Piwo ulubionym alkoholem Polaków. Wydają na nie co drugą złotówkę

Co druga złotówka przeznaczana przez Polaków na alkohol przypada na piwo.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Finanse
Monika Branicka

Odsłony

131

Co druga złotówka przeznaczana przez Polaków na alkohol przypada na piwo. I choć mowa o trunkach, coraz większą popularnością cieszą się też napoje o niskiej zawartości alkoholu i piwa bezalkoholowe. Według badań Nielsen Polska, ich udział w rynku sięga obecnie 6,2 proc. Przegoniły tym samym piwa niepasteryzowane (4,8 proc.) i piwne specjalności (4,6 proc.) - pisze Portal Spożywczy.

15 mld zł - tyle jest warta najważniejsza kategoria napojów w Polsce, czyli piwo. Zainteresowaniem cieszy się już nie tylko klasyczny lager, czyli "jasne pełne". Coraz częściej konsumenci sięgają po tzw. piwa specjalne, czyli niskoalkoholowe beer-mixy czy radlery, a także po pozycje bezalkoholowe. Rynek piw "zero procent" osiągnął wartość 138 mln zł.

Od września 2015 do sierpnia 2016 roku piwa o niskiej zawartości alkoholu sprzedają się lepiej o 17 proc., a napoje bezalkoholowe - o 55 proc. Dla porównania, łączna sprzedaż podskoczyła o 2 proc. W latach 2009-2015 piwa lekkie i bezalkoholowe zwiększyły ogólny udział w rynku o 60 proc. Na popularności straciły te mocniejsze.

Dlaczego tak się dzieje? Mniejsza zawartość alkoholu jest odpowiedzią browarników na zmieniające się potrzeby konsumentów. - Rosnąca popularność piw niskoalkoholowych i bezalkoholowych to z jednej strony efekt obserwowanego od pewnego czasu trendu odchodzenia konsumentów od mocnych trunków, a z drugiej – wynik coraz większego zainteresowania Polaków aktywnym stylem życia, którego częścią jest umiarkowana konsumpcja alkoholu - mówi Danuta Gut, Dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego - Browary Polskie.

- Piwo w wariancie "zero procent" pozwala połączyć przyjemność płynącą z degustacji chmielowego trunku z dbaniem o dobre samopoczucie i zachowaniem aktywności przez cały dzień. To ważne szczególnie dla osób, które z powodów zawodowych nie mogą pozwolić sobie na spadek formy np. kierowców albo osób uprawiających sport - dodaje Danuta Gut.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez GfK Polonia, zaledwie co dziewiąty badany wybiera piwo ze względu na zawartość alkoholu (11 proc.). Najwięcej osób sięga po chmielowy trunek ze względu na jego smak. Mniejsze znaczenie ma marka - 38 proc., a nawet gatunek (21 proc.).

Oceń treść:

Average: 8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Doskonałe, dosłownie.

Na potrzeby tego raportu, kolejny raz zwierzę się, bez wchodzenia w szczegóły (ochrona danych osobowych, haha), z tego, jak zawiłe na płaszczyźnie uczuć było moje życie. Ostatnimi czasy przypominało pierdolony Rollercoaster. Szczęście. Nieszczęście. Uniesienie. Zjazd. Radość. Smutek. Czułość. Gniew. Satysfakcja. Żal. Miłość. Rozczarowanie. Euforia! POWSTANIE Z MARTWYCH... Jezus to przy mnie chuj. On wstał z grobu raz. Ja byłem wewnętrznie martwy wielokrotnie. Tak martwy, że kurwa, gdybym się nie bał śmierci, miałbym wyjebane i po prostu... rzucił się z mostu.

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

W momencie zażywania:Toaleta w Galerii Handlowej. Jak już zaczął się trip:Dom moich dziadków, potem własny dom. Nastawienie dobre, jak zwykle gdy brałem kodeine,po raz drugi 600mg po prostu musiałem zaspokoić głód.

16:00:

Mając przy sobie czterdzieści złoty wychodze z domu, z zamiarem odwiedzenia znanych mi już aptek i zakupienia mojego ulubionego Thiocodinu.
Pierwsza apteka,wchodze i Pani za ladą się pyta:"To co zawsze", ja odpowiadam krótkim "Tak", kłade pieniądze na lade wychodze>.

Dalej prawie taka sama sytuacja.

16:40

Wchodze do tłocznej galerii, ide do kabiny dla niepełnosprawnych ponieważ jest zamykana na klucz i jest jednoosobowa, z blistra wyciągam 10 tabletek Thiocodinu, i wrzucam je do buzi następnie zapijając colą, czynność powtarzam 4 razy.

  • 25C-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

11:00 Spotkałem się z dwoma kumplami na klatce schodowej. Rozwinąłem sreberko z maluteńką szczyptą białego proszku i w miarę możliwości podzieliliśmy substancję na trzy równe części. Zostałem uprzedzony, że znajduje się tam łącznie ok. 3 mg 25-CNBOMe (chociaż proch był przy mnie sypany "na oko" dlatego nie mam żadnej pewności jaka masa została wsypana do sreberka. Przy takich małych jednostkach masy jest to zajebiście trudne do określenia).

  • Grzyby halucynogenne