Osoby które paliły marihuanę w młodości, mogą mieć obniżone IQ

Naukowcy z Londynu i Ontario twierdzą, że osoby, które zaczęły palić marihuanę w młodości, są narażone na zaburzenia czynności mózgu i obniżenie IQ.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

portal.abczdrowie.pl
Kinga Ludwik

Komentarz [H]yperreala: 
Jak widać skazani jesteśmy na to, że co parę miesięcy ktoś ogłaszał będzie badania w temacie "marihuana a IQ", których wyniki raz będą przemawiać za taką tezą, drugim zaś za przeciwną.

Odsłony

503

Marihuana jest najczęściej stosowaną nielegalną substancją na świecie. Wcześniejsze badania sugerowały, że często osoby, które ją zażywają, zwłaszcza te, które zaczynają się w młodym wieku, są narażone na większe ryzyko wystąpienia zaburzeń poznawczych i psychicznych, takich jak depresja, choroba dwubiegunowa i schizofrenia.

Dr Elizabeth Osuch, naukowiec z Instytutu Badań nad Zdrowiem w Lawson i dr Joseph Rea, ekspert w dziedzinie zaburzeń nastroju w Schulich School of Medicine & Dentistry na Uniwersytecie Zachodnim, to liderzy w badaniu zarówno zaburzeń nastroju, lęków oraz skutków zażywania marihuany.

"Wielu młodych ludzi nadal, pomimo ostatnich badań, wierzy, że marihuana dobrze wpływa na ich mózgi, ponieważ sprawia, że przez chwilę czują się lepiej. Z tego powodu zdecydowaliśmy się zbadać wpływ marihuany i depresji na funkcje poznawcze oraz na ogólne działanie mózgu" – mówi dr Osuch.

Dr Osuch i jej zespół przebadali młodzież z czterech grup: osoby z depresją, które nie używały marihuany, osoby z depresją, które często stosowały ten środek, ludzi bez depresji, często palących marihuanę oraz zdrowe osoby, które nie stosowały tej używki. Ponadto uczestnicy zostali podzieleni na młodzież, która zaczęła palić przed ukończeniem 17 lat i tych, którzy zaczęli korzystać z narkotyku później lub wcale tego nie robili.

Uczestnicy przeszli testy psychiatryczne, poznawcze i IQ, a także skanowanie mózgu. Badanie nie wykazało, by używanie marihuany zwiększało ryzyko objawów depresji. Nie stwierdzono też różnic w zakresie objawów psychicznych pomiędzy osobami z depresją, które paliły marihuanę i tymi z depresją, którzy jej nie stosowali.

Ponadto wyniki wykazały różnice w funkcjonowaniu obszarów odnoszących się do nagradzania oraz sterownia motoryką. Stosowanie marihuany nie skorygowało też działania mózgu podczas depresji, a w niektórych obszarach nawet upośledzało jego pracę.

Dodatkowo mózg tych uczestników, którzy zażywali marihuanę w młodym wieku, działał bardzo nietypowo. Upośledzone były obszary związane z przetwarzaniem wzrokowo-przestrzennym, pamięcią, samoświadomością i ośrodkiem odpowiedzialnym za odczuwanie przyjemności. Badania wykazały też, że wczesne stosowanie marihuany wiązało się z niższym IQ.

"Te odkrycia sugerują, że marihuana nie koryguje zaburzeń mózgu i nie łagodzi objawów depresji, a stosowanie jej od najmłodszych lat może mieć nieprawidłowy wpływ nie tylko na funkcjonowanie mózgu, ale także na IQ” - tłumaczy dr Osuch.

Dr Osuch i jej współpracownicy z Instytutu Badawczego na Uniwersytecie Zachodnim przeprowadzili również badania genetyczne uczestników. Odkryli, że pewna odmiana genu, który wytwarza neurotroficzny czynnik pochodzenia mózgowego (Brain Derived Neurotropic Factor BDNF) występuje częściej u osób, które paliły marihuanę od najmłodszych lat. BDNF jest zaangażowany między innymi w rozwój mózgu i pamięci.

"To odkrycie sugeruje, że ten wariant genetyczny może zwiększać ryzyko palenia marihuany od wczesnej młodości" – mówi dr Osuch. Jednocześnie zauważa, że w badaniu genetycznym wzięła udział zbyt mała liczba osób, by można było mówić o pewnych wynikach, muszą więc one zostać zweryfikowane w badaniu z większą liczbą uczestników.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inhalanty

Pukając do kleju bram - part 3 - czyli ciemna strona mocy.



"primus in orbe deos fecit timor!"



Tycjusz









  • Inne
  • Pierwszy raz

Różny. Głównie wieczorne testowanie herbatek i palenie skrętów

No i tu znów krótko i zwięźle. I znów - pokazywanie, że można względnie zdrowo, że są fajne, naturalne dobra, które można wykorzystywać zamiast ćpania różnych chemicznych świństw. I mówię to jako osoba (co widać po lewej stronie w Doświadczeniu), która dość dużo próbowała i, która w pewnym momencie swojego życia powiedziała DOŚĆ. Od tamtego czasu zainteresowałem się wąsko (wiadomo w jakim sensie) pojętą botaniką.
Ale dość biadolenia o mnie. Miało być o tej fantastycznej roślinie. No to jedziem.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samotny wieczór i noc w swoim mieszkaniu. Pierwszy kwas:)

Mam prawo zapalić tego papierosa!

 

Dawkowanie:

lsd - 400 uq

mj - kilka wbitek

 

Ten raport to bardziej ciekawostka dla wyjadaczy niż coś, co pomoże nowicjuszowi zrozumieć ocb. 

To był moj pierwszy raz z lsd. Akcja działa się w niedziele. Następnego dnia wolne w pracy, strasznie chciałem właśnie wtedy wziąć kwas - bo w dzień. Jednak, nie wiedziałem jak na mnie podziała, czy blottery to nie jakaś dzika substancja która wyjebie mnie na 30h i potem ciężko będzie w pracy. Wiec padło na ową niedzielę.

 

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Set: Długo napalałem się na na ten karton, zwłaszcza po poprzedniej próbiej z ETH-LAD. Miałem nadzieję na solidny trip. Setting: Mała wioska w kraju legalnej trawki; dom przyjaciół w którym nie raz już tripowaliśmy. Ja i ich dwoje (On i Ona).

Witam, to nie będzie standardowy trip raport. Pisałem "na bieżąco" ale w szaleństwie które się odbywało niewiele zdziałałem.

 

Może najpierw mały wstęp:

Ja i dwoje przyjaciół (On i Ona) tripujemy wspólnie od kilku lat pomimo dzielącej nas różnicy lat. Jedliśmy razem wielokrotnie MDMA i trufle, teraz przyszła pora na cięższy kaliber. Karton miał 125 mcg jak dobrze pamiętam a cała akcja działa się wiosną tego roku. Pogoda niezbyt dopisywała, ale zarzuciliśmy i poszliśmy się przejść.

 

Ahoj!