To już mój kolejny raport w ostatnim czasie, ale tak się jakoś złożyło :-)
Zatem jedziem!
Nie, nie chodzi o przemysł farmaceutyczny...
Idea, że więzienie przez całe dziesięciolecia ludzi złapanych na posiadaniu względnie nieszkodliwego narkotyku może nie być najbardziej humanitarną z możliwych polityk, wydaje się w coraz większym stopniu przebijać do mediów głównego ścieku i świadomości ustawodawców; w całym kraju rośnie w siłę ruch na rzecz dekryminalizacji marihuany.
Równolegle istnieją grupy, które czerpią zyski z masowego osadzania ludzi w więzieniach za przestępstwa narkotykowe. Oni nie patrzą na legalizację tak przychylnie.
Intercept donosi, że blisko połowa donacji na rzecz kampanii sprzeciwu wobec inicjatywy legalizacyjnej w Kalifornii pochodzi od policji i strażników więziennych. Taka sytuacja, choć zatrważająca, nie jest jednak niczym zaskakującym.
Środki na Wojnę z Narkotykami stały się znaczącym źródłem finansowania organów ścigania. Olbrzymie dotacje rządowe i inne ponadplanowe zastrzyki pieniędzy zasilają konta agencji policyjnych, natomiast stałe dostawy więźniów podtrzymują boom biznesu więziennego.
- zauważa autor opracowania, Lee Fang, który w dalszej części artykułu wyszczególnia sposoby, w jakie siły porządkowe czerpią zyski z Wojny z Narkotykami, od rekwirowania majątków zatrzymanych po rządowe granty dedykowane walce z marihuaną.
To już mój kolejny raport w ostatnim czasie, ale tak się jakoś złożyło :-)
Zatem jedziem!
Trafiłem na ta strone po raz pierwszy.... Pamiętam jak już skonczyłem branie czegokolwiek szczególnie w takich ilościach jak kiedyś...czyli naprawde duzo po 10 piguł na Stwierdziłem ze palic szajsu jakiegos nie bede albo ziolo albo nic ale czemu nie sprobowac proszku albo tabletek z dopalaczy skoro lsd czy mdma jadłem... no i pojechaliśmy.... Trafiliśmy z kolegami na miasto akurat mieliśmy 40 zł i nie wiedzielismy czy sie napic czy co....no to zaprtoponowałem zebysmy walneli sobie coco-mint...akurat promocja nabój po 10 złtych nas czterech...
Często po skończonym tripie z fajną substancją mam ochotę podzielić się swoimi przemyśleniami, na JEJ temat z innymi. Wtedy piszę trip raporty, które potem trafiają albo do moich przyjaciół albo do internetu. Tym razem ten tekst ma inny charakter:
1. Informacyjny.
2. Pokazujący niebezpieczeństwo wynikające z zażywania 3,4 DMMC.
Start.
Komentarze