O związku systemu odpornościowego mózgu z wieczorną chętką na drinka

Naukowcy z Uniwersytetu w Adelajdzie znaleźli nowy związek pomiędzy systemem odpornościowym mózgu a wieczornym pragnieniem picia alkoholu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

MedicalExpress
David Ellis

Odsłony

169

Naukowcy z Uniwersytetu w Adelajdzie znaleźli nowy związek pomiędzy systemem odpornościowym mózgu a wieczornym pragnieniem picia alkoholu.

W badaniach laboratoryjnych przeprowadzonych na myszach naukowcy odnotowali, że można wyłączyć impuls do picia alkoholu, podając myszy lek, który blokuje specyficzną odpowiedź układu immunologicznego w mózgu.

Badanie, opublikowane w czasopiśmie Brain, Behavior and Immunity jest jednym z pierwszych tego rodzaju, wykazujących związek pomiędzy odpornością mózgu a motywacją do picia alkoholu w nocy.

Alkohol jest najczęściej używanym środkiem odurzającym, toteż istnieje potrzeba zrozumienia mechanizmów biologicznych, które napędzają naszą potrzebę jego picia.

- mówi główny autor badania, Jon Jacobsen z wydziału farmakologii Uniwersytetu w Adelajdzie.

Dobowe rytmy naszego ciała wpływają na odbieranie przez mózg sygnałów o charakterze "nagrody" w następstwie zachowań związanych z narkotykami, a optymalna podatność na nagradzanie tego typu ma miejsce zazwyczaj w godzinach wieczornych lub w fazie ciemności. Chcieliśmy sprawdzić, jaką rolę pełni w tym system odpornościowy mózgu i czy możemy to wyłączyć.

Naukowcy skupili uwagę na receptor immunologiczny TLR4. Myszom podano (+) - Naltrekson, o którym wiadomo, że blokuje recpeptor TLR4.

Nasze badania wykazały znaczne ograniczenie picia alkoholu u myszy, którym podano (+) - Naltrekson, szczególnie w porze nocnej, gdy nagroda za zachowania związane z narkotykami jest zazwyczaj największa.

- mówi Jacobsen.

Doszliśmy do wniosku, że blokowanie określonej części układu odpornościowego mózgu istotnie znacznie zmniejsza motywację myszy do picia wieczorem alkoholu.

Starszy autor, profesor Mark Hutchinson, dyrektorRC Centre of Excellence for Nanoscale BioPhotonics i lider laboratorium neuroimmunofarmakologii,, w którym przeprowadzono badania, stwierdza, że wyniki te wskazują na potrzebę dalszych badań w celu zrozumienia konsekwencji funkcjonowania takich mechanizmów dla ludzkich zachowań związanych z piciem alkoholu.

Wyniki naszego badania, stanowiącego część eksploracji nowo rozwijającego się obszaru, podkreśla znaczenie układu immunologicznego mózgu dla pragnienia picia alkoholu. Biorąc pod uwagę kulturę picia, która istnieje w wielu krajach na całym świecie, w tym w Australii, kwestię uzależnienia od alkoholu i związanych z tą substancją problemów zdrowotnych oraz korespondujące kwestie społeczne, mamy nadzieję, że nasze ustalenia doprowadzą do dalszych badań.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Acodin biorę od kilku lat. Zaczęło się po prostu od chęci spróbowania czegokolwiek. Był pierwszym lekiem, który brałam w celach rekreacyjnych. Szczerze? Nienawidzę fazy po tym specyfiku. Nie lubię tego zamieszania w głowie, tego panującego wokół chaosu. Lek nie wyostrza zmysłów. Czasem zdarza się, że powoduje miłość do całego świata i chęć czynienia dobra.  Jednak więcej ma wad niż zalet. Nigdy więcej.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

idealne!

Trip raport ma bardziej charakter edukacyjny, zgadza się ćpaczki, uczcie się na czyjejś głupocie a nie na swojej wątrobie!

  • 25I-NBOMe
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

Sylwester, działka, noc, bliscy znajomi. Nastawienie świetne - każdy liczył na kolorową noc sylwestrową, wśród bliskich osób.

To był koniec 2017 roku. Plany na tego skurwiałego sylwestra rysowały się już pół roku wcześniej - miało być legitne elesde, szampan i blanty podczas podziwiania fajerwerków i przebywania w grupie najlepszych z najlepszych. Osoba, która organizowała cały materiał to jebany kłamca i bajkopisarz, zamiast cudownego, bezpiecznego kwacha, zaserwował nam pierdolone nBomby. W bibie brało udział tylko 5 osób wraz ze mną - dwie dupy i trzech typów lubiących przypierdolić w melanż.

Czas start!

  • Bad trip
  • LSD
  • Marihuana

Miejscówka na dworze u ziomka, cały dzień dla nas. Mamy 3 blottery, z czego najpierw mieliśmy wziąć po 1 na głowę, jednak ostatecznie poszło wszystko. Pełna wygoda i brak ludzi. Oczekiwaliśmy po prostu mocnych doświadczeń.

Siedzę z ziomkiem we dwóch i mamy wziąć po kartonie ok. 250-270ug. Po 30 minutach od zapodania postanawiamy dorzucić jeszcze jednego na pół więc jest już niecałe 400ug. Nasze doświadczenie z kwasem kończy się na 200ug więc jest to całkiem odważny pomysł. Pierwsze 2h lecą gładko, wejście agresywne ale do zniesienia. I teraz zaczyna się tytułowa akcja: oboje skwaszeni zaczynamy mówić do siebie dziwne rzeczy.