REKLAMA




Opiekunowie wpuszczali dilerów do domu dziecka

Śledztwo wykazało, że opiekunowie z domu dziecka w Enfield byli świadomi i godzili się na handel narkotykami w ośrodku. Działalność dilerów narkotykowych trwała przez kilka miesięcy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Anglia Today

Odsłony

207

Śledztwo wykazało, że opiekunowie z domu dziecka w Enfield byli świadomi i godzili się na handel narkotykami w ośrodku. Działalność dilerów narkotykowych trwała przez kilka miesięcy.

Szokujący raport zdradził, że mężczyzna, który sprzedawał marihuanę, wiele razy przychodził do domu dziecka i przekazywał narkotyki 13-letniej dziewczynce. Ci sami opiekunowie, którzy o tym wiedzieli, wpuścili też na teren placówki ojca dziewczynki, który w tym samym czasie odpowiadał karnie za złamanie dziecku ręki.

Raport na temat licznych uchybień w funkcjonowaniu Seasons of Joy został przedstawiony na posiedzeniu Care Standards Tribunal.

Diler, który działał na terenie placówki wychowawczej nie był dużo starszy on jej wychowanków. Obserwowali go nie tylko opiekunowie, ale też sąsiedzi, którzy widywali również wychowanków ośrodka w trakcie zażywania narkotyków. Handlarz – mimo młodego wieku – ma długą historię kryminalną, zawierającą aż 108 wpisów.

Przeciwko opiekunom i dyrektorowi placówki wkrótce rozpocznie się proces. Odmówili komentarza.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Zmęczony psychicznie, fizycznie po pracy, lecz pozytywnie nastawiony do nocnego tripa. Pokój, noc, łóżko i słuchawki.

Namaste!

Mój pierwszy TR na Neurogroove, proszę o wyrozumiałość. Gdzie niegdzie mogą się trafić opisy w stylu strumienia świadomości, myślę, że przy opisywaniu doświadczeń psychodelicznych taki sposób zdaje egzamin. Niestety, wiele subtelnych szczegółów jest już nie do odzyskania na następny dzień. To po prostu trzeba przeżyć :)

 

  • LSD-25

jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.

  • Inne

Wieczór, pozytywne nastawienie, własny pokój, rodzice w domu

------------------------
    Prolog
------------------------

  • Anadenathera peregrina


Nazwa substancji: Yopo

Poziom doświadczenia: poza levelami a kontakt z substancjami różnymi: bieluń, muchomór, hasz, ganja, łysiczki, XTC, DXM, LSD, kodeina, tussipect i zapewne jeszcze coś by się znalazło ale nie pamiętam bo pamięci już nie mam :>

Dawka: 4 pokruszone nasiona + soda oczyszczona

S&S: spokojnie w domowym zaciszu


randomness