"Odbieramy uzależnionym matkom nawet trzy noworodki miesięcznie". Ta plaga niszczy Amerykę

Już 2,5 miliona nieletnich odebrano w USA rodzicom, bo z powodu uzależnienia nie byli w stanie się nimi zajmować.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN
Komentarz [H]yperreala: 
Fotografia dla kontrastu wobec dehumanizującego tonu artykułu i generalizacji "A matki już potem się nimi nie interesują". Przedstawia uzależnioną matkę z Ontario, jedną z wielu, które zdecydowały się na przejście na metadon dla dobra dziecka.

Odsłony

204

To epidemia, która opanowała Amerykę - miliony obywateli USA są uzależnione od opioidów. To szczególnie niebezpieczne substancje, bo uzależniają nawet po kilku dniach [?]. Ofiarami opioidów są nie tylko konkretne osoby, ale i ich dzieci. Już 2,5 miliona nieletnich odebrano w USA rodzicom, bo z powodu uzależnienia nie byli w stanie się nimi zajmować.

Epidemia uzależnienia od opioidów zabiła w USA już ponad pół miliona ludzi w ciągu ostatnich piętnastu lat. Co trzy tygodnie w całym kraju umiera tyle samo osób, co w w atakach z 11 września 2001 roku. Ofiarami opioidów są nie tylko ci, których nałóg zabił. To też najmłodsi, którzy albo na własne oczy widzą traumatyczny upadek swoich rodziców albo muszą wychowywać się bez nich.

Tak jak czwórka dzieci ze stanu Ohio, które mieszkają ze swoją ciotką i jej mężem, bo ich rodzice są uzależnieni od heroiny. - To łamie moje serce. Te substancje są dla nich ważniejsze niż ich dzieci - mówi Suzanne, która zajmuje się dziećmi. Na pytanie, co im mówi o ich rodzicach, odpowiada, że je kochają, ale nie mogą się nimi opiekować.

Podobnie jest z rocznym chłopczykiem o imieniu Ronny. Jego matka też jest uzależniona. Jego też przygarnęła Suzanne.

Szacuje się, że w całych Stanach Zjednoczonych jest około dwóch i pół miliona dzieci, które z powodu uzależnienia rodziców mieszkają z krewnymi. Ale nie wszystkie mają rodziny, które mogą im pomóc -zaznacza prokurator generalny stanu Ohio. - Połowa dzieci w ośrodkach opiekuńczych i wychowawczych w naszym stanie ma co najmniej jednego rodzica, który jest uzależniony - podkreśla Mike Dewine.

Pracownicy socjalni, którzy starają się pomóc dzieciom, są przepracowani, wręcz wycieńczeni. Skala problemu jest ogromna. - Odbieramy uzależnionym matkom nawet trzy noworodki miesięcznie. Też rodzą się uzależnione. A matki już potem się nimi nie interesują - opisuje Jill Wright z wydziału opieki nad dziećmi w hrabstwie Adams.

Los tych będzie zapewne podobny do losu czternastoletniego Jacka, który już czterokrotnie trafiał do opieki zastępczej.

- Zadzwoniłem kiedyś do mojego ojca. Zapytałem: tato, dlatego po prostu mną się nie zajmiesz? Powiedział, że nie umie przestać. To jakby narkotyki przejęły nad nim kontrolę. Powiedziałem, że to chore, że wybiera uzależnienie zamiast dziecka. Rozłączyłem się - opowiedział Jack.

Takich dzieci w Stanach Zjednoczonych jest coraz więcej.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

SET: Borykałem się wtedy z depresją i lękiem społecznym. Ale wiedziałem czego oczekuję i byłem w dobrym nastroju. Był to mój 2 lub 3 raz. Ogólnie tripy traktowałem trochę jako kurację (skuteczną, warto dodać, bo dzisiaj - niecałe pół roku później - depresja już prawie odeszła). SETTINGS: Przyjemny dzień, wczesna wiosna. Byłem sam w domu, który dzielę z drugą połówką i paroma przypadkowymi osobami. Wszyscy byli w pracy, więc miałem dwa piętra do dyspozycji.

Wygląda na to, że mój raport będzie pierwszym po 1P-LSD. Niby 150 ug to niewiele, ale ta substancja działa krócej i intensywniej niż jej sławna kuzynka.


Jak zawsze nagrałem swoja podróż; a przynajmniej jej część, zachowując około 40 minut audio i wideo. Wszystkie teksty w cudzysłowach pochodzą z nagrania i, zgodnie z najlepszymi zasadami gonzo dziennikarstwa, są bliskie oryginału, ale bliższe idei. Jak zresztą cały raport.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne na trip, choć od kilku dni nasilające się mysli s, puste mieszkanie, łóżko-balkon-łazienka

Jako, iż ostatnimi czasy źle mi się żyło samej ze sobą postanowiłam, że potrzebuję ucieczki od nasilających sie myśli s. Nie były to mysli w stylu 'jezu jak mi źle, chce się zabić', tylko było to juz planowanie w jaki sposób mogę to zrobić. Zakupiłam w tym celu 4 piękne papierki nasączone LSD, gram MJ i 2 piguły po ok.270mg i udałam się do domu z bananem na twarzy.

19;30 T 00;00

  • Klonazepam

Różnie: raz tylko potrzeba zrelaksowania się i rekreacyjnego użycia, spędzenia miłego wieczoru. Innym razem w celach uspokajających, żeby polepszyć nastrój, poczuć błogostan.

 

Bezsenna noc, klonazepam właśnie się skończył, recepta jest, lecz w aptece zbrakło. Dziś brałam tylko 1 mg rano, co, jak na ostatnie dni i moje balowanie z klonem, to naprawdę mało. Mogę się cieszyć, że jedynym efektem ubocznym jest bezsenność. Ta noc skłania mnie do przemyśleń na temat tego leku, które miałam już wiele razy wcześniej. Teraz postaram się je ułożyć w sensowną całość.

 

O klonazepamie słów kilka

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.