Podlaskie: Kobieta trafiła do szpitala po zjedzeniu naleśnika z marihuaną, zatrzymany jej syn

Matka 28-latka trafiła do szpitala po zjedzeniu naleśnika, w którym była marihuana; syna kobiety zatrzymano - podała we wtorek podlaska policja. W mieszkaniu i aucie znaleziono też 300 gramów marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wnp.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

287

Matka 28-latka trafiła do szpitala po zjedzeniu naleśnika, w którym była marihuana; syna kobiety zatrzymano - podała we wtorek podlaska policja. W mieszkaniu i aucie znaleziono też 300 gramów marihuany.

W piątek wieczorem mężczyzna zadzwonił na policję z informacją, że jego mama źle się czuje, bo zjadła naleśnika, w którym była marihuana. Kobieta trafiła do szpitala.

Policja podała, że 28-latek z miejscowości pod Białymstokiem został zatrzymany za posiadanie, uprawę i udzielanie narkotyków. Usłyszał takie zarzuty.

Policjanci zabezpieczyli około 300 gramów marihuany.

"W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ujawnili ponad 30 gramów suszu, który znajdował się w encyklopedii między kartkami. Z kolei w aucie mężczyzny funkcjonariusze zabezpieczyli dwie doniczki z krzakami konopi. Waga zabezpieczonych krzaków to ponad 250 gramów. Wstępne badania narkotesterem wykazały, że jest to marihuana. Policjanci zabezpieczyli również sprzęt służący do uprawy roślin" - podała w komunikacie podlaska policja.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Pytasz (niezweryfikowany)
Te zdjęcia to o czym?
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Miejsce: bezpieczny domek na uboczu Pierwszy mocniejszy samotny trip z lekką dozą niepewności.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że poniższy trip raport będzie raczej nieudolną próbą opisania czegoś czego nie da się opisać słowami. Zdecydowałem się na publikację ponieważ dokonałem pewnych spostrzeżeń które mogą okazać się pomocne niektórym użytkownikom.

  • Dekstrometorfan

Moja pierwsza jazda na DXM była wyjątkowo spontaniczna. Wróciłem do domu zmęczony, do tego nękało mnie cholerne przeziębienie. Ogólnie czułem się paskudnie do tego na dworze minus trzy stopnie, ciemno i ponuro. Nigdzie wyjść, z nikim pogadać. Porażka kompletna. Usiadłem przy kompie i słuchając muzy surfowałem po necie. Przypomniałem sobie, że dawno już nie byłem na Hyperreal`u. Pomyślałem, że poczytam sobie chociaż jakieś ciekawe artykuły. Co było ciekawego "zlookałem" i postanowiłem odwiedzić Neuro-groove. Tam zaciekawiła mnie rubryka Acodin, której nie było wcześniej.

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

13.11.2008

[chyba już kultowy raport, przynajmniej w dziale DXM, a założę się, że wiele osób i tak jeszcze go nie miało okazji przeczytać, więc poznajcie jeden z niewielu polskich opisów plateau sigma]

To co wam opiszę wydarzyło się naprawdę i nic nie będę ściemniał. Miałem już więcej nie zaglądać, ale to trzeba wam napisać. Tylko proszę by zostało to tu na forum.

  • Kodeina

Jak czytalem trip reporty w dziale KODEINA to mi sie zal zrobilo, taka fajna substancja a z opisów mozna wywnioskowac ze raczej nie dziala. Zaden z opisujacych nie pokusil sie o stwierdzenie, ze nie przyjal potrzebnej dawki do uzyskania tego co w kodeinie piekne - euforii

randomness