszkania mundurowi przejęli ponad 157 gramów suszu marihuany oraz 15 sztuk krzewów konopi indyjskiej o czarnorynkowej wartości prawie 20 tys. złotych. Bytomianin trafił do policyjnego aresztu. Już usłyszał zarzuty. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pozytywne przeżycie

Set - pozytywne nastawienie poprzedzone oczyszczaniem organizmu i tworzeniem odpowiedniego stanu umysłu, ciała, ducha Setting - dom, zwierzęta, kadzidła, kominek; 3 ziomków, relaksacyjna muzyka

Własnoręcznie wykonałem kilka rodzajów changi, postanowiłem jednak sprawdzić na sobie najbardziej "klasyczną" z mieszanek. Do tego typu spraw staram się podchodzić terapeutycznie, dobrze się przygotowując, by zmaksymalizować potencjał magiczny substancji. Przez tydzień więc oczyszczałem organizm i dbałem o zdrowy balans między ciałem, duchem i umysłem. Moja intencją było, aby przeżyć coś, co pogłębi mój duchowy rozwój, pomoże mi lepiej zrozumieć siebie i otaczający mnie świat, oraz utoruje nową drogę do pracy nad sobą.

  • Metoksetamina
  • Odrzucone TR
  • Pozytywne przeżycie

 

Po powrocie ze sklepu odmierzyliśmy trzy równe dawki i o 7:58 wsypaliśmy pod język. Proszek szybko się rozpuszcza. Ma gorzkawy, znośny smak.

8:05 Siedziałem na łóżku w jednej pozycji z oczekiwaniem na efekty. Język zaczął sztywnieć jak po znieczuleniu dentystycznym. Po chwili miałem pełne usta śliny.

  • Lorazepam

*Nazwa substancji: klonazepam, alprazolam, diazepam, estazolam....


*Doświadczenie: niemałe


  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, podekscytowanie. Przyjaciel, który był moim opiekunem od samego początku nastawiał mnie bardzo pozytywnie, nawet osoby, którym o tym mówiłam, a nie miały nigdy styczności z grzybkami nastawiały mnie pozytywnie. Spożycie na łonie natury na piaszczystej plaży, nieopodal las. Tripowi towarzyszył przyjaciel, opiekun. 28 wrzesień 2012, słoneczna niedziela. Start ok. 14-20. Celem było poznanie dogłębniej siebie i ciekawość w jaki sposób owa podróż wpłynie na odbieranie i tworzenie prze zemnie sztuki. Jeden z ważniejszych i piękniejszych dni w moim życiu.

W starej chatce w środku lasu, nad rozżarzoną kulą kucały cztery czarownice.  Śliczne, młode, kolorowe. Dłońmi i paluszkami przebierały, zaczarowane mikstury w rondelku, który stał obok. Szykowały. Falowały, etnicznie  wirowały, radośnie się śmiały. Wrzucały różne składniki: trawę, grzyby, magiczne psychodeliki i inne matki natury  riki tiki.  Mieszały, dookoła wywaru się przemieszczały, nad ziemią fruwały. „Kosteczkę czekolady” kosztowały. Dymki z ust do ust sobie wpuszczały, po czym radośnie się śmiały.