Nowotwory a alkohol i marihuana – nowe wyniki badań

Chorzy na raka wątrobowokomórkowego spowodowanego spożywaniem alkoholu mają gorsze wyniki leczenia. Prawie połowa onkologów klinicznych zleca medyczną marihuanę, podczas gdy co trzeci z nich uważa, że posiada do tego wystarczającą wiedzę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Lekarska na podst. onlinelibrary.wiley.com, ascopubs.org

Odsłony

230

Chorzy na raka wątrobowokomórkowego spowodowanego spożywaniem alkoholu mają gorsze wyniki leczenia. Prawie połowa onkologów klinicznych zleca medyczną marihuanę, podczas gdy co trzeci z nich uważa, że posiada do tego wystarczającą wiedzę.

Opublikowane do tej pory badania sugerują, że raki wątrobowokomórkowe (hepatocellular carcinoma; HCC) związane ze spożywaniem alkoholu są wykrywane w późniejszym stadium zaawansowania niż te same nowotwory u osób nie spożywających wyskokowych trunków.

Postanowiono to sprawdzić. W badaniu opublikowanym niedawno w czasopiśmie „Cancer” porównano wyniki leczenia raka wątrobowokomórkowego związanego ze spożywaniem alkoholu oraz niezwiązanego z alkoholem.

Przebadano łącznie 894 pacjentów ze świeżo rozpoznanym rakiem wątrobowokomórkowym (z badania wykluczono chorych, u których nowotwór związany był zarówno ze spożywaniem alkoholu, jak i z innym czynnikiem ryzyka). W czasie pięcioletniej obserwacji średni czas przeżycia dla chorych na HCC związanego ze spożywaniem alkoholu wyniósł 5,7 miesięcy, a dla pozostałych chorych 9,7 miesięcy.

W przypadku oceny przeżycia w zależności od zaawansowania nowotworu według klasyfikacji Barcelona Clinic Liver Cancer (BCLC), która uwzględnia zarówno stopień zaawansowania nowotworu, stan ogólny chorego oraz funkcję wątroby, nie zauważono różnic w przeżyciach w obu grupach. Autorzy badania podkreślają, że gorsze wyniki leczenia raka wątrobowokomórkowego u osób spożywających alkohol najpewniej nie wynikają z innej biologii nowotworu, a z jego większego zaawansowania w chwili rozpoznania oraz gorszej wydolności wątroby.

W innym badaniu amerykańscy badacze przeprowadzili ankietę dotyczącą wiedzy, przekonań i praktyki stosowania przez onkologów klinicznych medycznej marihuany (MM). 29 stanów USA dopuszcza jej zastosowanie u chorych na nowotwory. Z drugiej strony niewiele badań klinicznych oceniło skuteczność MM w tej grupie chorych, co powoduje brak jednoznacznych wytycznych i zaleceń.

Autorzy badania wysłali ankietę do 400 losowo wybranych onkologów klinicznych. Pytania dotyczyły m.in. poruszania kwestii MM z chorymi, zlecania MM, poczucia posiadania pełnej wiedzy do zalecania leczenia MM, skuteczności MM w leczeniu wybranych objawów (np. bólu nowotworowego) czy profilu jej bezpieczeństwa w porównaniu z lekami opioidowymi.

63% lekarzy odpowiedziało na ankietę. 80% z nich rozmawia z chorymi o możliwości terapii MM, a 46% zleca jej stosowanie. Co ciekawe, zaledwie 30% onkologów czuje się wystarczająco poinformowanymi do zalecania leczenia MM. Według 67% MM jest skuteczna w skojarzeniu z klasycznymi lekami w leczeniu bólu nowotworowego.

65% lekarzy uznało MM za co najmniej równie skuteczną co standardowe leczenie u chorych z anoreksją i kacheksją (wyniszczeniem). Przedstawione badanie pokazuje zaskakującą niezgodność pomiędzy poczuciem posiadania wystarczającej wiedzy medycznej a praktyką kliniczną. Ponad połowa onkologów uważa MM za skuteczną w leczeniu wybranych objawów, takich jak ból, zaburzenia łaknienia czy wyniszczenie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Miks

podekscytowanie nadchodzącym doświadczeniem, ogólna wesołość. Remontowany dom na skraju lasu ok. 1km od najblizszej małej wioski dostarcza swoją porcje klimatu.

Początek imprezy ok. 20:00. Wcześniej w drodze jeden browar potem zjadam pyszną pizzę z ok. 50 dorodnymi grzybkami z zeszłorocznych zbiorów. Spodziewałem się ze będą długo wchodzić razem z ta pizzą ale ponieważ poprzedni posiłek był to obiad ok. 13:30 to jednak wchodzą dużo szybciej bo pierwsze efekty czuje po ok. 15min! Pizzę popijam kolejnym browarem i w trakcie wypijam tez 20ml nalewki dziurawcowej zmieszane z 15ml nalewki anyżowo piołunowej.

  • Amfetamina

Niedawno minął rok czasu, od kiedy wzięłam po raz pierwszy. To był dziwny rok. Czasami czuję sie tak jakbym wcześniej nie miała wogóle życia, jakby osoba, którą kiedys byłam była zupełnie kimś innym, obcym. To niesamowite, jak narkotyki potrafią zmienić ludzi. Pierwszy raz marihuany spróbowałam z ciekawości, fascynacji opowiadaiami ludzi którzy twierdzili, że po zapaleniu odkrywają inny świat - pełen magii, niezwykłości, niedostępny dla zwykłych śmiertelników. Może nie za pierwszym, nie za drugim razem ale wkońcu dotarłam do tego świata. Jednak marihuana podobnie jak kwasy jest zdradliwa.

  • Powój hawajski

poczucie bezpieczeństwa i swojskości związane ze fajnymi znanymi miejscami-własny pokój,dom mojej Babci,w końcu mieszkanie dziewczyny, ciekawość i pewne nadzieje wiązane z działaniem nasion

TR przeniesiony z forum hyperreal.info

 

A działo się to wszystko w pewien lipcowy słoneczny dzień roku pańskiego 2006...

 

  • Marihuana

05-01-04 from chilum v.1.1:


Saluto junkies!