REKLAMA




Niebezpieczne dopalacze

Mefedron - środek silniejszy od kokainy i dodatku legalny. To jeden z tak zwanych dopalaczy, które można kupić także w Warszawie. Sprzedawcy są bezkarni, bo na opakowaniach informują, że dopalacze się kolekcjonuje a nie zażywa.

syncro

Kategorie

Źródło

Kurier Warszawski
tvp.pl

Odsłony

6048

Mefedron - środek silniejszy od kokainy i dodatku legalny. To jeden z tak zwanych dopalaczy, które można kupić także w Warszawie. Sprzedawcy są bezkarni, bo na opakowaniach informują, że dopalacze się kolekcjonuje a nie zażywa.

W Szwecji zmarła już jedna osoba, o dwóch kolejnych na razie nieoficjalnie mówi się w Wielkiej Brytanii. Niedawno w Łodzi przy zmarłym mężczyźnie znaleziono opakowanie po dopalaczu. W ubiegłą sobotę przed jednym z klubów w Łodzi zmarł dwudziestoczteroletni Mikołaj. Miał przy sobie dopalacze. Czy powodem śmierci był mefedron – to wykaże śledztwo.

O tym jak bardzo jest niebezpieczny przekonał się niedawno Piotrek. – „Mefke” (mefedron- red.) można tak na prawdę kupić wszędzie. Ostatnio na imprezie wziąłem. Odleciałem na kilka godzin, nie wiedziałem, co się ze mną kompletnie dzieje – opowiada. Pytany czy wziąłby jeszcze raz stanowczo zaprzecza.

Problem polega na tym, że środek można kupić praktycznie wszędzie. W Internecie znajdziemy ogłoszenia i szybko, w dyskretny sposób otrzymamy przesyłkę. Podobnie jest w centrum Warszawy – legalnie, ale już mniej oficjalnie. – O tutaj są – wszystko w gablotce jest – pokazuje nam jeden z „przechodniów”.

Na polskim rynku środek pojawił się niespełna rok temu. W naszym prawie nie ma czegoś takiego jak mefedron, dlatego jest on legalny. Jednak specjaliści ostrzegają – jest niebezpieczny, bo silniejszy nawet od kokainy.

– Bardzo szybko po kolejnych wzięciach ten stan się pogłębia, czyli samopoczucie nie jest tylko pogorszone, ale wręcz „łapiemy dół psychiczny”, niechęć do funkcjonowania – mówi Adam Nyk, specjalista terapii uzależnień.

– Można przedawkować aż nastąpi zgon. Może zastąpić zatrucie. Kwestia samego uzależnienia, nie jest tym jedynym ryzykiem – ostrzega Bogusława Bukowska zastępca dyrektora Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

Problem jest tak szeroki, że wszystkie kraje w Europie przygotowały już specjalne raporty dotyczące skutków działania mefedronu. Jeszcze w tym miesiącu Unia Europejska zdecyduje czy środek należy zdelegalizować.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Mefke (niezweryfikowany)
<p>Jak odleciał na kilka godzin i nie wiedział co się dzieje to chyba mu się pojebały samarki z RC. ;)</p>
sebgub (niezweryfikowany)
<p>gówno prawda ogarnia sie babe po mefie :) jest zajebista i to co wypisuja w tych artukulach to ja j**** . sami sie powinni leczyc a nie usilować robic to innym :)</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Wszyscy pieprza o mitycznych zlych dzialaniach mefedronu tymczsem dowodow jakiekolwiek zlego dzialania na organizm brak. Pierdolona propaganda ze swoimi sposobami oczerniania wszystkiego bez zadnych podstaw. Moze mefedron jest zdrowy he he kto wie a jest to mozliwe hehe</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Na prawde czlowieku, minely 3 lata. Mefedron wjechal i zebral plon z podworek. Najwieksze gowno jakue kiedy kolwiek weszlo</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Piątek. 15-02-2013 Godzina 15.00. Dzwoni ziomek z którym umówiliśmy się na palenie słodkiej baczki. Cały uśmiechnięty mimo złej pogody wyszedłem na spotkanie. Chociaż na zewnątrz było bardzo wilgotno i deszczowo w naszych okolicach okazało się być bardzo SUCHO. Zupełnie tak jak by dzień wcześniej cały świat wypalił stuff od wszystkich pobliskich zielarzy . Zdemotywowani tym faktem poszliśmy w strone sklepu celem wypicia napoju gazowanego, z dodatkiem chmielu oraz 6% zawartością etanolu. Po krótkiej przechadzce pomiędzy żelbetonowymi blokami, które rażą swoimi pstrokatymi kolorami wpadłem na pomysł odwiedzenia słodkiej krainy. Udaliśmy się więc do sklepu samoobsługowego, w którym zakupiłem dwa opakowania Indonezyjskiej gałki KAMISIA, oraz bardzo pyszny jogurcik o smaku wielu owoców leśnych. Kilka chwil później siedziałem w swoim cieplutkim pokoju mieszając drinka na wieczór, w proporcjach jedna paczka uśmiechu do połowy szklanki jogurtu. Zjedzenie tego zajęło mi mniej więcej 20 minut, ponieważ ten smak skutecznie mnie odrzuca od tego specyfiku, ale nie dałem się, zjadłem całą paczkę. Została mi jeszcze jedna, którą zalałem wrzątkiem a do kubka wpakowałem dwie saszetki czarnej herbaty. Tym razem wypiłem sam wywar, plus mniej więcej dwa łyki pestkowej mielonki. Smak herbaty dość dobrze zamaskował smutną i gorzką stronę gałki.

Godzina 21:00

Mija druga godzina odkąd wypiłem wywar. Czułem się dużo lepiej niż wcześniej, stawało mi się coraz cieplej na ciele jak i na duszy. Humor znacznie mi się poprawił. Przez cały czas rozmawiam z moim bratem na skype. On też zaczyna zauważać zmiany w moim sposobie mówienia oraz zachowaniu.

Godzina 22:20

  • Dekstrometorfan

poranek we własnym domu pewnej wietrznej soboty, pozytywne nastawienie.

Zanim przejdę do właściwego TR, chciałbym napisać czemu w ogóle go piszę. Po pierwsze na pewno nie po to, byś dowiedział się, drogi czytelniku, jak działa dxm. Takich raportów jest na tej stronie od ch*ja i jeszcze trochę, spójrzmy prawdzie w oczy - czytając ten konkretny, nie dowiesz się prawdopodobnie niczego nowego. Mimo to, ostatnimi czasy dane mi było zaobserwować pewien spór: niektórzy twierdzą, iż grejpfrut zupełnie im nie pomógł, inni zachwalą jego działanie. Po pierwszej próbie z tym cytrusem zdecydowanie mogę zaliczyć się do tych drugich.

  • Szałwia Wieszcza

Wiek: 18

Waga: 80kg/195cm

Doświadczenie: MJ, ecstasy, opiaty, mieszanki ziołowe, aviomarin, szałwia.

S&s: Mieszkanie przyjaciółki, mały pokój | ekstrakt x20 organiczny, bongo.

  • Ketamina


Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny

narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim

powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy

idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,

miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas

rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i

przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu

randomness