Około 5 kg kokainy w Gdyni

Przemyt ok. 5 kg kokainy udaremniono na statku bandery liberyjskiej, który przypłynął do portu w Gdyni. Na razie nikt nie został zatrzymany.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1659
O odnalezieniu i zabezpieczeniu narkotyków przez funkcjonariuszy gdyńskiej Izby Celnej poinformował rzecznik nadzorującej ich pracę gdańskiej prokuratury okręgowej Konrad Kornatowski.

Kornatowski nie znał szczegółów sprawy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Popey (niezweryfikowany)
Niedoszłymi odbiorcamy byli studenci akademii morskiej ; ]
jazdaaaaaa (niezweryfikowany)
Dlaczego w tym zafajdanym kraju nie można przewozić, posiadać i przede wszystkim palić ganji?! Przcież to podobno kraj prawy i sprawiedliwy. Przeciez każdy obywatel posiada prawo do szczęścia. Paląc nie czyni krzywdy nikomu!!! JEgo zdrowie to jego interes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Lorazepam
  • Mefedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tramadol
  • Uzależnienie

wolny dzień spędzany w pustym domu, dobry humor, parodniowy ciąg na mefie. Dostępne wszelkie gatunki muzyki.

Bohaterowie: Cichy Bob, Kucharz i chwilowo dziewczyna Cichego.

Substancje: Mefedron: 930 MG, Tramal: 200 MG, PineApple Express: 500MG, Noctofer - 2 MG, 1 pigułka Amph-I-Bia ***

WPROWADZENIE:
TripRaport ten zrodził się z postu w wątku "Tu nawijasz!", po prostu zmefiony miałem ochotę go napisać. Więc jest.

  • Marihuana


Nazwa substancji : Canabis indica


poziom doświadczenia użytkownika : srednio, raz na tydzien,dwa tyg od 1 roku

"set & setting" : nie palilem miesiac czasu, wczesniej raz na tydzien to bylo minimum , srednio 2-3 razy na tydzien , obiecalem sobie ze nie bede palic do piatku , zlamalem przysiege i zapalilem w poniedzialek ( 4 dni przed obiecana data)



Wszytsko zaczelo sie tak :


  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • 2C-B

Sylwester z dwójką zaczął się banalnie i o dziwo bez telewizji.

Gourmet, kilka butelek wina. Ja, on i ona. No i butla N2O.

Powoli sączyliśmy wino i pogryzaliśmy kawałki usmażonego (ugourmetowanego?) mięsa.

- Ty, Mati wpadnie co?

- Ta, spoko, luz.

Wpadł Mati. W ruch poszły koks i gin. Coś tam sobie nawzajem makaronu nawinęliśmy, zeszło na temat sajko.

Eureka! 

"Zajebiemy lajna dwacebe w kipsztonga"

A co to, dlaczego, jak kiedygdzieico? Mati nigdy nic takiego nie walił. 

O jaki ja tajemniczy, kapeczkę tylko powiem, na zanętę.

randomness