Operacja „Lodołamacz”. Gang wyprał dla karteli 680 mln euro

Polacy zamieszani są w legalizowanie zysków narkobaronów. Do Polski miały trafiać ciężarówki wyładowane gotówką o wartości 50 mln funtów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

447

Podczas międzynarodowej operacji antymafijnej „Lodołamacz” w Polsce, Hiszpanii, Estonii, Wielkiej Brytanii i na Litwie zatrzymano 22 osoby. Są podejrzane o przynależność do gangu handlującego narkotykami oraz pranie pieniędzy dla kolumbijskich karteli narkotykowych. Polacy zamieszani są w legalizowanie zysków narkobaronów. Do Polski miały trafiać ciężarówki wyładowane gotówką o wartości 50 mln funtów.

Operację o kryptonimie „Icebreaker” („Lodołamacz”) przeprowadził międzynarodowy zespół śledczy, w skład którego weszli policjanci z gdańskiego CBŚP, Litwy i Hiszpanii oraz służb celnych Wielkiej Brytanii, hiszpańskiej Guardia Civil, wspieranych przez Europol i Eurojust.

W dniach 15 i 16 maja ponad 450 funkcjonariuszy wkroczyło do 40 obiektów na terenie Polski, Litwy, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, gdzie zatrzymano 22 osoby. Są podejrzane o związki z międzynarodowym gangiem przemycającym do Europy kokainę i haszysz oraz piorącym pieniądze kolumbijskich karteli narkotykowych. Podczas akcji zabezpieczono gotówkę, biżuterię, sztabki złota i diamenty o łącznej wartości ponad 8 mln euro. W Hiszpanii wpadł 48-letni Litwin, który ma być bossem rozbitej grupy.

Na terenie Polski w obławie koordynowanej przez gdański zarząd CBŚP wzięło udział 150 funkcjonariuszy. Zatrzymali oni osiem osób z województw pomorskiego, dolnośląskiego i opolskiego. Następnego dnia w Gdyni ujęto dziewiątego podejrzanego. Polacy mieli być jednym z ważniejszych ogniw legalizowania pieniędzy pochodzących z przemytu narkotyków i papierosów. Podczas akcji zabezpieczono blisko 10 mln zł w różnej walucie. Policjanci zajęli także samochody, biżuterię i monety kolekcjonerskie należące do członków gangu.

Podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. brania udziału w związku przestępczym o charakterze zbrojnym, prania pieniędzy pochodzących z przestępstw narkotykowych, przemytu narkotyków i udziału w ich obrocie. Grozi za to do 15 lat więzienia.

Kolumbijska pralnia

Policjanci z gdańskiego CBŚP oraz śledczy z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku w 2019 r. dołączyli do międzynarodowego zespołu śledczego zawiązanego przez Litwę oraz Estonię. – Z zebranych informacji wynikało, że członkowie grupy w 2016 r. przemycili z Kolumbii do Rumunii ponad 2 tony kokainy, które miały potem trafić do Holandii. W tym samym roku na terenie Wielkiej Brytanii wprowadzili do obrotu ponad 150 kg kokainy. W 2017 r. CBŚP udaremniło przemyt ponad 200 kg haszyszu z Hiszpanii do Polski – powiedział portalowi tvp.info prok. Remigiusz Signerski z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Gangsterzy zajmowali się także produkcją podrabianych papierosów. W latach 2015-2017 wyprodukowali ponad 20 mln sztuk papierosów o wartości 17 mln zł.

W skład rozpracowywanej grupy wchodzili głównie obywatele Litwy, ale także Polacy, Bułgarzy i Ukraińcy. Według śledczych, od 2015 r. ogromne ilości gotówki transportowano samolotem lub ciężarówkami z Wielkiej Brytanii do Polski. O skali działalności gangu świadczy fakt, że jednorazowo w „przesyłce” mogło się znajdować do 50 mln funtów. W Polsce pieniądze trafiały do współpracującej z gangiem siecią kantorów wymiany walut. Tam „prano” gotówkę m.in. przez wymianę na euro, następnie gotówka była wysyłana do Kolumbii. Z ustaleń śledczych wynika, że od 2017 do 2019 r. członkowie grupy mogli w ten sposób „wyprać” nie mniej niż 680 mln euro.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nastawienie psychiczne: pozytywne, ciekawość, podekscytowanie, nutka poddenerwowania. Padał deszcz. Paliliśmy trawę u Ernesta w oczekiwaniu na wolną chatę u Ludwika. Wszystko bezstresowo, bezprzypałowo, beztrosko. Słyszałam wiele dobrego o grzybkach, więc i oczekiwania były wysokie. Ernest zapewniał, że na pewno nieźle poklepią. Miałam pewne obawy, ponieważ przez ostatnie 2 tygodnie 2 razy zajadaliśmy LSD. Jednak tolerancja krzyżowa (o ile to nie ściema) nie nie dała o sobie znać.

  • 20.00 - Zasiedliśmy wygodnie u Ludwika, otwieramy piwka, palimy strzałki, Ernest rozdziela porcje grzybków. Psylocybki jem ja oraz Ernest, Brook i Ludwik. Kondoriano nam towarzyszy, ale tylko pije piwa i pali strzałki. Niestety, biedak ma alergię na grzyby.
  • 20.30 - Zjedliśmy, czekamy na efekty. Osobiście spodziewałam się czekać około godziny, lecz smakołyki dały o sobie znać szybciej.

    • Benzydamina
    • Pierwszy raz

    Nastawienie pozytywne, zajebiści ludzie obok mnie, zero stresu.

    Faza właśnie odpuściła i na obecna chwię czuję tylko przyjemny lekki zjazd fazy. 

    Jakiś czas temu planowałam spróbować Benzy jednak jakoś nie było okazji. Akurat dzisiaj spotkałam się z zaufanymi osobami które w dodatku chętnie również by coś zarzuciły. Mieszkanie było całkowicie puste więc bylismy tylko we 3 bez obawy o przysłowiowy przypał. Z samego rana przygotowałam Benzy do szamania więc na pojawienie sie gości było już gotowe. Spotkalismy sie około 16-17 godziny, zarzuciliśmy praktycznie zaraz po tym. 

    • LSD-25
    • Tripraport

    Miejsce to boom festival, nastawienie bardzo pozytywne, ciało i umysł przygotowane na przygodę

    Zazwyczaj nie zapisuję trip-raportów, ale tym razem prowadziłem dziennik wyprawy, której częścią był boom festival. A branie LSD-25 jego ważnym dla mnie elementem. Jest to dobra okazja, żeby podzielić się swoimi przeżyciami. Sami oceńcie!

    Zacznę od małego opisu skrótów, którymi posługiwałem się w tekście. Są to miejsca festiwalowe. Pojedyncze litery to moi znajomi.

    DT- Dance temple, czyli główna scena festiwalu z muzyką psytrance. W nocy grany był hi-tech/full on/dark/progressive psytrance.

    CG- Chillout Gardens.

    • LSD-25
    • Pierwszy raz

    Mieszanka ekscytacji, i zdenerwowania, z przewagą tego pierwszego. Starałem się niczego nie oczekiwać, ani nie zakładać, otoczenie komfortowe, wynajęty pokój z łazienką na skraju małego miasteczka na wschodzie Polski.

     

    Przed progiem

    randomness