Nieudana „wrzutka” z narkotykami na teren więzienia w Brzegu

Dzięki czujności funkcjonariusza brzeskiego zakładu karnego, pakunek z narkotykami nie trafił do osadzonych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Brzeg24.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

390

Dzięki czujności funkcjonariusza brzeskiego zakładu karnego, pakunek z narkotykami nie trafił do osadzonych. Szczelnie owinięte woreczki z amfetaminą, kolorowymi tabletkami i marihuaną, przeleciały pod koniec października przez mur więzienny. Narkotyki trafiły na spacerniak, jednak całą sytuację zauważył funkcjonariusz nadzorujący spacer.

Sposobów przekazania osadzonym substancji zabronionych jest kilka. Co prawda czasy przemycania np. alkoholu w hermetycznie zamkniętych konserwach już się skończyły, bowiem paczki żywnościowe można jedynie robić w więziennej kantynie, ale wciąż nie brakuje innych pomysłów, jak dostarczyć osadzonym np. narkotyki. Jednym z nich jest tzw. „wrzutka”. Krewni lub znajomi więźniów doskonale znają grafik ich spacerów. Zakazane przedmioty lub substancje są szczelnie owijane, a następnie przerzucane na spacerniak przez mury zakładów karnych. Jedną z takich sytuacji w ostatnim czasie zauważył funkcjonariusz ZK w Brzegu.

– Funkcjonariusz nadzorujący spacer przechwycił niewielki, szczelnie owinięty pakunek. Po jego sprawdzeniu okazało się, że wewnątrz znajdowały się: 2 woreczki z białym proszkiem o wadze ponad 3 gram, 1 woreczek z 3 kolorowymi tabletkami i 5 woreczków z zielonym suszem o wadze blisko 10 gram. Substancje zabezpieczono i przekazano funkcjonariuszom Policji – informuje w komunikacie na stronie Służby Więziennej por. Katarzyna Idziorek.

Dodajmy, że to nie pierwszy tego typu przypadek w brzeskim więzieniu. Ze statystyk wynika, że w 2017 roku udaremniono dwie próby przemytu środków odurzających, z kolei już wewnątrz jednostki penitencjarnej ujawniono narkotyki trzy razy, a trzynaście takich przypadków dotyczyło innych przedmiotów niebezpiecznych. W tym samym roku brzeska jednostka policji prowadziła pod nadzorem prokuratury 5 postępowań przygotowawczych za posiadanie środków odurzających wobec osób odbywających karę pozbawienia wolności w ZK w Brzegu.

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Karbamazepina

Nazwa substancji: karbamazepin (tabletki Tegretol)
Poziom doświadczenia: od trawy, przez amfetaminę (dożylnie), kwasy, grzyby, po heroinę (dożylnie), kokainę, crack. Cała masa prochów (z okazji odwyków, detoksów, leczenia) m.in. ogromne ilości clonów, relanium, xanaxów, sulpirydu, imovanu, hydroksyzyny, thioridazinu, promazyny (dożylne "setki"), amizepinów, tramali i wiele innych których nie sposób spamiętać.
Dawka, metoda zażycia: dawki nie pamiętam, coś około 25-30 sztuk, doustnie :P

  • Amfetamina



Komentarz autora do "am...-fe!-ta-mina! high-ku" (okazał się potrzebny)





UWAGA! NA SAMYM KOŃCU TEKSTU AUTOR POZWOLIŁ SOBIE POCHWALIĆ I PODZIĘKOWAĆ TYM CO GO OCHRZANILI, A UDERZYĆ PO GŁOWIE TYCH, KTÓRZY MU PRZYKLASNĘLI.





Geneza tekstu:




  • Szałwia Wieszcza

Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)



  • Bad trip
  • LSD-25

Totalny spontan przed zarzuceniem, rozluźniony alkoholem i skrętami.

W lecie podczas mistrzostw świata w piłce nożnej odwiedziłem swoje ulubione miasto. 
Akurat odbywał sie mecz Holendrów z Hiszpanami, wraz z moim kuplem poszliśmy do knajpy do jego znajomych wspólnie obejrzeć mecz. A że na boisku działo się sporo, wlałem w siebie pare litrów piwska.
Po meczu jednak było nam mało więc udaliśmy się zapalić jointa i coś jezscze wypić do mieszkania jednego ze znajomych.
Na miejscu poznałem kilku ludzi, zaczęliśmy dalej pić, palić i od słowa okazało się, że jeden z nich posiada kwasy.