Pech dilera

Marcin W. swoje dwudzieste urodziny spędzi w celi. Wczoraj poznański Sąd Okręgowy skazał go na 2 lata za dilerstwo.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Poznańska

Odsłony

2422

Narkotyki, głównie marihuanę, sprzedawał – według prokuratora – dwóm kolegom. Miejscem transakcji była brama lub klatka schodowa jego domu przy ul. Kościuszki.

Marcin zwany "Komarem" nie do końca przyznał się do winy – twierdził, że jedynie wykładał pieniądze na towar dla uzależnionego kolegi. Został jednak przyłapany przez policję w kwietniu ub.r. Od tamtego czasu przebywa w areszcie, gdyż prokuratura i sąd obawiały się, że może wpływać na świadków.

Stracił stałą pracę, którą miał ledwie od stycznia ub.r. i nie mógł już pomagać bezrobotnej mamie i rodzeństwu. Wczoraj sąd skazał go na 2 lata, uznając, że sprzedał przeszło 100 działek marihuany oraz nieco amfetaminy i ekstazy. Ponadto musi zapłacić 800 zł grzywny i 1000 na Monar.

Wyrok jest nieprawomocny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

LeVey (niezweryfikowany)

Moment, jeśli w areszcie był od kwietnia ub. r., to w tymczasowym 9 miesięcy siedział biedak o_O <br>Tożto polskie prawo i sprawiedliwość :P <br> <br>Swoją drogą - komu on niby szkodził?
snake (niezweryfikowany)

Moment, jeśli w areszcie był od kwietnia ub. r., to w tymczasowym 9 miesięcy siedział biedak o_O <br>Tożto polskie prawo i sprawiedliwość :P <br> <br>Swoją drogą - komu on niby szkodził?
Alex (niezweryfikowany)

huje
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)

Dilerstwo... wow... rozumiem, że tak już się oficjalnie nazywa to przestępstwo? *LOL*
Twoje imię lub ... (niezweryfikowany)

kolejny chlopak zmarnowane życie...... [*]
. (niezweryfikowany)

i chuj
s (niezweryfikowany)

huje
El Igorro (niezweryfikowany)

No, to bezrobotna matka i rodzeństwo mogą podziękować skurwiałym pałom za przestrzeganie prawa i porządku. <br>Żyjemy w tak gównianym kraiku,że czasami płakac sie chce jak sie czyta takie rzeczy.
tururu (niezweryfikowany)

dlatego trzeba wyjechac z tego gownianego krajui zyc w drewnianej chatce gdzies na jamajskiej plazy obok malego poletka z gibonami :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Sama w domu, podniecenie z pierwszego spotkania z DXM

Piękny sierpniowy dzień, wolna chata... Cóż można zrobić? Można iść do apteki, kupić jakiś specyfik i odlecieć do Krainy Czarów. Tak pomyślałam i ja. I tak też zrobiłam. Poszłam do apteki i poprosiłam panią o Tussidex. Brak. Druga apteka- brak. Trzecia apteka- jest! Wróciłam cała w skowronkach do domu i wzięłam się za Tussidex. Wspomnę że to moja dziewicza przygoda z DXM, więc doświadczenia w tym nie mialam.

13.30 Połykam pierwsze pięć tabletek.

13.45 Następne 5 tabsów. Już nie mogę się doczekać efektów.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

psytrance party & spokojna głowa

Zacznę od tego, że odkąd jestem użytkownikiem substancji psychoaktywnych branie psychodelików na imprezach uważałam za bezsensowne i dalej poniekąd tak uważam. Jednak chęć eksploracji umysłu skłoniła żeby sprawdzić to na własnej skórze. 

  • LSD
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie w zaciszu domowym

19:18 

Jestem lekko podniecony nadchodzacym wydarzeniem. W koncu po tylu miesiacach bede miec mozliwosc, aby znowu sprobowac kartona. Dla bezpieczenstwa oddzielam pol kartoniku kwasa, ktorego producent deklaruje mistyczna wartosc 350ug. 

Za 12 minut zaczynam :) 

 

19.30

Zaladowalem, okropny smak tuszu mija po krotkiej chwili. Czuje lekkie poddenerowowanie, zobaczymy co z tego bedzie.

  • 2C-B
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • LSD-25
  • MDMA
  • Tripraport

Głównie we własnym mieszkaniu z bliską osobą.

Jest to kilka raportów, a raczej historia doświadczeń z całą grupą substancji, dlatego wstępne informacje o dawce itd. różnią się .