Nastolatkowie z 0,7 kg amfetaminy

Ponad 70 dekagramów amfetaminy, wartej prawie 25 tys. zł, znaleźli policjanci u dwóch nastolatków z Siemianowic Śląskich.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2023
Wyjaśniamy, jak młodzi ludzie weszli w posiadanie tak dużej ilości narkotyku i jakie było jego przeznaczenie. Sprawdzamy też, czy jest to - jak przypuszczamy - czysta amfetamina, czy zawiera domieszki innych substancji - powiedział naczelnik sekcji kryminalnej siemianowickiej policji, kom. Robert Sokołów.

Gdy w sobotę policjanci wkroczyli do mieszkania nastolatków, jeden z nich wyrzucił woreczek z białym proszkiem przez okno. Okazało się, że zawiera on 71 dekagramów amfetaminy.

Taka ilość narkotyków oznacza ok. 700 tzw. dużych działek dilerskich, za które na narkotykowym rynku płaci się po 35 zł.

Podzielenie amfetaminy na małe porcje, dla początkujących narkomanów, oznaczałoby ponad 7 tys. działek. Właśnie takie porcje najczęściej dostarczane są przez dilerów do dyskotek i pubów.

Chłopcy pochodzą z tzw. trudnej rodziny, utrzymującej się z pomocy społecznej. Obaj biorą narkotyki. Gdy policjanci weszli do mieszkania, oprócz nastolatków był tam ich ojciec, który - jak powiedział funkcjonariuszom - o niczym nie wiedział. Starszy z braci trafił do policyjnej izby zatrzymań, młodszy do izby dziecka. 18-latek może trafić do więzienia, 16-latek najwyżej do zakładu wychowawczego.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Grzegorz (niezweryfikowany)
No tak, przecież narkotykami w Polsce moze tylko CBŚ handlować, biedni chłopcy nie wiedzieli, a CBŚ skądś te dragi musi brać...
djdx (niezweryfikowany)
u arabow dostaliby kare smierci <br>moze to i lepiej.... <br>przeciez to takie ch****e gówno <br>
scr (niezweryfikowany)
haha.<br>prawie 3/4 kilo w... woreczku! a może dilpaczek? lol<br><br>atsd... paranoja.<br>
mtx (niezweryfikowany)
u arabow dostaliby kare smierci <br>moze to i lepiej.... <br>przeciez to takie ch****e gówno <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne





Wiek - 17


Substancja – grzyby(30) + palenie(3 kule);


Poziom doświadczenia – grzyby po raz drugi, bakanie – dużo, feta – bardzo rzadko;


Ilość – wywar z 30


Set & Settings – miejsce i czas tego tripa to największy mój błąd chyba w życiu – działka na której byli moi starzy; pomyślicie że jestem pojebany – to prawda heh …







Jest godzina 19:00 – właśnie piszę ten tekst



  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • Dimenhydrynat

Nazwa substancji: Aviomarin


Wcześniejsze doświadczenia: alkohol, MJ notorycznie, raz w życiu gałka


Dawka i sposób użycia: 850mg - 17 tabletek x 50mg, doustnie


Set & setting: Całkowicie bezpieczne mieszkanie, letnie popołudnie,

zarzucamy w dwie osoby. Byłem lekko zaniepokojony, wszak pierwszy raz

zarzucam leki. Oczekiwania - haluny.


Przejdźmy do meritum, czyli EFEKTY:

  • Grzyby halucynogenne

Set & Settings: środek października 2009r, obrzeża lasu, jakieś 200m od mojego domu (wieś), pochmurna pogoda, zapowiadało się na deszcz, ostatnie grzybienie w tym roku, oczekiwałem pięknego tripa na zakończenie sezonu

Wiek: 18 lat

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, łysiczka Lancetowata, Benzydamina, Kodeina, Tramadol, Dekstrometorfan, Gałka Muszkatołowa, Szałwia Wieszcza, Sałata Jadowita, Efedryna, Aviomarin, Alkohol, BZP/TFMPP.. Więcej grzechów nie pamiętam..

randomness