Niespodzianka! Zgadnijcie, kto finansuje kampanie antylegalizacyjne w USA?

Nie, nie chodzi o przemysł farmaceutyczny...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

the inluence
Komentarz [H]yperreala: 
Dajcie znać, jeśli interesuje Was tłumaczenie całego linkowanego artykułu z The Intercept.

Odsłony

1517

Idea, że więzienie przez całe dziesięciolecia ludzi złapanych na posiadaniu względnie nieszkodliwego narkotyku może nie być najbardziej humanitarną z możliwych polityk, wydaje się w coraz większym stopniu przebijać do mediów głównego ścieku i świadomości ustawodawców; w całym kraju rośnie w siłę ruch na rzecz dekryminalizacji marihuany.

Równolegle istnieją grupy, które czerpią zyski z masowego osadzania ludzi w więzieniach za przestępstwa narkotykowe. Oni nie patrzą na legalizację tak przychylnie.

Intercept donosi, że blisko połowa donacji na rzecz kampanii sprzeciwu wobec inicjatywy legalizacyjnej w Kalifornii pochodzi od policji i strażników więziennych. Taka sytuacja, choć zatrważająca, nie jest jednak niczym zaskakującym.

Środki na Wojnę z Narkotykami stały się znaczącym źródłem finansowania organów ścigania. Olbrzymie dotacje rządowe i inne ponadplanowe zastrzyki pieniędzy zasilają konta agencji policyjnych, natomiast stałe dostawy więźniów podtrzymują boom biznesu więziennego.

- zauważa autor opracowania, Lee Fang, który w dalszej części artykułu wyszczególnia sposoby, w jakie siły porządkowe czerpią zyski z Wojny z Narkotykami, od rekwirowania majątków zatrzymanych po rządowe granty dedykowane walce z marihuaną.

Oceń treść:

Average: 9.2 (10 votes)

Komentarze

klocek (niezweryfikowany)
https://en.wikipedia.org/wiki/Kids_for_cash_scandal 2008 rok - skandal "Dzieciaki za Gotówkę" w USA (Udowodniono, że władza sądownicza dogadała się z prywatnymi więzieniami i dostarczała im miesięcznie tylu młodocianych "przestępców" ilu było trzeba aby zapewnić wymaganą darmową siłę roboczą do produkcji, która odbywa się w tych więzieniach.) Nigdy nie pozwólmy na prywatyzację więziennictwa w Polsce! Bo zwykli biedniejsi / mniej zaradni obywatele pójdą w niewolnictwo.
Niedobry (niezweryfikowany)
Do gazu z tymi chujami!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Napalony na przeżycie inne niż znane mi już tabletki wróciłem pośpiesznie do domu i w pośpiechu zacząłem zabawę, piszę to w czasie teraźniejszym więc jestem bardzo podekscytowany

Zacznę od małego wprowadzenia, więc wiecie że w Stanach i ogólnie jest moda na kodeine,double cupy,dirty sprite itp. prawda? Ja jako doświadczony kodeiniarz biorący jednak tylko thiocodin poczułem wielką chęć skosztowania takiego "leana" no ale u nas w polsce niestety nie ma tego sławnego fioletowego syropu więc zadowoliłem się zwykłym syropem Thiocodin za 9.99zł 100ml.

  • Inne

Psychodeliki


- mówi mama


rację ma ma


rac nie pali,


a czytając


faję tli













Wiem już niestety


na czym polega prawdziwa paranoja,


jestem w szoku!


Po trochu


przyswaja mi się świat realny


na nowo


kolorowo być miało


się zeschizowało




  • Gałka muszkatołowa

Witam,w tym TR zburzę mity dotyczące psychodelicznej gałki muszkatołowej (mój pierwszy TR, YEAH :D

* Set & Setting: dom, nastrój przeciętny, z lekką dozą zaciekawienia i niechęć rozczarowania, o czym dalej. Popołudnie i wieczór. Epizodycznie towarzyszyli mi niczego nie świadomi rodzice.

* Wiek: 20lat

* Doświadczenie: etanol,nikotyna,kofeina i LSA(nieudane)

* Dawkowanie:4 świeżo starte gałki na 60kg masy ciała

  • 5-MeO-MiPT
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

dobre samopoczucie, trip nastawiony z pewnym wyprzedzeniem

Wiosna 2010. Jest wieczór tóż przed weekendem. 180mg 5-MeO-MiPT przyjeżdza w moje i L. łapki busem pewnej firmy transportowej wprost ze Śląska. Część dajemy znajomym którzy chwilę potem podjeżdzają samochodem w umówione miejsce, pozostawiając porcje dla jeszcze czterech osób: dla nas oraz dla gospodarzy zacnego spotkania psychodelicznego. Wsiadamy więc w busa po uprzednim zaopatrzeniu się w niezbędny prowiant, jak pomarańcze, winogrona i inny owoce oraz coś dobrego na śniadanie dnia następnego. Bus wiezie nas gdzieś na lubelszczyżczyznę, gdzie docieramy gdy słońca już prawie nie widać. 

randomness