uczestnicy: Ja, Z - moja dziewczyna i R - nasz ziomek
Zwracamy uwagę na osobliwość w postaci wykopania rzadko przywoływanego przepisu karnego, co można uznać za niepokojący sygnał.
Ełccy policjanci walcząc z przestępczością narkotykową prowadzili w ostatnim czasie rozpoznanie środowiska związanego z nią. Funkcjonariusze ustalili, że w jednej ze szkół na terenie miasta uczeń może posiadać narkotyki.
Podczas akcji przeprowadzonej w szkole okazało się, że obserwowany 19-latek faktycznie posiadał przy sobie woreczki z marihuaną. Oprócz tego funkcjonariusze znaleźli narkotyki także w domu nastolatka.
Kolejne przestępstwo narkotykowe wykryli strażnicy miejscy. Podczas patrolu funkcjonariusze zauważyli dwóch 17-latków, którzy korzystając z własnoręcznie zrobionego bonga zażywali substancje odurzające.
17-latkowie tłumaczyli, po raz pierwszy próbowali narkotyków.
Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast przystosowywanie przyrządów do niedozwolonego zażywania narkotyków zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.
moja dziewczyna i trzezwy kolega ktory przyjechal po jakims czasie / lokalne torfowiska, pozniej dom, miekki koc + picie i zarcie
uczestnicy: Ja, Z - moja dziewczyna i R - nasz ziomek
Set & Setting - Sylwester, rok 2003. Dużo energii, żadnych obowiązków. Nikt nic nie robi, najlepsi kumple mają wyjebane. Zalegają w domach. Planowane imprezy nie wypaliły, nikt też nas nie zaprosił na tubylcze gody. Nie ma miejscówki, u każdego siedzą starzy. Ja i kumpel Bolek postanawiamy zrobić mega miks substancji, które można zmotać na szybko. Wkręcimy się w to, co przyniesie noc i faza.
Nastawienie stricte fazowe, po prostu impreza. Kolędowanie od domu do domu, może gdzieś się wkręcimy.
Co: Tramadol w plynie
Doswiadczenie: srednie - 5 razy
Dawka: 2 lyzeczki stolowe (takie do herbaty:)
Moje nastawienie było raczej pozytywne. Trochę wątpliwości co do substancji wynikających z opowiadań o bad tripach. Pogoda najlepsza moim zdaniem (początek wiosny) ciepło i słonecznie. Test przeprowadzałem sam.
Piękny poranek zwiastował jeszcze lepszy dzień. Byłem bardzo podekscytowany, czekałem na moje 25c od paru dni, a sms o jego dostarczeniu paczkomatu przyszedł już dzień wcześniej. Ja i mój kumpel (K) byliśmy umówieni w mieście na test specyfiku.