Naukowcy wyjaśniają dlaczego marihuany nie da się przedawkować

Naukowcy odkryli obecną w mózgu cząsteczkę (hormon), która może ograniczać skutki przyjęcia zbyt dużej ilości marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

831

Naukowcy odkryli cząsteczkę w mózgu, która może ograniczyć skutki przyjęcia zbyt dużej ilości marihuany.

Marihuany nie da się śmiertelnie przedawkować, a to odkrycie pokazuje dlaczego tak się dzieje.

W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Science, francuscy naukowcy zidentyfikowali naturalny hormon, który nie dopuszcza do śmiertelnego przedawkowania.

W rozmowie z WebMD, autor badania dr Pier Vincezco Piazza wyjaśnił, że u szczurów narażonych na działanie THC następuje drastyczny wzrost hormonu zwanego pregnenolon. Wydaje się, że hormon eliminuje również odurzający wpływ marihuany.

“Kiedy mózg jest stymulowany przez wysokie dawki THC, wytwarza pregnenolon – następuje 3000 procentowy wzrost, który hamuje działanie THC.”

Chociaż autorzy badań twierdzą, że leczenie uzależnienia na podstawie pregnenolonu może być wkrótce testowane na ludziach, to inni uważają, że badanie wyjaśnia jedynie, w jaki sposób mózg chroni się od przedawkowania marihuany.”

Przez wiązanie się z receptorami kananbinoidowymi, THC powoduje uwolnienie pregnenolonu, co z kolei osłabia działanie THC – negatywne sprzężenie zwrotne zapobiega przedawkowaniu marihuany.

Biorąc pod uwagę niski wskaźnik uzależnienia od konopi, profesor psychologii z University at Albany – Mitch Earleywine twierdzi, że lek na nadużywanie marihuany może wcale nie być konieczny.

Naukowcy badali wpływ pregnenolonu od 1940 roku, ale dopiero niedawno ten hormon zwrócił uwagę naukowców zajmujących się marihuaną.

Chociaż pigułki pregnenolonu są sprzedawane jako suplementy, to dr Piazza i jego zespół badawczy pracują obecnie nad sposobem w jaki można dostarczyć hormon w wyższych dawkach.

Oceń treść:

Average: 8.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, mieszkanie, samochód

Kokaina jest piękną substancją, uwielbiamy ją zażywać sniffem, daje nam wtedy clerahead i skupienie charakterystyczne dla niej. A ludzie pracujący lubują się w mikrodawkowaniu tego gówna. 

Można jej spróbować także  na inne sposoby: paląc Krakena, waląc po kablach, domięsniowo oraz podskrónie. 

Fazy kokainy zmieniają się diametralnie przy każdej drodze podania.

Będę pisał o nich w kolejności jakiej doradzał bym się trzymać i jaką sam zastosowałem.

  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Późny wieczór, spontanicznie trzech kumpli na wolnej chacie, dzień drugi eksperymentów.

Dzień drugi eksperymentów. Poprzednia noc również spędzona na tripie, jednak w innym towarzystwie.

Ten trip był totalnym spontanem na zasadzie - Dzwonię: ,,a może wpadniecie?" ,,jasne!".

Poprzednią noc można sobie przeczytać @@TUTAJ@@

Czego w ,,Wiek" nie zaznaczyłem - ja mam 18. Pozostali 20 i 21.

No to zaczynajmy :)

19:00

  • Powój hawajski

Rozgryzlem, "wymemlalem" i polknolem 2g nasion, tzn 57 szt. Wydaje mi sie ze efekty byly tylko przedsmakiem mozliwosci ipomea. Zjadlem o godzinie 23 (teraz wiem ze za pozno) i poswiecilem sie studiowaniem syntezy MDMA, po ok 45 minutach (nie wiem dokladnie bo zegarek jak na zlosc mi wtedy zginal) literki z tekstu podskoczyly do gory, wykrecily dwa pirleciki i usiadly grzecznie z powrotem na miejscu, pomyslalem ze sie zaczyna, pogrozilem im palcem i kontynuowalem.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój

Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.

Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.

Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.

Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...

Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.