Pijany ksiądz zwymiotował na ołtarz podczas mszy?

Tak w każdym razie twierdzi jedna z parafianek, a sam fakt sprawowania posługi na gazie potwierdza kuria.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

popularne.pl
Bogdan

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1277

To, co wydarzyło się podczas mszy świętej w parafii ojców karmelitów w Woli Gułowskiej, po prostu nie mieści się w głowie. Jak donoszą dziennikarze Radia Zet, którzy otrzymali zgłoszenie, duchowny miał stanąć przed ołtarzem pod wpływem alkoholu. Na tym jednak nie koniec. Chwilę później pijany ksiądz podobno zwymiotował na ołtarz. Teraz głos w tej sprawie zabrał rzecznik kurii.

Wiadomość od jednej z parafianek, która widziała wymiotującego na mszy księdza

"Księża w Woli Gułowskiej, gmina Adamów, województwo lubelskie, dnia 3 maja, po świętowaniu Dnia Strażaka, odprawiali mszę świętą o godzinie 16.00 pijani. Jeden z księży w trakcie picia z kielicha zwymiotował na ołtarz. Dziś dnia 5 maja na każdej mszy świętej owy kapłan przepraszał za swoje zachowanie i prosił o wybaczenie" – taką informację od mieszkanki gminy Adamów otrzymali w niedzielę dziennikarze redakcji RadioZet.pl

Głos w sprawie zabrał rzecznik Kurii Diecezjalnej w Siedlcach, ks. Jacek Świątek

"Jeżeli chodzi o święto 3 maja to rzeczywiście ojcowie, którzy odprawiali mszę wieczorną – bo był zarazem i Dzień Strażaka – z tego co mi powiedziano, przynajmniej jeden z nich musiał czegoś spróbować na tym Dniu Strażaka. Chodzi o alkohol. To nie był stan nietrzeźwości całkowity tylko po prostu rzeczywiście był zauważalny" – zaznaczył ks. Świątek

"Rzeczywiście spróbowali alkoholu na tejże imprezie strażackiej. To zostało wyczute przez wiernych i na tej podstawie prawdopodobnie zostały skierowane różnego rodzaju zarzuty przeciwko nim" – dodał

Duchowny, a także przeor zakonników, zapewniają, że żaden z duchownym nie zwymiotował na ołtarz. Podobno informację tę potwierdzili wiernych, którzy uczestniczyli we wspomnianej mszy świętej.

Dzień po tym, jak kapłan stanął przed ołtarzem pod wpływem alkoholu, odprawił nabożeństwo ekspiacyjne za grzech. W niedzielę z kolei duchowny po wszystkich mszach oficjalnie przeprosił parafian za swoje zachowanie. Informację tę potwierdził ks. Świątek.

"Powiedział, że odpokutuje za to swoją pracą. Z tego, co wiem od przeora, takich wypadków wcześniej nie było. Jest to przypadek jednostkowy."

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Autor: Gwynnbleid

Uczestnicy: Ja i X

Wiek: Obaj po 22

Doświadczenie: MJ, DXM, Poppers, Kodeina, no i LSD

S&S : całkiem dobre nastawienie, polanka na odludziu

Substancja : Hoffmann z Holandii

W końcu nadszedł czas na spróbowanie tak oczekiwanego kwasa. Nigdy nie próbowałem, nie wiedziałem czego się spodziewać, jakie będą efekty no i ile LSD zawiera blotter.

Na tripa namówiłem znajomego. Nazwiemy go X.

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji: Aviomarin


Wcześniejsze doświadczenia: alkohol, MJ notorycznie, raz w życiu gałka


Dawka i sposób użycia: 850mg - 17 tabletek x 50mg, doustnie


Set & setting: Całkowicie bezpieczne mieszkanie, letnie popołudnie,

zarzucamy w dwie osoby. Byłem lekko zaniepokojony, wszak pierwszy raz

zarzucam leki. Oczekiwania - haluny.


Przejdźmy do meritum, czyli EFEKTY:

  • Efedryna

Set & Setting: dom, lato, ciepło, nudno, leniwie

Doświadczenie: alkohol (kilka litrów tygodniowo), MJ tylko 2 razy, czyli 0 doświadczenia.

BMI: 21.

Ranek: dokonanie zakupu (długi, 45 min spacer z rana na otrzeźwienie ze snu)

9:05 Pierwsza dawka - 1/3 buteleczki popite energy drinem

9:10 jeszcze łyk i trochę energy drina

  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Miks

nastrój-całkiem miło było przed wzięciem. sama w domu-oboje rodziców w pracy. miejsce akcji-chwila przed blokiem, później dom.

Poprzedni raz z kodeiną był szczerze mówiąc słabiutki, mimo tego, że porcja była taka sama jak teraz, to nie mieszałam jej z niczym.