REKLAMA




Palenie marihuany w ciąży szkodzi potomstwu

Codzienna ekspozycja na niewielkie dawki THC podczas ciąży negatywnie wpływa na funkcjonowanie łożyska i rozwój płodu – wynika z badania przeprowadzonego na szczurach przez kanadyjskich naukowców. O badaniu informuje „Scientific Reports”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP – Nauka w Polsce
ooo/ ekr/
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

97

Codzienna ekspozycja na niewielkie dawki THC podczas ciąży negatywnie wpływa na funkcjonowanie łożyska i rozwój płodu – wynika z badania przeprowadzonego na szczurach przez kanadyjskich naukowców. O badaniu informuje „Scientific Reports”.

Specjaliści z Uniwersytetu Zachodniego Ontario i Uniwersytetu Queen’s wystawiali ciężarne szczurzyce na działanie niewielkich ilości THC (tetrahydrokannabinolu) – psychoaktywnej substancji występującej w konopiach siewnych. Zaobserwowali, iż związek ten wywierał znaczący wpływ na organy rozwijającego się płodu i ekspresję genów regulujących funkcje łożyska.

Według ustaleń badaczy THC powodowało zmniejszenie wagi urodzeniowej małych szczurzątek o 8 proc. i zmniejszenie rozmiaru ich mózgu i wątroby o ponad 20 proc.

„To pierwsze badanie, które stanowi definitywny dowód na to, że THC wywiera bezpośredni wpływ na funkcjonowanie łożyska i wzrost płodu” – komentuje dr Dan Hardy, jeden z autorów pracy.

Naukowcy zademonstrowali ponadto na ludzkich komórkach tworzących łożysko, w jaki sposób THC ogranicza dopływ tlenu i składników odżywczych do zarodka. Badacze wykazali, iż ekspozycja na THC wywołuje zmniejszenie ilości transportera glukozy GLUT-1, przez co mniej tego kluczowego składnika dociera do płodu. Psychoaktywny składnik marihuany sprawia również, że łożysko staje się słabiej unaczynione, co z kolei zmniejsza przepływ krwi (a zarazem tlenu) od matki do dziecka.

„Marihuana została zalegalizowana z Kanadzie i wielu stanach USA, ale skutki jej stosowania podczas ciąży nie zostały jeszcze dokładnie poznane. Nasze badanie jest ważnym wsparciem dla klinicystów, którzy informują o realnym zagrożeniu związanym z paleniem marihuany podczas ciąży” – mówi inny badacz dr David Natale.

Obecnie w Kanadzie nie ma oficjalnych wytycznych, co do stosowania konopi siewnych podczas ciąży. Niektóre badania sugerują tymczasem, iż marihuany używa nawet jedna na pięć ciężarnych kobiet. Przyszłe matki próbują w ten sposób pokonać nudności, obniżyć poziom lęku lub wprawić się w lepszy nastrój.

O badaniu można przeczytać pod adresem: https://doi.org/10.1038/s41598-019-57318-6. (PAP)

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

majowy las, ulice Warszawy nocą

12.30, mój pokój – ja i PZ wsypujemy gorzki proszek pod język. PZ pierwszy raz zażywa jakiekolwiek psychodeliki. Po 3 minutach popijamy wodą i udajemy się na peron, by pojechać do innej miejscowości, w której znajduje się wielki las. Już w czasie krótkiej drogi na pociąg PZ zaczyna mieć pierwsze efekty. Twierdzi, że głowa dziwnie go boli. Martwię się, to nieoczekiwane. Mówi, że ledwo idzie. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wrócić, jednak nie zrobiliśmy tego.

  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Domowe zacisze, gdzie czuję się najbezpieczniej. Chęć odkrycia nowej substancji, radosne podniecenie z możliwości tripowania, samotność, chęć tworzenia sztuki, chęć głębszych przemyśleń, ale też staranie się by nie nastawiać się na nic konkretnego - tak doradził mi przyjaciel.

Do psychodelicznych substancji już od dawna czułam wielkie pożądanie, ale nie było mi dane spróbować ich wcześniej. Gałka i marihuana chyba się nie liczą, prawda? Psychodelia fascynuje mnie już od dłuższego czasu, nie tylko ze względów czysto-narkotycznych, ale także ze względów kulturowych, historycznych, filozoficznych. Obecnie piszę pracę licencjacką dotyczącą sztuki psychodelicznej - więc aż grzechem by było nie spróbować jakiegokolwiek psychodelika. ;) Tak naprawdę to marzyły mi się od dwóch lat grzybki, ale niestety nie mam ani dostępu do nich, ani też nie jestem dobrą grzybiarką.

randomness