T+0
Godzina 16:00 zarzucamy z kumplem po 12mg 2C-P. Po zarzuceniu postanawiamy pójść do sklepu po winko, co by poczekać aż się załaduje i coś w tym czasie porobić. (później mieliśmy iść na impreze).
T+1
Na karę więzienia w zawieszeniu i zakaz picia alkoholu skazał w środę (12 kwietnia) Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim 33-letnią mieszkankę tego miasta, która mając ponad 3 promile alkoholu urodziła dziecko.
Na karę więzienia w zawieszeniu i zakaz picia alkoholu skazał w środę (12 kwietnia) Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim 33-letnią mieszkankę tego miasta, która mając ponad 3 promile alkoholu urodziła dziecko. Sąd uznał, że zachowanie matki narażało zdrowie i życie noworodka.
W sierpniu zeszłego roku kobieta urodziła dziewczynkę w swoim mieszkaniu, w obecności dwóch mężczyzn. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Podczas porodu kobieta nie miała opieki medycznej.
Matkę zbadano na obecność alkoholu - stwierdzono u niej ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W organizmie dziecka lekarze oddziału neonatologii ostrowskiego szpitala stwierdzili 1,7 promila we krwi.
O całej sprawie służby medyczne poinformowali sąsiedzi kobiety, którzy usłyszeli krzyki i płacz dziecka. Przybyli na miejsce zdarzenia ratownicy medyczni wezwali policję. Sąd Rodzinny w Ostrowie Wlkp. pozbawił kobietę władzy rodzicielskiej, a dziecko umieścił w rodzinie zastępczej.
Oprócz tego kobieta została oskarżona o narażenie noworodka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi do 5 lat więzienia.
- Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o skazanie kobiety na 1 rok więzienia z warunkowym zawieszeniem na okres 3 lat, dozór kuratora i powstrzymanie się od spożywania alkoholu w okresie próby - powiedział PAP w środę rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler.
Wcześniej propozycję wyroku prokurator uzgodnił z oskarżoną, która w środę nie przyszła do sądu.
Przypomnijmy, że picie alkoholu w ciąży jest bardzo niebezpieczne dla noworodka. Z badań wynika, że 33 proc. kobiet w wieku prokreacyjnym pije alkohol w czasie ciąży.
Co najmniej kilkaset z nich rodzi dziecko z pełnoobjawowym alkoholowym zespołem płodowym - FAS. Są i takie matki, które piły alkohol sporadycznie, a ich dzieci wykazują cechy tego syndromu.
Dzieci z FAS mają objawy uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, m.in. nadwrażliwość na bodźce, zbyt duże lub zbyt małe napięcie mięśniowe, problemy z jedzeniem, deficyt uwagi i pamięci, zaburzenia równowagi.
Osoby z syndromem FAS mają też trudności z osiągnięciem pełnej niezależności. FAS wyraża się obniżeniem IQ, zaburzeniami uwagi i zdolności uczenia się - więc dzieci z alkoholowym zespołem płodowym mają kłopoty w szkole. Potem w dorosłym życiu problemy w utrzymaniu stałej posady i wytrwaniu w zdrowym związku.
Szacuje się, że rocznie w Polsce przychodzi na świat ok. 900 dzieci z FAS (Fetal Alcohol Syndrome), a dziesięć razy więcej dzieci ma inne zaburzenia związane z alkoholem opisywane jako poalkoholowe spektrum wrodzonych zaburzeń rozwojowych - FASD (Fetal Alcohol Spectrum Disorder).
Pozytywne nastawienie, troche chodzenia po mieście + impreza u znajomych.
T+0
Godzina 16:00 zarzucamy z kumplem po 12mg 2C-P. Po zarzuceniu postanawiamy pójść do sklepu po winko, co by poczekać aż się załaduje i coś w tym czasie porobić. (później mieliśmy iść na impreze).
T+1
Swój własny przytulny dom. Za oknem cisza i piękny zapach unoszący się po deszczu
Siemanko!
Dawno mnie tutaj nie było, a bardzo miło odwiedza mi się to miejsce, więc dlaczego nie wykorzystać sytuacji i coś skrobnąć od siebie.
Waga:61
Wzrost: 180
Wiek: 25
Prawie klasyka - na rozbieg 200 mg, na peak'u (wiem powinno być na zejściu - już nie mogłem wytrzymać) 600 mg. Łącznie 800 mg DXM. Zakręciłem się dziś trochę bo jeszcze syrop Acodin 300 mam. Ale dawno z dyso do czynienia nie miałem i powiem szczerze, że się boję. 800 będzie w sam raz. Są klony na ratunek...
luźny, wakacyjny wieczór w moim ukochanym polskim mieście, wszystko pod stuprocentową kontrolą
Kolejna noc pod znakiem chaosu w połączeniach mózgowych. W zasadzie wiedzieliśmy, że tak to wyjdzie, choć cel wycieczki do mojego ulubionego zakątka pozornie był inny; ot, kilka spraw trzeba było pozałatwiać, niemniej okazji na zresetowanie sobie makówek i nastawienie odbiorników na przygotowania do nadchodzącego zapieprzu mogłoby już potem nie być, więc polecieliśmy w otchłań między stare kamienice.
Pierwsza dawka przyjęta w szkole, dwie pozostałe w domu. Oczekiwałem czegoś zadowalająco przyjemnego. Przed zażyciem byłem mocno niewyspany i w słabym humorze.
Pierwszą styczność z HEX-ENem miałem miesiąc temu. Była to mała ilość zażyta na testa, ale nie o tym teraz. Chciałbym opisać moje wczorajsze doświadczenie związane z tą substancją.
Wpadłem w posiadanie 2g tego specyfiku. Sort przypominal crystaline powder (biały pył, puder, krystaliczny, lepki, odbijający światło).