Palili marihuanę na ławce. Operator monitoringu „zajrzał” do lufki (foto)

W miniony wtorek operator miejskiego monitoringu w Zamościu zauważył, że grupa osób pali prawdopodobnie marihuanę. Interweniujący na miejscu strażnicy miejscy zatrzymali pięć młodych osób.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

lublin112.pl

Odsłony

813

W miniony wtorek operator miejskiego monitoringu w Zamościu zauważył, że grupa osób pali prawdopodobnie marihuanę. Interweniujący na miejscu strażnicy miejscy zatrzymali pięć młodych osób.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek w Parku Miejskim w Zamościu. Około godziny 19:20 operator monitoringu zauważył przy Bastionie IV grupę osób siedzącą na jednej z ławek.

W trakcie obserwacji jedna z osób wyciągnęła woreczek z suszem, który nabity do lufki był po kolei odpalany przez znajdujące się w tej grupie osoby. Skierowany na miejsce patrol straży miejskiej zatrzymał piątkę nastolatków w wieku od 13 do 16 lat. Strażnicy powiadomili o wszystkim policję.

Jak się okazało młodzi mieszkańcy Zamościa mieli przy sobie marihuanę. Do jej posiadania przyznał się jeden z nastolatków. Policjanci prowadzili czynności z zatrzymanymi w obecności opiekunów. O zdarzeniu został powiadomiony powiadomiony sąd rodzinny i nieletnich w Zamościu. Zatrzymani po wykonaniu policyjnych czynności zostali zwolnieni do domów.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


święta były u mnie w domu wyjątkowo skopane, apatia ogarniająca wszystkich i

wielka złość mamy na nas i cały świat. ale pojawiła się perspektywa $$ i

decyzja zapadła - Psychedeliczna Pasterka, transowa impreza. na zewnątrz

mokro (co to za święta bez śniegu???), pełnia... mhmm, to jest ten dzień!

dojechałem do klubu około 23 zaopatrzony w pół hoffmana i pół roleksa

(mdma), poszukałem niesamowitego znajomego który już zjadł hoffmana i po

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)

Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem  + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ. 

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

W miarę dobry humor. Lekki zjazd po wczorajszym Tramalu, średnie samopoczucie. Tabletki zażyte w domu. Oczekuję rozluźnienia, poprawy humoru i miłego rozleniwienia.

Obudziłam się rano z okropnym samopoczuciem. Byłam na zjeździe po wczorajszym wzięciu Tramalu. Czułam się tak źle, że stwierdziłam, że dzisiaj daruję sobie wyprawę do "ukochanej" szkoły i zostanę w domu. Bez długiego namysłu stwierdziłam, że zapodam sobie dzisiaj kodeinę. Brałam ją już kilka razy ale nie działała tak jak bym się tego spodziewała. Czułam, że dzisiaj będzie inaczej. 

8:00

  • 5-MeO-DMT
  • Inne
  • Katastrofa

Przyjemnie przeżyty weekend, noc u mnie w domu z kumplami.

Uh, ten trip raport będzie taki sam jak profil działania tej substancji. Krótki. (Dobra, po napisaniu go, stwierdzam, że jednak jest długi) W zasadzie całość dotyczy dwóch tripów, które wydarzyły się w przeciągu godziny, może półtorej.
Wszyscy uczestnicy mieli już doświadczenie (niekoniecznie duże, ale mieli) zarówno z empatogenami, jak i z depresantami, jak i z stymulantami i psychodelikami.