Palenie zmienia aktywność genów w komórkach oskrzeli

Zmiany w aktywności wielu genów różnią oskrzela palaczy od oskrzeli osób niepalących i tych, które zerwały z nałogiem - zaobserwowali badacze z USA. Wyniki publikuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2802

Naukowcy z Wydziału Medycyny Uniwersytetu w Bostonie przeanalizowali aktywność genów w komórkach nabłonka wyściełającego oskrzela, które zostały pobrane (w trakcie wziernikowania) od 93 osób palących i niepalących nigdy lub osób, które rzuciły palenie.

Okazało się, że w komórkach pobranych od osób palących wiele genów miało zmienioną aktywność. Na przykład wiele tzw. onkogenów - genów, które mogą sprzyjać rozwojowi nowotworów, było nadaktywnych, natomiast geny hamujące procesy nowotworowe - tzw. supresory nowotworów oraz geny regulujące procesy zapalne w drogach oddechowych, miały obniżoną aktywność. Zmiana aktywności niektórych genów była uzależniona od liczby lat spędzonych na paleniu.

Co ważne, u osób, które paliły w przeszłości, aktywność przeważającej liczby genów zaczynała wracać do normy, tj. poziomu charakterystycznego dla osób niepalących, po około 2 latach od rzucenia nałogu.

Jednak w przypadku kilku genów, w tym potencjalnych onkogenów oraz supresorów nowotworów, poziom aktywności nigdy już nie wrócił do normalnego. Zdaniem autorów pracy, ta obserwacja może tłumaczyć, dlaczego osoby, które paliły w przeszłości mają podwyższone ryzyko raka płuc jeszcze długo po rzuceniu nałogu.

W najnowszych badaniach udało się też wyłowić grupę osób palących, która pod względem aktywności genów różniła się od większości palaczy. Okazało się ponadto, że jedna z tych osób zachorowała na raka płuc w ciągu 6 miesięcy od zakończenia badań.

Zgodnie z szacunkami dziennie na świecie papierosa wypala ponad 1 miliard 250 milionów osób. Palenie jest odpowiedzialne za rozwój 90 proc. przypadków raka płuc. Wiadomo jednak, że jedynie u 10-20 proc. palaczy rozwinie się to schorzenie. Naukowcy uważają, że w dużej mierze odpowiadają za to geny.

Zdaniem autorów najnowszej pracy, ich wyniki wskazują, że ocena zmian aktywności genów w komórkach dróg oddechowych może służyć do oceny ryzyka rozwoju raka płuc oraz innych chorób dróg oddechowych (np. przewlekłej choroby obturacyjnej płuc) u palaczy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dawid (niezweryfikowany)

Często cierpie na zapalenia migdałków , angine albo zapalenie górnych drug oddechowych przynajmniej raz na 2 miesiące biore jakieś antybiotyki. Po ostatniej chorobie nie wiem czemu ale zaczełem kaszlec i kaszle juz od jakis 2 miesięcy.Z pół roku temu miałem zdjęcie rendgenowskie klatki piersiowej . Mam na dole chyba hmm lewego płuca albo prawego taką białą dostyć dużą plame czy to jakiś nowotwór ? czy to coś poważnego? Jeśli jest tu jakis specjalista to prosze o odpowieć ;)
Karol (niezweryfikowany)

To był na pewno nowotwór.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, oczekiwałem stanu podobnego do upojenia alkoholowego. Nic mnie nie rozpraszało, było miło, spokojnie, muzyczka.

Jestem w domu, po dość męczącym dniu, postanowiłem spróbować czegoś nowego. Pierwszy raz biorę coś z apteki.

22:02 — 105mg kodeiny.

22:35 — 45mg kodeiny.

Tabletki „Thiocodin” 1 sztuka — 15mg. (łącznie 10 sztuk).

 

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Dobry humor, lekka obawa przed nową substancją.

Trip na którejś z tryptamin planowałem od dłuższego czasu, ale przedłużająca się sesja egzaminacyjna spowodowała odkładanie go w czasie. Już zdążyłem porzucić ten pomysł, ale mimo to zakupiłem kapsułkę 10mg z "prorokiem". Ku mojemu zaskoczeniu i zadowoleniu, w otrzymanej przesyłce były dwie :)

Otwierało to zupełnie nowe możliwości, ale dalej nie byłem pewien, kiedy je spożyć, myślałem nad którymś z kolei weekendem.

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Miła wizyta u sąsiada.

19.00

Zaczęło się niewinnie. Poszedłem do sąsiada, który mieszka pode mną, aby mi załatwił trochę zielska. Oczywiście był z tym problem bo jakieś łapanki policja uskuteczniła w moim mieście (70 tys mieszczkańców). Sącząc piwo wpadłem na pomysł mefedronu (będę go dalej nazywać M). Dawno nie zażywałem. Pomyślałem, że warto sobie odświeżyć wspomnienia.

20.00

  • Szałwia Wieszcza

tuż po północy położyłem się spać. jednak nie udało mi się zasnąć i... ciekawość zwyciężyła - spróbuję pierwszy raz w życiu salvii. zapaliłem lampę, przygotowałem sobie walkmana, woreczek z ususzonymi kilkoma liścmi salvii (thx, F.!) oraz lufkę (taką zgiętą do góry). ustawiłem taśmę na utwór green nuns of the revolution - "megallenic cloud" - stary, wykręcony psytrancowy kawałek, którego lubię słuchać zawsze i wszędzie (i w każdym stanie :)). trochę się bałem, bo w sumie ciężko się czułem cały dzień, byłem już na dobre zmęczony no i nie wiedziałem jak salvia na mnie podziała.