To nie jest węgiel. Substancja warta kilkadziesiąt milionów dolarów

Niezwykłego odkrycia dokonały w środę holenderskie służby. W kontenerach z Ameryki Południowej znaleziono bryły przypominające węgiel. Okazało się, że to zupełnie inna substancja, warta na czarnym rynku blisko 41 mln dolarów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

360

Niezwykłego odkrycia dokonały w środę holenderskie służby. W kontenerach z Ameryki Południowej znaleziono bryły przypominające węgiel. Okazało się, że to zupełnie inna substancja, warta na czarnym rynku blisko 41 mln dolarów.

Kontenery z Ameryki Południowej, których zawartość opisano jako "węgiel drzewny", trafiły drogą morską do portu w Rotterdamie kilka tygodni temu. Stamtąd miały zostać przetransportowane do Irlandii. Zawartość przesyłki zwróciła jednak uwagę miejscowych funkcjonariuszy.

W kontenerach znajdowało się 2 tys. worków z "węglem drzewnym". Przy pomocy skanera rentgenowskiego i psów tropiących, policjanci dokonali jednak zaskakującego odkrycia. Okazało się, że część toreb zawierała kokainę.

"Wyekstrahowanie narkotyku z produktu, w którym był ukryty, zajmie co najmniej kilka dni, o ile nie dłużej" – poinformowali chemicy z irlandzkiego laboratorium kryminalistycznego.

W sumie przestępcy próbowali przemycić około pół tony kokainy. Na czarnym rynku w Irlandii taka ilość narkotyku może być warta nawet 30 mln funtów (ok. 160 mln złotych).

Irlandzkie Narodowe Biuro ds. Zwalczania Narkotyków i Przestępczości Zorganizowanej Garda poinformowało, że prowadzone jest śledztwo w sprawie przemytu do kraju znacznych ilości substancji zabronionych. Przechwycenie transportu kokainy ma być krokiem milowym w kierunku aresztowania sprawców.

"To znaczny postęp w wysiłkach na rzecz rozbicia zorganizowanych grup przestępczych, podejrzanych o udział w imporcie kokainy i innych narkotyków do Irlandii" – podkreślił John O'Driscoll z irlandzkiej policji.

Operacje antynarkotykowe prowadzone przez siedem krajów Unii Europejskiej, w tym Irlandię, koordynuje Morskie Centrum Analiz i Operacji. Szef organizacji Michael O'Sullivan powiedział w rozmowie z telewizją RTÉ, że irlandzkie grupy przestępcze odgrywają wiodącą rolę w imporcie kokainy do Europy. Wartość rynku tego narkotyku na Starym Kontynencie szacowana jest na ok. 14 mld euro (ok. 64 mld złotych).

Hiszpańska policja dokonała podobnej konfiskaty kilka tygodni temu. 862 kilogramy kokainy zamaskowane były jako węgiel drzewny. Według lokalnych urzędników, wykorzystano "złożony proces chemiczny", aby nadać narkotykom "bardzo podobną formę i kolor" jak węgiel drzewny. Wyeliminowano także "charakterystyczny zapach kokainy", co miało utrudnić wykrycie jej przez psy tropiące.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Pokój u znajomego, łazienka spowiana mozaikową bielą, korytarz przejściowy, podwórze na wsi ; muzyka shpongle, jakiś hh potem, następnie całe otoczenie dźwiękowe (zgrzytanie szafy, stukanie puszek)

Autor: t90mek

14 marzec 2010r
20:15 Ze znajomymi (3+ja) wciągamy po ok. 23mg 4-HO-MET’a. Wchodzi powoli po jakichś 40min. Nieoczekiwanie do magicznego pokoju zawitali znajomi, spaleni. Z początku byłem niezadowolony, bałem się że podróż zmieni kierunek.

Zaczynają pojawiać się refleksy świetlne, błyski, falowanie tekstur, oddychanie otoczenia niesamowita ekstaza i śmiech. Ciało leciutkie, przyjemne, czy stoje, czy siedze, nie ważne, jest cudownie wygodnie. Halucynacje z minuty na minute przybierają na sile.

  • Inne

Las, wczesna wiosna, niedzielne popołudnie, chęć spróbowania czegoś nowego, bardzo dobry nastrój, zero problemów na głowie.

Niedzielne popołudnie, powrót ze sklepiku z zakupionymi oto dwoma Gumi jagodami. Telefon do P godzina 16.00 spotkanie w Lesie. Wybrałem takie miejsce gdyż moja wiedza na temat działania dropsa była znikoma. Wiec taka jak było umówione punkt 16 w Lesie, siema ,siema. Miejsce do posiedzenia znalezione i od razu na sam początek zjedliśmy nasz cel, popijając resztka wody która wziąłem ze sobą. Atmosfera jak to przy spożyciu czegoś nowego, ogromne zniecierpliwienie, lekki strach przeplatający się z ogromnym podnieceniem.

  • LSD-25
  • Tripraport

Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...

Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia… 

  • Bad trip
  • LSD
  • LSD-25

Delikatna nerwowość, ale też ekscytacja wywołana wyczekiwanym pierwszym razem na kwasie. Stresujący tydzień, dzień wcześniej zdane prawko, co poprawiło mi bardzo humor. Miejsce: dom ziomka, brałem z dziewczyną, najlepszym przyjacielem, jego dziewczyną i paroma innymi ludźmi, których wcześniej nie znałem.

Piszę ten tripraport, aby spróbować poukładać sobie w głowie i przypomnieć co się działo tamtego wieczoru i przy okazji się tym z kimś podzielić. Ramy czasowe nie będą zbyt dokładne, ponieważ całkowicie straciłem poczucie czasu, także nie sugerujcie się nimi za bardzo.