Nowa gra na komórki uchroni młodzież przed zażywaniem dopalaczy?

Gra na komórki ma pomóc młodym ludziom poznać zagrożenia związane z braniem dopalaczy. To pomysł na kampanię antynarkotykową adresowaną do młodych ludzi i ich rodziców. Gra ma promować zdrowe postawy i edukować na temat zagrożeń związanych z narkotykami i dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wprost
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

329

Gra na komórki ma pomóc młodym ludziom poznać zagrożenia związane z braniem dopalaczy. To pomysł na kampanię antynarkotykową adresowaną do młodych ludzi i ich rodziców. Gra ma promować zdrowe postawy i edukować na temat zagrożeń związanych z narkotykami i dopalaczami.

– Kampania jest adresowana do młodych osób – w wieku od 16 do 20 lat. Poprzez zabawę, użytkownik dowiaduje się, jakie są zagrożenia związane z substancjami – wyjaśniła Agnieszka Sieniawska z Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Z raportu Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków wynika, że aż 10 proc, polskich 15 i 16-latków choć raz próbowało dopalaczy. Problem z zażywaniem tych substancji jest poważny, ponieważ tylko w ubiegłym roku odnotowano aż 162 zgony spowodowane dopalaczami.

– Ciągle mamy bardzo wysoki poziom zatruć, nadal wysoki poziom zgonów z powodu dopalaczy, a substancje, które są dostępne są jeszcze bardziej niebezpieczne niż kilka lat temu – ostrzega Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

Dopalacze ciągle zmieniają skład, ponieważ ich handlarze chcieli w ten sposób ominąć przepisy.

– Nowe substancje ciągle się pojawiają, zwłaszcza syntetyczne opioidy są skrajnie niebezpieczne, mogą powodować zgon przy pierwszym użyciu. Ludzie nie umierają w szpitalu tylko w miejscu zdarzenia – opowiada Tomasz Białas x Departamentu Nadzoru Nad Środkami Zastępczymi Główny Inspektorat Sanitarny.

Na stronie internetowej projektu, dostępne są także informacje dla rodziców, jak rozpoznać niepokojące sygnały w zachowaniu swojego dziecka. Kampania potrwa do końca grudnia. Więcej informacji można znaleźć na stronie http://krzywoweszlo.pl./

Oceń treść:

Average: 4 (3 votes)

Komentarze

Czarnypomidor (niezweryfikowany)
Nic z tego nie wyjdzie, praktycznie zmarnowane pieniądze. Aby taki pomysł wypalił to musieli by wziąć sporą ilość gotówki i zatrudnić studio które ma za sobą sukcesy na rynku gier mobilnych. W takiej tylko sytuacji gierka która by powstała mogłaby być dobra i grywalna i nieść za sobą wpisany w treść artykułu przekaz. A wygląda to tak że wezmą jakiś randomów, jakiegoś Wieśka i Janusza którzy nigdy nie zwojowali tego rynku nie mają za dużego pojęcia o tym i każą im napisać gierkę. Ta gierka najprawdopodobniej będzie albo niegrywalna albo bardzo kiepska i sama z siebie się na rynek nie wybije nie mówiąc tu o jakimkolwiek przekazie anty-dopalaczowym który po prostu utonie razem z ich gówno-gierką. Tak to wygląda.
Zajawki z NeuroGroove
  • Lorazepam

Poziom doświadczenia: spore (feta, MDMA, cała masa dziwactw z apteki)

substancje: Lorafen, Tantum Rosa, feta, i jeszcze jakieś psychotropki


  • Marihuana

Set & Setting: kwietniowe popołudnie, odosobniona altanka nad rzeczką, nastroje w miarę wyluzowane, chęc wychilowania się po szkole i chęć przeżycia ostrej fazy (palilismy wtedy codziennie od jakichs 2 tygodni)

-Możliwie dokładne dawkowanie: spalilismy około 0,2g (3 nabicia do cieńszej strony lufki) zajebiscie mocnego Haszu na 2 osoby, z lufki

  • Dekstrometorfan

Substancja: DXM (Acodin) drugi raz (zajrzyj do TR z pierwszego razu)

Dotychczasowe doświadczenia: to było dawno i nieprawda ;)

Efekty: podobały mi się aż za bardzo, a potem odwrotnie ;)

Czy to doświadczenie zmieniło cię, i w jaki sposób: Mnie chyba niespecjalnie, ale za to już nie mam ochoty na DXM

  • DMT
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, lekki niepokój ale i ciekawość. Miejscem przeżycia był nieduży pokój w bezpiecznym miejscu. Obecność przyjaciela/opiekuna.

Zdarzenie miało miejsce ponad rok temu, w czasie trwania wakacji.

Wszystko to co zawiera poniższy TR zdarzyło się w ciągu 30 minut.

Zbieżność osób i nazwisk przypadkowa.

Przejdę od razu do rzeczy bez zbędnego pitolenia. Na początku z moją opiekunką zapaliliśmy po nie dużej ilości MJ. Szczerrze mówiąc, miałem nadzieję, że polepszy to moje nastawienie i drobny strach, który gdzieś tam kołatał mi się po głowie. Nie pamiętam ile dokładnie przyjąłem DMT, mogło to być ok 50 mg, może nawt 60 mg  tematu.