Przez dwa lata bezskutecznie poszukiwałam tzw. „spontanicznego oświecenia”. W końcu przybyło ono do mnie w najmniej oczekiwany sposób.
Paczkomat jest jedną z form wysyłki najczęściej wybieranych przez klientów podczas zakupów w sklepach internetowych. Wysyłka do paczkomatu InPost jest nie tylko tańsza od tradycyjnej przesyłki kurierskiej, ale przede wszystkim wygodniejsza. Paczkę można odebrać o dowolnej porze, nawet w nocy.
Paczkomat jest jedną z form wysyłki najczęściej wybieranych przez klientów podczas zakupów w sklepach internetowych. Wysyłka do paczkomatu InPost jest nie tylko tańsza od tradycyjnej przesyłki kurierskiej, ale przede wszystkim wygodniejsza. Paczkę można odebrać o dowolnej porze, nawet w nocy.
Jak każda firma kurierska, również InPost posiada swój regulamin przesyłek, a w nim punkt dotyczący przedmiotów zakazanych, których nadawać nie wolno. Są to przedmioty pochodzące z przestępstwa, pieniądze, broń, rzeczy chemicznie i biologicznie aktywne, dopalacze, a nawet zwłoki. Niebawem, a dokładnie 1 września br., do listy tej dołączą produkty konopne.
O sprawie jako pierwszy na łamach serwisów społecznościowych poinformował Przemysław Zawadzki.
Pełna treść nowego regulaminu jest już dostępna na stronie InPost. A w nim nowy zapis:
3. Niedopuszczalne jest umieszczanie w Przesyłce Paczkomatowej przedmiotów zakazanych przez obowiązujące przepisy prawa, w tym przez uPP oraz właściwe przepisy Światowego Związku Pocztowego, a także:
(…)
9) narkotyków, substancji psychotropowych oraz nowych substancji psychoaktywnych tzw. „dopalaczy”, jak również produktów konopnych, pochodnych konopi oraz innych konopi niż włókniste (w tym marihuanę leczniczą);
Zapis budzi kontrowersje, a na InPost posypała się fala hejtu. Nic zatem dziwnego, że InPost postanowił odnieść się do całej sprawy, o czym również poinformował Przemysław Zawadzki. Otrzymał on informację od prezesa spółki z zapewnieniem, że dział prawny ponownie zweryfikuje zapis pod kątem produktów takich jak nasiona, suplementy, czy kosmetyki. Jaki będzie efekt?
Set - natłok myśli, duża ilość emocji, które były zarówno euforią, melancholią i zdenerwowaniem - nie potrafiłam rozpoznać, o co chodzi mojemu organizmowi. Nie oczekiwałam niczego, trip był dla mnie niespodzianką. Liczyłam na to, że może 2c-p da mi choć maleńką fazę z powodu pramolanu i zjazdu na dxm, ale nie spodziewałam się takich cudów. Setting - mój pokój, noc, mama spała w drugim pokoju, tata w Anglii.
Przez dwa lata bezskutecznie poszukiwałam tzw. „spontanicznego oświecenia”. W końcu przybyło ono do mnie w najmniej oczekiwany sposób.
1 kwadrat czarodzieja godzina 18:02
mily kwasik, wchodzi gladziutko, po godzinie poltorej dal o sobie przypomniec
w drugiej godzinie skupilem sie na wizualach, w czym wydatnie pomaga
siatka wojskowa rzucona na sciane i sufit odpowiednio podswietlona
maximum przypadlo w 2 do 3 godzinie po wrzuceniu
Substancja: Miks: Benzydamina + DXM (BXM)
Dawka: 450mg/1g
Doświadczenie: Mj, DXM (7raz), Benzydamina (3 raz), Ronson, Efedryna, Feta,
Wiek: 17 lat.
Metoda zażycia: Benzydamina wyekstraktowana metodą wodną.
Set&Settings: Nie zarzucałem tego mixu z wielką ochotą. Na poczatku mieliśmy siedzieć u kumpla w domu przez cały dzień, ale to nie wypaliło i byliśmy zmuszeni przesunąć czas i miejsce
Na poczatek oczywiscie wielkie joł dla wszystkich ziomkow :D heheheh ... troche jest mi glupio pisac o jaraniu ... wkoncu jestem dziewczyna no ale luz, nie jestem pierwsza ani nie ostatnia ;p
A wiec, jak zwykle co wekeend chodzimy z dziewczynami do klubu standart ... :-) Przychodze do kumpeli, i patrze a u niej siedzi druga kumpela i sie cieszy.Pytam co jest, a ta nie odzywajac sie wyciaga z torebki worek trawy.Zaczelam sie smiac i mowie: " BAKANKO!! " hehehe. Wyszlysmy z domu i zeszlysmy do piwnicy.Zjaralysmy wora i wyruszylysmy w strone baru.Wtedy sie zaczela jazda ....