REKLAMA




Nieobecność usprawiedliwiona narkotykami

Sandomierscy kryminalni wyjaśniają okoliczności związane ze środkami odurzającymi, które na rozprawę sądową przyniosła 69-latka. Kobieta oświadczyła, że substancje należą do jej syna.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Sandomierz

Odsłony

186

Sandomierscy kryminalni wyjaśniają okoliczności związane ze środkami odurzającymi, które na rozprawę sądową przyniosła 69-latka. Kobieta oświadczyła, że substancje należą do jej syna.

Wczoraj dyżurny sandomierskiej jednostki otrzymał informację od pracowników Sądu Rejonowego w Sandomierzu dotyczącą środków odurzających, które na rozprawę sądową przyniosła 69-latka.

Skierowani na miejsce kryminalni potwierdzili to nietypowe zgłoszenie, zabezpieczyli też 1,5 grama suszu roślinnego wstępnie zidentyfikowanego jako marihuana. W wyniku podjętych ustaleń, okazało się, że kobieta przychodząc na rozprawę chciała usprawiedliwić nieobecność swojego syna, którego dotyczyła rozprawa i zwrócić uwagę sądu na jego problemy z uzależnieniami. 69-latka przekazała środki odurzające i „lufkę” służącą do ich zażywania.

32-letni syn będzie teraz „usprawiedliwiał” się przed sądem za posiadanie niedozwolonych środków.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Derekrodzic (niezweryfikowany)
Powinni ją przymknąć. Posiadała.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • LSD-25

doświadczenie: różne draszki po troszeczku - lsd, mdma, 2ci, gbl, griby, ghb, dxm, thc, c2h5oh ...

set+setting: wymarzony




  • Mieszanki "ziołowe"
  • Szałwia Wieszcza
  • Tripraport

wolna chata koleżanki, ciekawa efektów substancji, pozytywnie, ale minimalny dyskomfort psychiczny spowodowany koleżanką 'X'

Uradowana wbijam do wolnej chaty koleżanki. Jesteśmy tylko we dwie. Jest zajebiście, siedzimy, gadamy, myjemy sie i 
w końcu zabieramy sie do jarania. Wieczór, koło 20h - kompletnie zapominam, że nabijam lufe dopem a nie zielonym i zaczynam podpalać. Ściągam buch za buchem i wszystko w porządku chill prawie jak zwykle, aż w końcu zawartość szkła się wyzerowała, powoli uświadamiam sobie, że grubszy festyn sie zaczyna [hell yeah!].

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Brak pomysłu na ciekawe spożytkowanie czasu, neutralne

Set& settings: brak ciekawszego pomysłu na spożytkowanie czasu, nuda. Zażyłem tego dnia jedno 2 opakowania dexa caps(400mg dxm) oraz w późniejszym czasie jedno opakowanie tussidexu 450. Do rzeczy.

14:15 wchodzę do apteki w wiadomych celach. Niestety nie ma mojego ulubionego tussidexu, więc zamiennie kupuę jedno opakowanie dexa capsu. Pare minut później zażywam całem opakowanie i udaje się do centrum handlowego.

randomness