Peru: można już legalnie używać marihuany w celach leczniczych

W Peru weszło w czwartek (16 listopada) w życie prawo legalizujące użycie marihuany w celach leczniczych. Projekt złożono w parlamencie w lutym. Przyjęto go lipcu. Prawo do terapii z wykorzystaniem składników zawartych w konopiach mają oficjalnie zarejestrowani pacjenci.

W Peru weszło w czwartek (16 listopada) w życie prawo legalizujące użycie marihuany w celach leczniczych. Projekt złożono w parlamencie w lutym. Przyjęto go lipcu. Prawo do terapii z wykorzystaniem składników zawartych w konopiach mają oficjalnie zarejestrowani pacjenci.

- Peru zamyka kolejne rozdziały, przybliżając się tym samym ku nowoczesności; to nowe prawo oznacza, że przewracamy stronę i zamykamy czas przesądów oraz mitów - oświadczył w czwartek w specjalnym oświadczeniu prezydent Pedro Pablo Kuczynski.

Kuczynski, były bankier z Wall Street, ekonomista, syn niemieckiego emigranta o polsko-żydowskich korzeniach, dał się poznać jako zwolennik wolnego rynku. W kampanii zapowiadał obniżenie podatków w celu ożywienia gospodarki i łączenie inwestycji prywatnych z publicznymi, co jego zdaniem ma stworzyć trzy miliony miejsc pracy. Program tego konserwatysty zakładał także walkę z przestępczością.

Częściowa dekryminalizacja użycia marihuany ma m.in. służyć temu celowi.

Inicjatorkami przyjęcia nowego prawa dot. konopi była grupa matek, która chcąc ulżyć cierpieniom swych chorych na raka i epilepsję dzieci, wykorzystywała w leczeniu olejek na bazie konopi. Sporządzanie go podlegało jednak karze i kobietom groziło więzienie.

Zgodnie z artykułem 299 Kodeksu Karnego Peru posiadanie 8 gramów marihuany jest legalne (użytek własny). Jednak uprawa, produkcja i sprzedaż konopi w Peru, które jest też drugim na świecie producentem liści krasnodrzewu pospolitego (koki), jest nielegalna i podlega karze od 8 do 15 lat więzienia.

Projekt prawa legalizującego wykorzystanie konopi w celach terapeutycznych, jeśli takie leczenie zaordynuje lekarz, został zgłoszony ostatecznie przez rząd.

Po Meksyku, Kolumbii, Chile i Argentynie Peru stało się w czwartek kolejnym krajem regionu, który zezwolił na lecznicze wykorzystywanie konopi - zauważa AFP.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Kiedys ciekawilo mnie, czy mozna zjesc malo grzybkow tak zeby normalnie sie zachowywac i funkcjonowac ale byc weselszym czlowiekiem. Po 10 grzybach najpierw pobiegalem troche po pokoju, pobieglem sie wykąpac, przybieglem z powrotem in posprzatalem pokoj, troche pobiegalem w kolko. Polozylem sie i pownikalem w sufit i znowu posprzatalem pokoj. Pozniej pobieglem umyc glowe. 10 grzybkow wcale nie dziala tak ze bedziemy "normalni" tylko weselsi. Niestety. Pojawiaja sie typowe grzybowe objawy tylko w skali mikro i widziany obraz ma taką fajną głębię :)

  • MDMA (Ecstasy)

Bylem na transowej imprezce techno, dosc duzy klub, osob w sam raz, raczej

bez dresiarstwa.


Zapodalem standardowy zestaw - setka fety na pobudzenie przed wyjsciem (nie

przepadam za amfa, za bardzo mnie meczy), tuz przed wejsciem tabletka

ecstasy - zielona koniczynka.


Zaczalem sie powoli wkrecac w impreze, tanczyc, po jakiejs godzine bylo mi

juz calkiem przyjemnie, MDMA zrobilo swoje.


Wszystko bylo normalnie az do momentu gdy wpadlismy na pomysl ze warto by

  • Kodeina
  • Uzależnienie

Chciałabym bardziej pomówić o skutkach uzależnienia i ostrzec w jakiś sposób wszystkich którzy w to brną, jak również opowiedzieć moją historię. Ogólny opis fazy opiszę na dole. Miewałam różne dołki w życiu, i tak jakoś wyszło że padło na to że używki pomagają mi najlepiej, miałam wtedy ledwie co skończone 13lat gdy weszłam w ten świat. 

  • DOC
  • Katastrofa
  • Klonazepam
  • N2O (gaz rozweselający)

Humor dobry, gotowy na pierwsze od 7 miesięcy doświadczenie z psychodelikami, jednak trochę zmęczony podróżą i głodny. | Impreza typu psytrance w Gdańsku.

Po kilku miesiącach uprawiania sajkoszamanizmu, postanowiłem dać sobie spokój. Zauważyłem, że to nie jedyna dobra ścieżka w życiu oraz, że pod pretekstem niszczenia swojego ego, budowałem je coraz to większe. Mimo to, po siedmiu miesiącach od ostatnich grzybów, postanowiłem spróbować DOCa - substancji, która obrosła w legendy.

T+0