Palenie marihuany może powodować psychozy, ale tylko w grupie wysokiego ryzyka

Najnowsze badania opublikowane w ubiegłym miesiącu w Psychiatry of Research wskazują, że używanie marihuany może powodować czasowe paranoje i inne efekty związane z psychozą u osób z wysokim ryzykiem rozwoju zaburzenia psychotycznego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

938

Najnowsze badania opublikowane w ubiegłym miesiącu w "Psychiatry of Research" wskazują, że używanie marihuany może powodować czasowe paranoje i inne efekty związane z psychozą u osób z wysokim ryzykiem rozwoju zaburzenia psychotycznego – dowodzą badania przeprowadzone przez naukowców z Columbia University Medical Center (CUMC).

Uważa się, że osoby które doświadczają łagodnych lub przejściowych objawów psychotycznych (takich jak niezwykłe myśli, podejrzenia, zaburzenia percepcji) bez używania substancji takich jak marihuana lub alkohol, i którzy mają w rodzinie historię psychozy lub innych zaburzeń psychicznych, są uważani za grupę wysokiego ryzyka występowania zaburzeń psychotycznych.

Poprzednie badania wykazały związek między używaniem marihuany a psychozą w populacji ogólnej, ale w żadnych badaniach nie skupiano się na efektach marihuany wśród osób najbardziej narażonych na psychozę.

Margaret Haney, profesor neurobiologii w CUMC i autorka pracy, powiedziała, że “wielu nastolatków i młodych ludzi dorosłych, którzy mają wysokie ryzyko wystąpienia psychozy, regularnie palą marihuanę lub mają problemy z jej nadużywaniem. Mimo to, naukowcy nie zbadali skutków używania marihuany w tej populacji, w ścisły i kontrolowany sposób.”

Psychozy po paleniu marihuany – kto może ich doświadczyć?

W podwójnie ślepej próbie z kontrolowanym placebo, naukowcy badali efekty marihuany na sześciu osobach z grupy ryzyka i sześciu z grupy kontrolnej. Uczestnicy badań palili połówkę skręta zawierającego marihuanę lub placebo, byli badani psychologicznie i fizjologicznie przed i po paleniu, a następnie powtórzyli próbę (grupa otrzymująca marihuanę dostała placebo, a grupa otrzymująca placebo dostała marihuanę).

Po spaleniu marihuany, obie grupy wykazały objawy odurzenia i zwiększenie częstości akcji serca oraz pobudzenia, w porównaniu do placebo. Jednak tylko grupa wysokiego ryzyka doświadczyła przejściowego wzrostu paranoi i lęku, a także zakłóceń percepcji zmysłowej i zdolności poznawczych. Żadna grupa nie doświadczyła tych efektów po użyciu placebo.

“Chociaż grupa badanych była niewielka, to wstępne badanie sugeruje, że marihuana może wpływać na osoby o dużym ryzyku psychozy inaczej, niż na innych, poprzez krótkotrwałe wywołanie doświadczeń psychotycznych i pogorszenia zdolności poznawczych.” – powiedział Nehal Vadhan, psycholog i profesor psychiatrii i medycyny molekularnej w Hofstra Northwell School of Medicine.

“Chociaż potrzebne są większe badania w celu potwierdzenia tych wyników, to mogą one pomóc jako wskazówka dla osób zagrożonych psychozą.”

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)

Komentarze

High (niezweryfikowany)

Badania na wielu też wcale nie oznacza że badania zostały dobrze przeprowadzone . Załóżmy podanie samego THC w którym wogule nie ma agonisty CBD gdy nielegale prawie wcale nie zawierają CBD za to THC tak wysokie że na każdego może zadziałać negatywnie jak nie lęki to nadciśnienie które również je spowoduje wraz z palpitacjami serca. Gdyby badanym podać CBD 19 21 procent zawartości tego związku wraz z THC w stosunku 40 : 50 więcej tego CBD osłabiając tym samym działanie THC wnet powinno zredukować negatywne objawy THC włączając euforyzujący i terapeutyczny efekt dla ludzkiego mózgu .Powinno się tworzyć proporcje różne dla obu mocnych kanabinoidow aby wyprodukować potencjalny lek dla pacjenta indywidualnego dostosowując odpowiednio proporcje. Zgadzam się że samo THC może mieć negatywny skutek
High (niezweryfikowany)

Badania na wielu też wcale nie oznacza że badania zostały dobrze przeprowadzone . Załóżmy podanie samego THC w którym wogule nie ma agonisty CBD gdy nielegale prawie wcale nie zawierają CBD za to THC tak wysokie że na każdego może zadziałać negatywnie jak nie lęki to nadciśnienie które również je spowoduje wraz z palpitacjami serca. Gdyby badanym podać CBD 19 21 procent zawartości tego związku wraz z THC w stosunku 40 : 50 więcej tego CBD osłabiając tym samym działanie THC wnet powinno zredukować negatywne objawy THC włączając euforyzujący i terapeutyczny efekt dla ludzkiego mózgu .Powinno się tworzyć proporcje różne dla obu mocnych kanabinoidow aby wyprodukować potencjalny lek dla pacjenta indywidualnego dostosowując odpowiednio proporcje. Zgadzam się że samo THC może mieć negatywny skutek
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Cel: "Refleksja nad egzystencją w wielkim mieście" - odchamienie się odrobinę. Otoczenie: zmienne

Geniusze jednogłośnie zaznaczają, że przełomowe teorie i pomysły spadają na człowieka w jednym momencie niczym uderzenie błyskawicy. Moje przeżycie, które tutaj opisze, również było dla mnie przełomowe. Ok. godz. 16 przyszedł do mnie pomysł, aby wsiąść w pociąg i pojechać do "wielkiego miasta" w celu zakupienia skromnych 450 mg specyfiku jakim jest DXM. Była niedziela, więc nie było sposobności zakupienia go w rodzimej miejscowości. Nie spodziewałem się jakoś cudów po tym tripie.

  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Las na niewielkich wzgórzach, dom, ławka na ogrodzie. Nastawienie pozytywne.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

Chciałbym jednak głównie opisać swoją drugą próbę z 25c. Byłem wtedy u rodziny w małej wiosce położonej w dolinie, gdzie po 2 stronach na niewielkich wzgórzach jest las.

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Brak satysfakcyjki z dostępnego towaru, dobry humor po kilku piwach

Witam, przeczytałem wywołujący wrażenie opis Podróżnika. Wrażenie tym większe, że bezpośrednio dotyka moich doświadczeń i mocno daje do myślenia, że równie dobrze dziś mogłoby nie być jednego z nas.

Lata 90-te, nadmorska miejscowość Dąbki koło Wejherowa. Powiedziałem moim towarzyszom, że ich towar w postaci grassu i haszyszu w ogóle na mnie nie działa i czy nie mogliby mi dać czegoś konkretniejszego. No to mi dali :))))) Pokazali gdzie rośnie :>

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią przeżycia czegoś nowego. Chyba podświadomie nawet oczekiwałam, że przeżyję/zobaczę coś co da mi wiarę w życie.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak.